Klejnoty miłości recenzja

Litercka podroż.

Autor: @milena9 ·1 minuta
2021-07-09
1 komentarz
1 Polubienie

Pierwsze skojarzenie, jakie przychodzi mi na myśl w związku z książką "Klejnoty miłości" Romy J.Fiszer to, że jest słoneczna, idealna na na lato. Ale także, co chyba ważniejsze na trudny czas w życiu. Bo jest taki rodzaj książki, który pozwala się od niego oderwać. Czytelnik przepada bez reszty, czy tego chce, czy nie.

Książkę można podzielić na dwie nie formalne części. Pierwsza z nich to historia klejnotów należących niegdyś do Estery Malach, które zostają przekazane seniorce rodu Annie, babci, Elizy. Po namyśle podejmuje ona decyzję,że klejnoty to są dobra narodowe. I dlatego powinny wrócić na Wawel. Jednak szlachetna idea nie zostanie zrealizowana. Dlaczego? Bo klejnoty mimo prowadzonego śledztwa przepadną w nie jasnych okolicznościach. Druga cześć to historia uczucia miedzy Elizą,a Maxem. Jednak nie jest historia ani z rodzaju ckliwego romansu,ani tym bardziej słodkiej sielanki.

Dzięki wątkowi Maxa Banko czytelnik odbywa razem z nim dwie podróże śladami historii. Pierwsza z nich to wyprawa śladami naszej polskiej historii. I tutaj dla mnie gratka. Przede wszystkim mój ukochany Kraków z Wawelem, Kościołem Mariackim, Bronowicami. Razem z Maxem Czytelnik przypomni sobie historię Westerplatte,Stoczni Gdańskiej,Zagłębia Śląskiego. Ale także będzie spacerować po Krupówkach. Dowie się również, czym jest oscypokowa korona Tatr. Druga podroż prowadzi szlakiem najsłynniejszych francuskich zamków, do Doliny Loary.

Poza duża dawką historii ważnym wątkiem dla mnie jest relacja Elizy z dziadkiem Mikołajem. Po śmierci, którego, Eliza nie potrafi się dogadać ze swoją mamą. Sama Eliza mówi, że kiedy odszedł dziadek,ona potrzebowała uwagi, przytulenia. Dostawała to wszystko nie od swojej mamy, ale od babci.

Relacja Elizy z mamą jest również ważnym wątkiem w książce. Mama Elizy, Kasiula pisząc bardzo delikatnie nie jest zachwycona tym, że jej córka i Max są razem. A samej córce chyba nie do końca ufa sadząc po ich rozmowie przed wyjazdem do Krakowa.

Książka zdecydowanie godna polecenia zarówno z uwagi na potężną dawkę historii,ale również na ważne wątki w niej poruszane.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-07-06
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Klejnoty miłości
Klejnoty miłości
Roma J. Fiszer
8/10
Cykl: Klejnoty miłości, tom 1

Max i Eliza nie potrafią zdefiniować uczucia, które ich łączy. Starają się być ze sobą jak najwięcej, ale większość czasu zabiera sprawa kuferka z wiśniowego drewna, który Max przywiózł z Ameryki j...

Komentarze
@tsantsara
@tsantsara · ponad 3 lata temu
Litercka podroż. - intrygujący tytuł...
× 2
Klejnoty miłości
Klejnoty miłości
Roma J. Fiszer
8/10
Cykl: Klejnoty miłości, tom 1
Max i Eliza nie potrafią zdefiniować uczucia, które ich łączy. Starają się być ze sobą jak najwięcej, ale większość czasu zabiera sprawa kuferka z wiśniowego drewna, który Max przywiózł z Ameryki j...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @milena9

Korea od kuchni
Korea od kuchni.

Przez żołądek do serca, jak mówi jedno z naszych przysłów. Aby może nie od razu pokochać koreańską kuchnie, ale mieć na jej smaki zdecydowanie szersze spojrzenie warto ...

Recenzja książki Korea od kuchni
Salon spełnionych marzeń
Salon spełnionych marzeń.

Konstancja, Eleonora, Irek, Franciszka, Patrycja i Melania spędzają zupełnie niespodziewanie razem Wigilię w salonie kosmetycznym pierwszej z nich. Z pozoru grupa ludz...

Recenzja książki Salon spełnionych marzeń

Nowe recenzje

Jak umrzeć na bogato
Fascynująca podróż po świecie, gdzie życie i śm...
@burgundowez...:

„Jak umrzeć na bogato” Belli Mackie to powieść, która na pierwszy rzut oka może przypominać klasyczny kryminał z zagadk...

Recenzja książki Jak umrzeć na bogato
Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
© 2007 - 2025 nakanapie.pl