Nigdy nie obiecywałam ci ogrodu pełnego róż recenzja

Nigdy nie obiecywałam ci ogrodu pełnego róż

Autor: @monika.sadowska ·1 minuta
2024-07-22
Skomentuj
4 Polubienia
Jesteśmy więźniami własnego umysłu, a on jest nieprzewidywalny. Potrafi poprowadzić w rejony nikomu nieznane. Czasami zaburza postrzeganie otaczającej rzeczywistości, co przekłada się na codzienne funkcjonowanie. Dezorientacja wycofuje z kontaktów społecznych i uciekamy w swój własny, intymny swiat, pełen urojeń, gdzie walczą ze sobą siły dobra i zła.

Szesnastoletnia Deborah od najmłodszych lat ma problemy ze sobą. Z wyglądu nie różni się niczym od rówieśników, ale jej wewnętrzny świat wygląda inaczej. Próbuje odnaleźć się w otaczającym społeczeństwie, ale jest on dla niej obcy. Tworzy swoją własną rzeczywistość. Żyje w kokonie wyobrażeń. Dostrzega wszystko co wokół z innej perspektywy. Ucieka, aby nie dać się skrzywdzić, skrywając lęk przed odrzuceniem. Otulona mrokiem samotności, zagłusza pustkę. W zakamarkach umysłu odnajduje sekretnych towarzyszy odosobnienia. Zapada się w tym świecie. Rzeczywistość miesza się z wytworem wyobraźni.
Rozszczepiona dusza woła o pomoc, prowadząc mętnymi korytarzami do próby samobójstwa. Po zdiagnozowaniu schizofrenii, trafia do szpitala psychiatrycznego. Próbuje odnaleźć drogę do "normalności". Czy uda jej się wyrwać z tej pułapki złudzeń?

"Chociaż zostało otwarcie powiedziane, że jest to choroba psychiczna, jej korzenie leżały równie głęboko jak białe serce wulkanu, którego zbocza zakamuflowane są zielenią".

Emocjonalna powieść. Trudna. Mocna. Napisana piękną prozą, która przenika do serca. Poznajemy codzienną walkę z zaburzeniami za drzwiami szpitala i drogę krętą do zmiany. Obraz wnętrza osoby dotkniętej chorobą psychiczną, a także stygmatyzacja nałożona na takie osoby. Schorzenie odcisnęło piętno na całej rodzinie. Żyją w matni, zanurzeni w bólu i obwinianiu się. Pochłania ich niemoc.

Nastolatka z determinacją stawia czoła towarzyszącym demonom. Nieakceptowana przez rówieśników żyje w fantazji królestwa Ur i jej sprzymierzeńców. To oni kierują jej bytem, a abstrakcja pochłania. Wraz ze zmianami, które przynosi terapia, zachodzi w niej przemiana. Odkrywa w sobie siłę, aby wydostać się z otchłani na powierzchnię istnienia.

"Najgorszą rzeczą w chorobie psychicznej jest cena, jaką trzeba zapłacić za przeżycie".

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-07-04
× 4 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Nigdy nie obiecywałam ci ogrodu pełnego róż
3 wydania
Nigdy nie obiecywałam ci ogrodu pełnego róż
Joanne Greenberg
8.3/10

Po próbie samobójczej u szesnastoletniej Deborah zdiagnozowano schizofrenię. Dziewczyna za zgodą rodziców trafiła do szpitala psychiatrycznego, gdzie spędziła trzy lata. Z pomocą utalentowanej psycho...

Komentarze
Nigdy nie obiecywałam ci ogrodu pełnego róż
3 wydania
Nigdy nie obiecywałam ci ogrodu pełnego róż
Joanne Greenberg
8.3/10
Po próbie samobójczej u szesnastoletniej Deborah zdiagnozowano schizofrenię. Dziewczyna za zgodą rodziców trafiła do szpitala psychiatrycznego, gdzie spędziła trzy lata. Z pomocą utalentowanej psycho...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @monika.sadowska

Wściekłość
Wściekłość

Nienawiść uderza ślepo, a gdy zastyga, utrwala jad, który sączy się w krainie obłudy. Zmienia się w obłęd i działa jak toksyna otulając myśli. Zaślepia i zabija wszelkie...

Recenzja książki Wściekłość
Rumor
Rumor

Uciekamy w kłamstwa, zagadujemy sumienie, zaklinamy rzeczywistość i wypieramy złe doświadczenia. Aż nagle stajemy nad urwiskiem niepewności. Pochłania nas to co było i w...

Recenzja książki Rumor

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl