Książka o Sycylii recenzja

Książka o Sycylii

Autor: @toptangram ·1 minuta
2023-01-31
Skomentuj
5 Polubień
Jarosław Iwaszkiewicz "Książka o Sycylii",

Chcąc sięgnąć pamięcią do pierwszych skojarzeń, które po latach przychodzą mi do głowy, kiedy słyszę "Sycylia", odnajduje w pamięci serial transmitowany przez polską telewizję na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. To "Ośmiornica" z bezkompromisowym komisarzem Cattanim, w którego rolę wcielił się Michele Placido ścigający sycylijskich mafiozów, nie tylko z racji wykonywanego zawodu, ale mając również do wyrównania prywatne porachunki, ponieważ mafia porwała mu ukochaną córkę.

A jednak to nie pierwsze, sprzed lat, skojarzenie Sycylii z mafią, również z bohaterami "Ojca chrzestnego", choć to z pewnością temat niezwykle interesujący, stało się zalążkiem pomysłu odwiedzenia wyspy, a jej urodziwe połączenie pięknej przyrody z istniejącą zabytkową, a w wielu miejscach również starożytną architekturą, bliskość morze i nadzieja na odrobinę promieni słonecznych, którą można mieć nawet w styczniu.

Na Sycylii wielokrotnie bywał również Jarosław Iwaszkiewicz, a jego "Książka o Sycylii", choć składająca się z rozdziałów pisanych jeszcze przed II wojną światową i tuż po jej zakończeniu zastąpiła mi tradycyjny przewodnik po wyspie. Reportażowo-eseistyczne rozważania głównie na temat historii i sztuki, w mniejszym stopniu natomiast polityczno-społeczne otwierają drzwi wyspiarskiej krainy mającej niezwykle bogatą historię. Spodziewałam się, że po tylu latach od napisania mogą "trącić myszką", będą w wielu miejscach nieaktualne, a jednak okazuje się, że sztuki i piękna przyrody nie dotyka upływ czasu. Może brakuje mi nieco w "Książce o Sycylii" większego pochylenia się nad życiem codziennym mieszkańców wyspy. W tym wypadku Jarosław Iwaszkiewicz okazuje się być bardziej turystą, a jednocześnie opiewającym piękno pisarzem, niż reporterem zainteresowanym ludzkim losem.

Ten typ literatury, to w moim przekonaniu, dużo bardziej inspirująca forma poznawania krain i nieznanych dotąd miejsc niż klasyczny przewodnik. " Przy zwiedzaniu nowego miasta mam swoją metodę. Naprzód idę, gdzie mnie oczy poniosą, wzdłuż i w poprzek ulicami, potem wychodzę na jakieś zrozumiałe miejsce, na przykład plac przed katedrą, przed ratusz czy coś w tym rodzaju, i rozpoczynam po omacku zwiedzanie. Wieczorem biorę do ręki przewodnik i sprawdzam, co widziałem".

Moja ocena:

× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Książka o Sycylii
Książka o Sycylii
Jarosław Iwaszkiewicz
7/10

„Książkę o Sycylii Jarosława Iwaszkiewicza przeczytałem od razu dwukrotnie […]. Starałem się prześledzić poszczególne wątki. Trzy główne występują już od samego początku. A więc rozważania estetyczne....

Komentarze
Książka o Sycylii
Książka o Sycylii
Jarosław Iwaszkiewicz
7/10
„Książkę o Sycylii Jarosława Iwaszkiewicza przeczytałem od razu dwukrotnie […]. Starałem się prześledzić poszczególne wątki. Trzy główne występują już od samego początku. A więc rozważania estetyczne....

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @toptangram

Strzępy
Strzępy

Bret Easton Ellis "Strzępy", przełożył Michał Rogalski, Ostatnio w moje ręce trafiają książki, których objętość, a co za tym idzie gabaryt, nie należą do chudzinek. Ich...

Recenzja książki Strzępy
Komu bije dzwon
Kou bije dzwon

Ernest Hemingway "Komu bije dzwon", przełożył Rafał Lisowski, Ucieszyły mnie bardzo zawarte na końcu książki przypisy wyjaśniające, w którym dokładnie miejscu Ernest He...

Recenzja książki Komu bije dzwon

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl