Nauczycielka recenzja

Nauczycielka i pisarz - czy to związek idealny???

Autor: @maciejek7 ·2 minuty
2022-09-09
Skomentuj
28 Polubień
"Pozwalanie historiom na wyrastanie w głowie jest wspaniałe i sprawia radość, zapisywanie ich później to kompletny masochizm."
Książkę "Nauczycielka" jakiś czas temu kupiłam na wyprzedaży. Trzeba przyznać, że jest to bardzo tak jakby elegancko wydana książka, twarda oprawa, porządnie sklejone kartki i intrygująca okładka. Na mojej półce trochę musiała postać, ale teraz nadszedł jej czas za sprawą wrześniowego wyzwania LC.
To moje pierwsze spotkanie z autorką, zresztą są tylko trzy książki przetłumaczone na nasz język.
"Nauczycielka" opowiada nam historię miłości od pierwszego wejrzenia Matyldy i Xavera, którzy poznali się na studiach. Połączyła ich jeszcze miłość do literatury, wydawało się więc, że nic nie będzie stało dla nich na przeszkodzie aby żyć długo i szczęśliwie..., lecz pewnego dnia Xaver p prostu znika. Po wielu latach ich drogi przypadkowo krzyżują się ponownie. Zaczynają sobie opowiadać czas spędzony bez siebie, może to jest właśnie ten moment, że mogą już wyznać sobie wszystko, wyjaśnić wszelkie niedopowiedzenia, poznać prawdę. Lecz czy to będą szczere wyznania?

"Jedyny problem w ich związku stanowi to, że pisarz tęskni za sukcesem, którego nie osiąga, a nauczycielka pragnie dziecka, na które pisarz jej nie pozwala z powodu egzystencjalnych lęków. Poza tym są szczęśliwi, a przynajmniej tak sądzą."
W tej książce bardzo specyficznie przedstawiona jest narracja, w sposób mieszany, czyli za pomocą maili, listów, zwykłej prozy oraz dialogów. Dzięki korespondencji łatwiej możemy poznać w jaki sposób przebiegała ich relacja. Możemy także zobaczyć w jak odmienny sposób ludzie odbierają i interpretują te same wydarzenia. Opowiadane sobie wzajemnie na przemian historie przez Matyldę i Xavera podane sa w taki sposób, że do końca nie mamy pewności, co w nich jest prawda a co tylko ich fantazją.
Książka zawiera w sobie także lekki wątek kryminalny, w którego sami nasi bohaterzy bardzo się angażują.
Wydawałoby się, że już wszystko wiemy, niby wszystko jest jasne, lecz właśnie wtedy autorka całkowicie nas zaskakuje swoją fabułą.
W zasadzie cała ta historia mogłaby spotkać każdego z nas, dobrze więc, że mnie takie przeżycia ominęły...
Lektura dość przyjemna, może nie bardzo porywająca, ale czyta się dobrze a samo zakończenie zaskakuje.

"Najbardziej tragiczne jest to, że każdy człowiek może żyć tylko raz. Uważam, że to jest tak, jakby człowiek w ogóle nie miał życia. Wielu ludzi decyduje się za młodu na zupełnie niewłaściwą ścieżkę życiową, a potem na starość uświadamiają sobie, że zmarnowali życie. Czy to nie jest jak farsa, jak kiepski dowcip?"
Muszę jednak przyznać na koniec, że patrząc na okładkę i tytuł spodziewałam się zupełnie czegoś innego. Lecz nie mogę powiedzieć, że czas spędzony nad tą lekturą, to zmarnowany dzień. Warto czasem przeczytać coś zupełnie odmiennego od tego, co zazwyczaj czytamy.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-09-09
× 28 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Nauczycielka
Nauczycielka
Judith W. Taschler
6.4/10

Mieli wspólną namiętność: miłość do literatury, do słuchania historii i opowiadania, do fantazjowania… Dokąd ich doprowadziła? Piękna i frapująca powieść "Nauczycielka" to połączenie thrillera i roman...

Komentarze
Nauczycielka
Nauczycielka
Judith W. Taschler
6.4/10
Mieli wspólną namiętność: miłość do literatury, do słuchania historii i opowiadania, do fantazjowania… Dokąd ich doprowadziła? Piękna i frapująca powieść "Nauczycielka" to połączenie thrillera i roman...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @maciejek7

Ołtarz i siekiera
Polityka, kościół, pieniądze... i piła motorowa

Książka "Ołtarz i siekiera" Aleksandra Gurgula to bardzo intrygujący reportaż, który zapiera nawet dech w piersiach. Do lektury tej książki przyciągnął mnie nie tylko ty...

Recenzja książki Ołtarz i siekiera
Magia kotów
Mrucząca magia...

Bardzo lubię koty i zawsze staram się sięgać po książki ich dotyczące, a muszę przyznać, że mam ich już dość spory zbiór. Lecz ciągle mi mało i cieszę się, że miałam oka...

Recenzja książki Magia kotów

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl