Oczy Pandory recenzja

Mocna, komiksowa opowieść o wyjątkowej kobiecie...

Autor: @Uleczka448 ·4 minuty
2020-03-18
Skomentuj
1 Polubienie
Kobieca natura przewrotną i burzliwą jest... - wiemy o tym wszyscy, aczkolwiek nie każdy z nas zdaję sobie sprawę z granic ów burzliwości, które mogą sięgać bardzo, bardzo daleko... Przekonuje nas o tym doskonale niezwykle intrygująca i klimatyczna opowieść komiksowa pt. "Oczy Pandory", której to bohaterką jest pewna niezwykle charakterna i wybuchowa kobieta... Pozycja ta ukazała się w naszym kraju nakładem Wydawnictwa Scream Comics!


Jako słowo się rzekło, jest to opowieść o tytułowej Pandorze - młodej, pięknej, seksownej i czarującej kobiecie, która to jednak od wielu lat cierpi na niekontrolowane napady agresji. I choć w ostatnim czasie terapia przynosi spodziewane efekty..., to jednak wydarza się w jej życiu coś, co na nowo budzi w niej demona przemocy i agresji. Oto bowiem Pandora zostaje porwana przez nieznanych sprawców i następnie wywieziona do Turcji. Jak się bardzo szybko okazuje, porwanie to wiąże się z wydarzeniami z przeszłości rodziców Pandory, którzy chcąc uratować córkę, muszą zmierzyć się z demonami przeszłości. Oczywiście Pandora także uczyni wszystko, by wyrwać się z rąk oprawców...


Milo Manara i Vincenzo Cerami - włoscy twórcy tego komiksu, zapraszają nas za sprawą jego lektury do spotkania z mocną i intrygującą opowieścią sensacji z dodatkiem pokaźnej porcji erotyki. I tak też nie brak tu naprawdę spektakularnych przygód, pędzącej z wielką prędkością akcji z jej nagłymi zwrotami, jak i też wielu dramatycznych chwil, które udzielają się także i nam, czytelnikom. To bardzo ciekawa, dobrze poprowadzona i niezwykle dynamiczna historia, która być nie opiera się na szczególnie nowatorskim pomyśle, ale za to przestawia go w naprawdę efektowny i dopracowany w każdym względzie, sposób!


Strona scenariuszowa tego tytułu przedstawia się naprawdę ciekawie i porywająco. Oto mamy de facto podział na dwa główne wątki - pierwszy, który ukazuje kolejne losy uprowadzonej Pandory, jak i drugi, skupiający się na wydarzeniach z życia jej rodziców, którzy pragną uratować córkę. I oba prezentują się tutaj naprawdę interesująco, choć siłą rzeczy większe emocje i napięcie niesie nam ten pierwszy z planów. Oczywiście, nie zabrakło tu kwintesencji gatunku, czyli scen walki, pościgów, ucieczek itd., ale również i te bardziej statyczne - konwersacyjne, sceny, także potrafią nas sobą zaintrygować. Całość wieńczy zaś niezwykle klimatyczny i w dużej mierze niespodziewany finał, o którym z pewnością nie zapomnimy przez długi czas.


Równie wielkie słowa uznania cisną się na usta względem szaty ilustracyjnej tej opowieści, za którą to odpowiada oczywiście Milo Manara. Otóż zaoferował nam on tutaj niezwykle klimatyczne, pociągnięte lekką, ale momentami także i dość surową kreską, a do tego też i bardzo szczegółowe, rysunki. Widać to zarówno na twarzach bohaterów, gdzie to każdy grymas oddaje ich emocje, ale też i chociażby na obrazach miasta, które nie tylko wyglądają pięknie dla oka, ale też i cechuje je wielki realizm projekcji. Z pewnością efekt ten nie byłby tak udany, gdy by nie wspaniałe, jakże bogate w swej ofercie i wyraziste, kolory. W mojej ocenie ilustracje te dają nam absolutnie wszystko to, co dobry komiks sensacji na tym polu, winien zawierać.





Nie sposób nie zatrzymać się na chwilę przy osobie głównej bohaterki - Pandory. To niezwykle barwna, nietuzinkowa i wieloznaczna postać, która odkrywa przed nami zarówno tę swoją bardziej łagodną i będącą efektem skutecznej terapii, stronę..., jak i też oblicze pełne furii, złości i agresji, które to tak bardzo kontrastuje z tym pierwszym. I to właśnie czyni jej osobę tak wielce interesującą, niejednoznaczną i mającą nam tak dużo do zaoferowania. I chyba można pokusić się o stwierdzenie, że jest to jedna z najbarwniejszych kobiecych bohaterek komiksu ostatnich lat.


To komiks..., raczej dla dorosłego czytelnika. Raczej, gdyż pokaźna porcja przemocy i erotyki - co prawda, dosyć subtelnej, ale jednak, skłaniałaby nas do takiego wniosku. Niemniej, z drugiej strony bądźmy realistami i powiedzmy sobie otwarcie, że dziś niemalże każdy film, seriali i komiks, cechuje przemoc. W tym przypadku ważne wydaje się także to, że obaj autorzy - tak na polu scenariusza i rysunków, potrafią nieco kamuflować owe wątki, dzięki czemu mniej uważny czytelnik nie koniecznie skupi swoją uwagę na tych kwestiach, a ten który poszukuje przemocy i erotyki, odnajdzie je przy nieco większym zaangażowaniu w tę lekturę.


Spotkaniem z komiksem "Oczy Pandory", gwarantuje na sobą wspaniałą, niezwykle dynamiczną i porywającą, zabawę. To świetnie skonstruowana, dobrze poprowadzona i znakomicie zilustrowana opowieść, którą z pewnością docenią wszyscy miłośnicy dobrego komiksu spod znaku przygody, akcji i sensacji. To również nie tak częsta w naszym kraju sposobność spotkania z włoską sztuką komiksu, która jak się tu okazuje, ma nam do zaoferowania naprawdę wiele dobrego. Tym samym też nie pozostaje mi już nic więcej, aniżeli zachęcić was gorąco do sięgnięcia po niniejsze dzieło włoskich twórców, co też i czynię. Polecam - naprawdę warto!

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Oczy Pandory
Oczy Pandory
Vincenzo Cerami
8/10

Pandora od lat cierpi na napady agresji, ale kiedy wydaje jej się, że przypadłość wreszcie uleczono i może znów cieszyć się życiem, zostaje porwana i bez słowa wyjaśnienia wywieziona do Turcji. Zm...

Komentarze
Oczy Pandory
Oczy Pandory
Vincenzo Cerami
8/10
Pandora od lat cierpi na napady agresji, ale kiedy wydaje jej się, że przypadłość wreszcie uleczono i może znów cieszyć się życiem, zostaje porwana i bez słowa wyjaśnienia wywieziona do Turcji. Zm...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @Uleczka448

Woda i Ziemia
Piękna, bolesna, ważna opowieść o cierpieniu...

Zło w naszym życiu nie mija wraz z określoną datą, nie odchodzi w niepamięć, nie staje się jedynie trudnym wspomnieniem... Ono pozostaje na zawsze, raniąc duszę i umysł...

Recenzja książki Woda i Ziemia
Nie dramatyzuj
O życiu to opowieść, realnym i tym ze szczyptą obyczajowej magii...

Dziś jest dobrze, jutro może być zupełnie inaczej... - te słowa, jakże bardzo znane nam wszystkim z życia słowa, znajdują swoje potwierdzenie także na stronach powieści ...

Recenzja książki Nie dramatyzuj

Nowe recenzje

Poza kręgiem
Poza kręgiem
@monika.sado...:

Karuzela, której nie można zatrzymać. Mamy się kręcić i cieszyć ze wspaniałej zabawy choć w środku pękamy na pół. Czase...

Recenzja książki Poza kręgiem
Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
© 2007 - 2025 nakanapie.pl