Sprawa szyfru na krynolinie recenzja

Młoda detektywka w akcji

Autor: @Jezynka ·1 minuta
2022-01-22
1 komentarz
11 Polubień
Gdy pytano mnie we wczesnym dzieciństwie kim chcę zostać jak dorosnę bez namysłu odpowiadałam, że detektywem (dziś powiedziałabym detektywką). Nie dla mnie byłą wtedy kariera pielęgniarki, nauczycielki czy weterynarza. Marzyłam to tropieniu przestępców, ściganiu morderców i rozwiązywaniu najbardziej skomplikowanych zagadek kryminalnych. Duża w tym była zasługa bądź wina, w zależności jak na to patrzeć) mojego taty, który zaczytywał się w kryminałach, a ja podkradałam mu co ciekawsze pozycje i czytałam z latarką pod kołdrą.
Nabożną czcią darzyłam też miesięcznik "Detektyw", który pochłaniałam od deski do deski, kryjąc się przed rodzicami, którzy uważali iż nie jest to najlepsza lektura dla 10-cio latki.

Moja kariera nie potoczyła się tak jak to sobie wymarzyłam w dzieciństwie ale nie osłabiło to mojej miłości do literatury kryminalnej. którą od lat czytam z niesłabnącym zainteresowaniem.
Gdyby za moich czasów istniały takie serie wydawnicze jak ta o Enoli Holmes, nastoletniej detektywce, może nie musiałabym ukrywać mojej czytelniczej pasji przed rodzicami.
Nancy Springer, sięgając do klasyki literatury stworzyła postać niezwykle inteligentnej, sprytnej i odważnej dziewczyny, która inspirowana dokonaniami swego starszego brata Sherlocka Holmesa sama angażuje się w rozwiązywanie kryminalnych zagadek, łamiąc stereotypy ówczesnej epoki.

"Sprawa szyfru na krynolinie" to kolejny już, piąty tom przygód Enoli Holmes, w którym to będzie musiała użyć swojej inteligencji i sprytu aby złamać tajemniczy szyfr sprzed lat, którego odkrycie może zaprzepaścić karierę dobrze zapowiadającego się polityka.
Opowieść ta przybliża legendarna postać Florence Nightingale, która do dziś jest uważana za twórczynię nowoczesnego pielęgniarstwa.
Pozwala też młodym czytelnikom dowiedzieć się czym jest kod Morse'a, dziś znany głównie radioamatorom, choć za czasów mojego dzieciństwa wstydem było nie umieć się posługiwać się tym alfabetem.

To bardzo ciekawa pozycja, przemycająca sporą dawkę wiedzy historycznej w sposób lekki i przyjemny. Główna bohaterka zaś pokazuje młodym czytelniczkom, że można w życiu robić to o czym się marzy, gdyż ograniczenia są tylko w naszej głowie. Polecam tę książkę i całą serię młodym czytelnikom, a szczególnie dziewczętom by pokazać im, że świat tylko czeka na mądre, samodzielne i odważne kobiety. Polecam!

Moja ocena:

× 11 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Sprawa szyfru na krynolinie
Sprawa szyfru na krynolinie
Nancy Springer
8/10
Cykl: Enola Holmes, tom 5

Gospodyni Enoli Holmes, pani Tupper, stała się z czasem bardzo bliska dziewczynie, która nie ma dobrych relacji z własną rodziną, jeśli nie liczyć sporadycznych kontaktów z bratem Sherlockiem. Mimo te...

Komentarze
@Rudolfina
@Rudolfina · około 3 lata temu
Też chciałam być detektywem (w tamtych czasach do głowy by mi nie przyszło, żeby być detektywką 😉). Chyba się skuszę…
Sprawa szyfru na krynolinie
Sprawa szyfru na krynolinie
Nancy Springer
8/10
Cykl: Enola Holmes, tom 5
Gospodyni Enoli Holmes, pani Tupper, stała się z czasem bardzo bliska dziewczynie, która nie ma dobrych relacji z własną rodziną, jeśli nie liczyć sporadycznych kontaktów z bratem Sherlockiem. Mimo te...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Dzielenie się sekretami zbliża ludzi do siebie. Tajemnice wzmacniają niewidzialną więź doświadczenia, przyjaźni, wspólnych lat”. Anna Davis Hurraaaaa… W końcu jest! Ukazał się naj...

@aniabruchal89 @aniabruchal89

Pozostałe recenzje @Jezynka

Dlaczego to tyle trwało
Dlaczego to tyle trwało

Ostatnio miałam okazję przeczytać książkę francuskiej psycholożki Anne Clotilde Ziégler "Dlaczego to tyle trwało. Jak uwolnić się od narcyza i uniknąć toksycznej relacji...

Recenzja książki Dlaczego to tyle trwało
Niewidzialni mordercy
Niewidzialni mordercy

Jeszcze do niedawna żyliśmy w błogim przeświadczeniu, że jako ludzie panujemy nad chorobami. Informacje z dalekich zakątków globu o wybuchu epidemii gorączki krwotocznej...

Recenzja książki Niewidzialni mordercy

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl