Miłość od elfiego wejrzenia recenzja

Miłość od elfiego wejrzenia

Autor: @Zagubiona_w_swiecie_marze ·2 minuty
2024-02-01
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
„Miłość od elfiego wejrzenia” to książka, która od samego początku przyciągnęła mnie do siebie niczym magnes. Skusiła cudowną okładką, ciekawym opisem, a zwłaszcza zapowiedzią, że w historii pojawią się elfy. Od pierwszej strony wsiąknęłam w świat, który wykreowała Autorka, dałam porwać się nadchodzącym przygodom i relaksowałam się podczas słuchania audiobooka.

Wątek przepowiedni, czy też wróżenia z kamieni przyszłości naszych bohaterek, którym kierowały kolory, bardzo mi się spodobał. Był dość nietypowy, tajemniczy i sprawiał, że cały czas szukałam wskazówek dotyczących wylosowanych kolorów. Odgadnięcie, kto miał zostać wybrankiem Sorchy było nad wyraz proste, można powiedzieć, że wręcz przewidywalne, ale mimo to, nie zabrało mi radości z lektury.

Pomimo tego, że książka jest 4 tomem serii (poprzednie nie zostały jeszcze wydane w Polsce), to w miarę łatwo można przyswoić informacje na temat świata w niej przedstawionego. Podczas czytania pojawiają się wzmianki o przeszłości naszych bohaterek, to, od czego wszystko się zaczęło, jak dziewczyny trafiły do królestwa, wyjaśniony zostaje nam również wątek „Objętych”, czyli magii, które siostry zdobyły od momentu ich poczęcia (w jaki sposób gwiazdy musiały się ułożyć, by móc zapoczątkować ten dar).

W książce, poza magią i romansem, znajdziemy również ciekawe intrygi, powrót ludzi z przeszłości, którzy przysporzą kłopotów naszym bohaterom. Emocji również nie zabraknie, zwłaszcza przy momentach, w których pojawi się tajemniczy Leśniczy (tutaj nic Wam więcej nie zdradzę, jednak mogę śmiało powiedzieć, że się zadzieje). Nie wspominam tutaj o elfach, które najbardziej mnie zachęciły do sięgnięcia po ten tytuł, a to dlatego, że uważam, iż sami musicie zagłębić się w tę historię i kolejno poznać każdą postać z osobna.

Zabierając się za tę historię, miałam ogromne oczekiwania, liczyłam na przyjemne romantasy, które wciągnie mnie bez reszty w swój świat, tak też się stało. Historia napisana przez Kerrelyn Sparks była delikatna, taka, przy której można się zrelaksować, jednocześnie czując się, jakbyśmy sami stali się bohaterami powieści. Miło spędziłam z nią czas, rozkoszując się wszystkim, co zostało w niej zawarte. Magia, elfy, motyw przeznaczenia, intrygi i wszędobylska miłość, bądź chęć znalezienia jej. Dostałam wszystko, czego od niej oczekiwałam.

Dziękuję serdecznie wydawnictwu, za możliwość zapoznania się z tym tytułem, jak i pierwszą przygodę z piórem Autorki, po które na pewno sięgnę, gdy tylko będę miała taką okazję! Gorąco polecam!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-09-04
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Miłość od elfiego wejrzenia
Miłość od elfiego wejrzenia
Kerrelyn Sparks
7.6/10
Cykl: W objęciach magii, tom 1

Zabawna historia łącząca romans z fantasy, autorstwa Kerrelyn Sparks, bestsellerowej autorki według New York Times i USA TODAY. Pięć dziewczynek wychowanych w izolacji na owianej magią Wyspie, wyras...

Komentarze
Miłość od elfiego wejrzenia
Miłość od elfiego wejrzenia
Kerrelyn Sparks
7.6/10
Cykl: W objęciach magii, tom 1
Zabawna historia łącząca romans z fantasy, autorstwa Kerrelyn Sparks, bestsellerowej autorki według New York Times i USA TODAY. Pięć dziewczynek wychowanych w izolacji na owianej magią Wyspie, wyras...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Z jakim gatunkiem literackim, spędzacie weekend? Ja się wzięłam za fantastykę. "W objęciach magii" łatwo utonąć. Dwa tomy z bajkowymi wręcz okładkami i podobną zawartością, mogą się podobać jeżel...

@marta.boniecka @marta.boniecka

Na owianej tajemnicą i magią wyspie wychowuje się 5 niezwykłych dziewcząt, które są dla siebie jak siostry. Dziewczęta nie znalazły się na wyspie bez powodu i gdy stają się dorosłe postanawiają wziąć...

@alien125 @alien125

Pozostałe recenzje @Zagubiona_w_swie...

Black Bird Academy. Bój się światła
Bój się światła

Pokochałam tę historię już przy pierwszym tomie, a w tym ta miłość tylko się umocniła. Co prawda zaczęłam ją dość szybko, ale przez jakiś czas nie miałam ani chwili, by...

Recenzja książki Black Bird Academy. Bój się światła
Syrena z błękitnej toni
Syrena z błękitnej toni

Po pierwszej przygodzie z serią „W objęciach magii” wiedziałam, że na bank sięgnę po kolejne tomy. Dlatego bardzo ucieszyła mnie wiadomość, że w niedługim czasie będę mo...

Recenzja książki Syrena z błękitnej toni

Nowe recenzje

Okaleczone
Bestialski mord to dopiero początek…
@pannajagiel...:

Od tragicznych wydarzeń, które naznaczyły życie prokurator Hanny Osul, minęło pół roku. Sześć miesięcy wcześniej jej mą...

Recenzja książki Okaleczone
Kabalista
Absolutne posłuszeństwo wywodzi się z absolutne...
@pannajagiel...:

Tym razem behawiorysta będzie musiał zmierzyć się z najgorszym koszmarem. Półtora roku po tym, jak Małgorzata Rosa ...

Recenzja książki Kabalista
To był nasz dom
Paranoja, wyrachowana manipulacja, pierwotne zł...
@pannajagiel...:

Kiedy już wejdą, nigdy nie wyjdą... Eve i jej dziewczyna Charlie zamieszkały w starym domu, na malowniczym wzgórzu ...

Recenzja książki To był nasz dom
© 2007 - 2025 nakanapie.pl