Dziwny człowiek / Grzmijcie, fanfary zwycięstwa! recenzja

Mistrzowie wywiadu

Autor: @asiaczytasia ·1 minuta
2021-01-14
Skomentuj
2 Polubienia
Impreza trwa. Jeszcze jedna kolejka, jeszcze jeden toast. Kto będzie bawił się dalej, a kto dziś wypije bruderszaft ze śmiercią.

W kolejnej odsłonie cyklu "Bruderszaft ze śmiercią" prym wiodą dwie, znane czytelnikom, postacie – Josef von Teofels i Aleksiej Romanow.
W "Dziwnym człowieku" niemiecki szpieg przenika do kręgów petersburskiej socjety. Zadanie jest bardzo delikatne i wymagające subtelności. Aby je zrealizować Josef von Teofels nawiązuje kontakt z wyjątkową postacią w rosyjskiej historii. Owianą mgiełką mistyki. Macie podejrzenia o kogo może chodzić?

"Grzmijcie, fanfary zwycięstwa!" można streścić zdaniem: "byleby się nie wydało". Rosjanie szykują ofensywę, a misją młodego agenta kontrwywiadu jest zadbanie, aby plan pozostał jak najdłużej w tajemnicy i aby udało się zaskoczyć przeciwnika. Okazuje się, że zadnie nie jest łatwe. Informatorzy są czujni. Aleksiej będzie musiał wykazać się kreatywnością, żeby wrogie dowództwo nie domyśliło się co planują Rosjanie.

Kolejne dwie opowieści z cyklu "Bruderszaft ze śmiercią" i kolejne dwa zadania, które mogą zaważyć na wyniku wojny. Boris Akunin oczywiście nie jest w stanie zmienić historii, ale w jej ramach może tworzyć wciągające przygody. Polubiłam te przepychanki wywiadów rosyjskiego i niemieckiego i polubiłam postacie Josefa i Aleksieja (chociaż to wrogowie). Oboje podchodzą do swoich zadań bardzo poważnie, ale i kreatywnie. Wytyczne wytycznymi, ale najważniejsze jest osiągniecie oczekiwanego celu. Właśnie ta umiejętność zachowania zimnej krwi i improwizacji wyjątkowo mi się u nich podoba. Szczególnie opowieść "Grzmijcie, fanfary zwycięstwa!". Skojarzyła mi się z popularnymi serialami kryminalnymi typu "CSI. Kryminalne zagadki". Nie, nie, nikt nie badał w Bruderszafcie DNA. Mam na myśli raczej rozległość wiedzy, szybkość łączenia faktów i wyciągania wniosków. Odpowiednie przeszkolenie plus analityczny umysł i mamy dobrego wywiadowcę.

Podsumowanie
Cykl "Bruderszaft ze śmiercią" to dziesięć opowieści, więc minęliśmy właśnie półmetek. Zdradzę wam, że kiedy zaczynałam go czytać nie przypuszczałam, że aż tak się wkręcę w szpiegowskie przygodówki osadzone w czasie I wojny światowej. Moje zainteresowanie nie spada. Polubiłam bohaterów tych minipowieści i spodobał mi się sposób w jaki Boris Akunin je napisał.

Moja ocena:

× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Dziwny człowiek / Grzmijcie, fanfary zwycięstwa!
Dziwny człowiek / Grzmijcie, fanfary zwycięstwa!
Boris Akunin
8.7/10
Cykl: Bruderszaft ze śmiercią, tom 3

Nowa odsłona cyklu "Bruderszaft ze śmiercią" to kolejne dwie minipowieści utrzymane w eksperymentalnej konwencji "powieści-filmu", która ma na celu połączenie tekstu literackiego z wizualnością dzieła...

Komentarze
Dziwny człowiek / Grzmijcie, fanfary zwycięstwa!
Dziwny człowiek / Grzmijcie, fanfary zwycięstwa!
Boris Akunin
8.7/10
Cykl: Bruderszaft ze śmiercią, tom 3
Nowa odsłona cyklu "Bruderszaft ze śmiercią" to kolejne dwie minipowieści utrzymane w eksperymentalnej konwencji "powieści-filmu", która ma na celu połączenie tekstu literackiego z wizualnością dzieła...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @asiaczytasia

Dewolucja
Pułapka

Wielka Stopa (czy też Sasquatch), mityczne zwierzę związane z amerykańską kulturą. Dla nas chyba bardziej wytwór popkultury lub nowinka z programów popularnonaukowych. J...

Recenzja książki Dewolucja
Oberki do końca świata
Saga rokicińskich grajków

„Przybył Maciej Wicher znikąd, spoza horyzontu, z wiosek nienazwanych. Przybył do Rokicin drogich, do Rokicin błogich, do ich strzech słomianych”[1]. Od tego Macieja zac...

Recenzja książki Oberki do końca świata

Nowe recenzje

Jak umrzeć na bogato
Fascynująca podróż po świecie, gdzie życie i śm...
@burgundowez...:

„Jak umrzeć na bogato” Belli Mackie to powieść, która na pierwszy rzut oka może przypominać klasyczny kryminał z zagadk...

Recenzja książki Jak umrzeć na bogato
Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
© 2007 - 2025 nakanapie.pl