Anna i Adonis recenzja

Magnetyzm powieściowy

Autor: @aga.kusi_poczta.fm ·2 minuty
2023-04-06
Skomentuj
17 Polubień
Witam na przełomie wieków XVI i XVII.

Poznajcie Annę de Silva y Mendoza, dziewczynkę, której los nie szczędził. Mając zaledwie sześć lat poznała świat tak, jak mało który dorosły. Dziecko musiało szybko stać się kobietą. Nie było biegania po zamku, dziecięcych pisków, ani zabaw w salonach. Dzieciństwo, które dopiero się zaczęło, skończyło się z decyzją sądu. Dlaczego?

Matka Anny, Ebola została skazana za spiskowanie na niekorzyść państwa i tym samym internowana. Anna, wraz z nią spędza każdą chwilę. Synowie wyjechali, każdy w swoim kierunku, a matka, chcąc mieć u boku któreś z dzieci, zostawia Annę, córkę.

Dorosłą kobietę dręczą własne koszmary, którymi obciąża dziecko. Podczas wizyt różnych person, siłą rzeczy uczestniczy w intrygach i spiskach, a nawet w plotkach, których nigdy nie brakuje. Jednak jej bunt nie ma tu nic do rzeczy. Matka, która domaga się opieki i stałej obecności nie zważa na potrzeby dziecka. Niemalże na własne życzenie podupada na zdrowiu, nie je, nie pije, aż wycieńczony organizm umiera. A po śmierci … zostaje uznana za niewinną. Co wówczas dzieje się z Anną? Czy ktoś martwi się nią? Anna dorasta, marzy o miłości, o świecie poza murami i o wolności. Zakochuje się, ale wszystkie uczucia spisuje w listach. Te, podawane w wielkim sekrecie, budzą namiętność i wielkie plany na przyszłość u boku ukochanego. Kolorują życie jednocześnie, co sprawia, że Anna godzi się z tym, co ją spotyka i na co nie ma wpływu. Listy trzymają ją przy życiu, choć swojego wybranka poznaje po dłuższym czasie...

Tak w zarysie przedstawia się fabuła powieści. Nie chcę wnikać w jej głębię i dokładność, by nie odkryć jej piękna, bo to trzeba poznać indywidualnie. Trzeba wkroczyć w mury zamku i oddać się w ręce autorki, która jest kimś na wzór bajarza-przewodnika. Opowiada historię spisaną na kartach, w którą wplata nieco fikcji – ale jakże ona to robi! Jakiego używa stylu do tego, że słuchasz z ciekawością?

Tekst nie pozwala ci się oderwać. Zanurzasz się w listach pisanych pięknymi słowami, by zaraz wskoczyć w treść życia i codzienności dworskiej. Raz kochasz, by na kolejnej stronie poczuć twardy i tak niechciany grunt pod nogami. I te zdania, te marzenia, jak ptaki... Dziewczynka widzi piękno, które nie jest widoczne dla innych. To - samo w sobie stanowi linię łączącą ją z żądzą życia. Autorka pokazała siłę najmłodszej córki księżnej Eboli, z której powinna czerpać matka.

To jedyna w swoim wymiarze powieść, która rzuca na ciebie urok piękna. Magnetyzuje, ciekawi i sprawia, że nią żyjesz. Zaczytując się w „Annie i Adonisie” zaczynasz pobocznie interesować się autentycznymi wydarzeniami, jakie wówczas miały miejsce. Powieść budzi także uśpioną w tobie miłość i odurzenie marzeniami. Budzi namiętność dorastającego dziecka, które stojąc u progu dojrzałości widzi ją, jako nieskalaną i dobrą. Ta książka przyciąga do siebie, co jest wręcz niebywałą sztuką pisarską. Autorka, poprzez tą historię, wysoko postawiła samej sobie poprzeczkę co do następnej książki. Ta jest świetna i bardzo, bardzo dobra.

Ewa Szala może nazwać się pisarzem, a na to miano trzeba naprawdę zapracować. I jakże się cieszę, że Wydawnictwo MG jest wydawcą owej pięknej powieści. Oby więcej jej podobnych ukazywało się na półkach naszych księgarni. Oby...

#agaKUSIczyta

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-04-04
× 17 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Anna i Adonis
Anna i Adonis
Ewa Szala
7.5/10

Przełom wieków XVI i XVII. Na życiu Anny de Silva y Mendoza (1573-1614) odciskają się wielkie spiski epoki Filipa II, których jest ona niemym świadkiem. Z ich winy dzieli wieloletnie internowanie z w...

Komentarze
Anna i Adonis
Anna i Adonis
Ewa Szala
7.5/10
Przełom wieków XVI i XVII. Na życiu Anny de Silva y Mendoza (1573-1614) odciskają się wielkie spiski epoki Filipa II, których jest ona niemym świadkiem. Z ich winy dzieli wieloletnie internowanie z w...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @aga.kusi_poczta.fm

Żółty król
perła butelkowana w 1911 r.

„Legenda głosi, że raz na tysiąc lat może pojawić się śmiertelnik, który prawdziwym wirtuozem będąc, swoim darem i istoty wyższe ogarnąć będzie umiał.” Tym wirtuozem ...

Recenzja książki Żółty król
Kiedy była porządną dziewczyną
Ciekawość ludzka zamija

Może wywód zacznę od tego, że szukając opinii o nowej powieści Paula Austera "4321" trafiłam na Philipa Rotha, jakoby tych dwóch panów rywalizowało w literaturze. Znalaz...

Recenzja książki Kiedy była porządną dziewczyną

Nowe recenzje

Azyl dla serc
Weterynarka w małym mieście
@ksiazkiagi:

Młoda weterynarka Weronika po pewnych życiowych niepowodzeniach wraca na chwilę do rodzinnego domu na wsi, gdzie jej oj...

Recenzja książki Azyl dla serc
Dom pod Kasztanem
Wschodnia Galicja
@mag-tur:

We wtorek swoja premierę miała najnowsza powieść Natalii Przeździk „Dom pod kasztanem”. Jej bohaterką jest Zuza, studen...

Recenzja książki Dom pod Kasztanem
Własnymi ciałami mierzymy tę ziemię
,,Własnymi ciałami mierzymy tę ziemię"
@deana:

,,W obozie często słuchaliśmy opowieści o ludziach odbywających długie podróże z towarzyszeniem prostracji. Pamiętam op...

Recenzja książki Własnymi ciałami mierzymy tę ziemię
© 2007 - 2025 nakanapie.pl