Nocny dyżur recenzja

Nocny dyżur

Autor: @WystukaneRecenzje ·1 minuta
2023-10-03
Skomentuj
3 Polubienia
Bardzo często sięgam po thrillery medyczne, a jak to jest u Was? Robin Cook, Alex Kava, Tess Gerritsen to u mnie nazwiska wręcz pewniaki, po które zawsze sięgam nawet jeśli trafiają się i słabsze pozycje w ich seriach. I w ten właśnie sposób zagościła u mnie świeżynka od Domu Wydawniczego Rebis, czyli "Nocny dyżur".

Robin Cook ma w swoim dorobku ponad czterdzieści wydanych książek, a jego twórczość zna przynajmniej ze słyszenia pewnie większość czytelników. Nawet jeśli nigdy nie czytali jego powieści, to przypuszczam, że nazwisko przewinęło się niejednokrotnie. Osobiście miałam przerwę, ale chętnie wróciłam. Czy żałuję?

Przede wszystkim "Nocny dyżur" to już trzynasty tom serii z cyklu o Laurie Montgomery i Jack'u Stapleton'ie. Uważam jednak, że od którego by się tej przygody nie zaczęło, będzie dobrze.

Tym razem dwójka głównych bohaterów musi zmierzyć się ze śmiercią wieloletniej przyjaciółki. Ciało kobiety zostaje znalezione w piwnicy szpitala. Jack postanawia zacząć śledztwo na własną rękę i gdy wyrusza na poszukiwanie śladów po śmierci Sue nagle wszystko obraca się na jego niekorzyść i zaczyna wyścig z mordercą. A ten nie dość, że jest inteligentny, to nie sprawia wrażenia zdrowego na umyśle... nie pomaga też fakt, że on i Laurie mają także problemy rodzinne. Wszystko się sypie na głowę, nic nie jest takie, jak się wydaje i być może tylko morderca wie, co będzie dalej.

Cook mnie nie zawiódł i kolejny raz stworzył naprawdę świetny thriller medyczny, a jak na trzynasty tom serii, to nie mogę powiedzieć żeby robiło się nudno. Co prawda relacja między Laurie i Jack'iem to już trochę telenowela, ale rozumiem, że musimy nieco zagłębiać się też w ich życie prywatne. Mnie przestało ono napawać jakimikolwiek emocjami. Natomiast to, co dzieje się u nich zawodowo trzyma w napięciu i faktycznie z zapartym tchem czekałam na każdy kolejny krok bohaterów.

To jedna z tych książek, po przeczytaniu której jeszcze długo się czuje pewnego rodzaju niepokój, czy wręcz dreszcze na plecach. Myślę, że to najlepsza rekomendacja dla dreszczowca.

Recenzja powstała we współpracy z Domem Wydawniczym Rebis.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-12-01
× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Nocny dyżur
Nocny dyżur
Robin Cook
7.7/10
Cykl: Laurie Montgomery/Jack Stapleton, tom 13

Kolejne śledztwo doktora Jacka Stapletona. W szpitalnym garażu zostaje znalezione ciało doktor Sue Passero. Laurie jest przekonana, że Sue nie miała problemów ze zdrowiem i jej śmierć nie wydaje s...

Komentarze
Nocny dyżur
Nocny dyżur
Robin Cook
7.7/10
Cykl: Laurie Montgomery/Jack Stapleton, tom 13
Kolejne śledztwo doktora Jacka Stapletona. W szpitalnym garażu zostaje znalezione ciało doktor Sue Passero. Laurie jest przekonana, że Sue nie miała problemów ze zdrowiem i jej śmierć nie wydaje s...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Nocny dyżur” autorstwa Robina Cooka to thriller medyczny, chociaż rzadko o nich piszę to muszę Wam powiedzieć, że ten autor jest fenomenalny. Przygodę z jego twórczością zaczęłam, kiedy w moje dłoni...

@snieznooka @snieznooka

"Nocny dyżur" Robina Cook'a to już trzynasty tom serii z Jackiem Stapletonem i Laurie Montgomery. Czy trzeba je czytać w kolejności? Powiem szczerze, że ja czytałam bez znajomości poprzednich i mi to...

@promyk1 @promyk1

Pozostałe recenzje @WystukaneRecenzje

Słuchajcie, jak kłamią
Słuchajcie, jak kłamią

Thrillery psychologiczne potrafią w głowie czytelnika siać zamęt, spustoszenie i powodują, że kotłuje się ogrom myśli, pomysłów na to, kto z bohaterów dopuścił się jakie...

Recenzja książki Słuchajcie, jak kłamią
Wina i grzech
Wina i grzech

Marah Woolf kupiła już dawno polski rynek książki swoimi opowieściami, a gdy pojawiła się kolejna seria, czyli właśnie Wiccańskie kredo, to każdy zastanawiał się, czy st...

Recenzja książki Wina i grzech

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl