Najgłośniej krzyczy serce recenzja

Najgłośniej krzyczy serce

Autor: @w.moich.kregach ·2 minuty
2021-01-28
Skomentuj
1 Polubienie
Martyna Senator jest autorką popularnych powieści dla młodych ludzi, którzy wkraczają w dorosłe życie. „Najgłośniej krzyczy serce” było moim pierwszym spotkaniem z twórczością tej autorki, jednak na pewno nie ostatnim. Zawsze powtarzam, że lubię młodzieżówki, które poruszają trudne problemy nastolatków i ta powieść właśnie taka jest.

Bohaterami powieści są Nina i Kacper. Ona jest wrażliwą dziewczyną, której największą pasją jest taniec, którym wyraża swoje emocje. Ma z pozoru idealne życie, ma kochających rodziców, dobrze się uczy. Jednak tak naprawdę Nina codziennie w szkole zmaga się z przemocą i hejtem. Z kolei Kacper uważany jest za złego nastolatka, który nie przykłada się do nauki, olewa wszystko i wszystkich. W rzeczywistości nieustannie walczy ze swoim smutkiem, żalem i samotnością. Gdy Nina ma pomóc Kacprowi w nauce, chłopak broni się przed tym, stosując dobrze sobie znaną obojętność. Jednak, kiedy widzi, jak Nina jest traktowana przez rówieśników, zaczyna otwierać się przed nią.

Autorka stworzyła bardzo rzeczywistych bohaterów, którzy mierzą się z typowymi dla swojego wieku problemami. Nie są to jednak błahe i wyolbrzymione problemiki rozpuszczonej młodzieży. Wręcz przeciwnie. Nina codziennie walczy z przemocą i hejtem, naśmiewaniem się z niej i brakiem sympatii do niej. Przez to dziewczyna jest nieśmiała, ma bardzo niskie poczucie wartości, ma kompleksy, z którymi trudno jest jej sobie poradzić. Kacper zmaga się z bólem i tęsknotą po śmierci mamy. Nosi w sobie wiele żalu i negatywnych uczuć w stosunku do ojca. Kiedy Nina i Kacper zaczynają spędzać ze sobą coraz więcej czasu, stają się sobie coraz bardziej bliscy. Mają w sobie oparcie, pocieszają się i podnoszą na duchy. Razem stawiają czoła swoim lękom i obawom.

Bardzo podobało mi się ukazanie przeróżnych emocji dwójki młodych ludzi, począwszy od strachu i lęku przed dręczycielami, tęsknocie za zmarłą mamą, poczuciu żalu i bezsilności, a skończywszy na pierwszym zakochaniu. Problem hejtu, który został poruszony w tej książce, pokazuje, że nawet z pozoru normalni, wzorowi uczniowie, nie odbiegający od reszty, mogą stać się ofiarami nieuzasadnionej nienawiści. Ja, jako matka kilkuletniej córki, jestem pełna obaw o to, jakich ludzi moje dziecko spotka na swojej drodze. Mogę mieć tylko nadzieję, że okażą się oni dobrzy, tolerancyjni i empatyczni. Z czystym sumieniem mogę polecić tę książkę nie tylko nastolatkom, aby uświadomić im, że trzeba walczyć z hejtem, ale też rodzicom, aby uzmysłowić im, z jakimi problemami mogą zmagać się ich dzieci.
Książkę odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-01-27
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Najgłośniej krzyczy serce
Najgłośniej krzyczy serce
Martyna Senator
8.4/10

Martyna Senator, ulubiona autorka nastolatków i młodych dorosłych, stworzyła powieść, o której będziecie pamiętać przez długie tygodnie. Nina jest młodą i wrażliwą dziewczyną, a ponad wszystko kocha ...

Komentarze
Najgłośniej krzyczy serce
Najgłośniej krzyczy serce
Martyna Senator
8.4/10
Martyna Senator, ulubiona autorka nastolatków i młodych dorosłych, stworzyła powieść, o której będziecie pamiętać przez długie tygodnie. Nina jest młodą i wrażliwą dziewczyną, a ponad wszystko kocha ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki, poznałam jej powieści przy okazji serii #zmiłości, która ogromnie mi się podobała, więc w końcu postanowiłam także sięgnąć po ostatnią książkę spod pi...

@paulinkusia1991 @paulinkusia1991

"Najgłośniej krzyczy serce" to wzruszająca opowieść o dwójce młodych ludzi, którzy przez cierpienie, którego doświadczają na co dzień odnajdują się. Odnajduję w dwojaki sposób: każdy z osobna samego ...

@feyra.rhys @feyra.rhys

Pozostałe recenzje @w.moich.kregach

Później się tym zajmę. Dlaczego ciągle coś odwlekamy
Dlaczego ciągle coś odwlekamy?

„Później się tym zajmę” Justyny Titovej to książka, która z pewnością przyda się niejednemu z nas. Autorka poruszyła w niej temat prokrastynacji, która w ostatnim czasie...

Recenzja książki Później się tym zajmę. Dlaczego ciągle coś odwlekamy
Mamy trupa i co dalej
Od umierania do pochowania

„Mamy trupa i co dalej” to książka, która trafiła do mnie w okolicy dnia Wszystkich Świętych więc idealnie wpasowała się w panujący klimat. Lubię takie książki, które w ...

Recenzja książki Mamy trupa i co dalej

Nowe recenzje

Należę do Ciebie
Należę do ciebie
@magdalenagr...:

♟️♟️♟️♟️ Recenzja ♟️♟️♟️♟️ Greta Eden " Należę do ciebie "#4 @greta_eden_autorka Cykl: Baleary #4 Wydawnictwo: Lite...

Recenzja książki Należę do Ciebie
Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Tajemnice arabskich szpitali
@wiktoria.wa...:

Zagaduję, że Marcina Margielewskiego nie muszę nikomu przedstawiać. Czytam jego książki od kilku lat, choć miałam małą ...

Recenzja książki Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Corpus delicti
65 zbrodniczych zagadek.
@maciejek7:

"Corpus delicti. Zagadki kryminalne, które rozwiążesz w 60 sekund" to rewelacyjny pomysł na zabawę. Zagadki kryminalne ...

Recenzja książki Corpus delicti
© 2007 - 2025 nakanapie.pl