Książka, której nigdy nie przeczytasz recenzja

Książka, którą powinieneś przeczytać

Autor: @Aleksandra_99 ·2 minuty
2020-07-16
Skomentuj
1 Polubienie
https://myslidlawszystkich.blogspot.com/2020/07/ksiazka-ktorej-nigdy-nie-przeczytasz.html
Wiktor Orzeł napisał interesującą powieść, poznajemy w niej historię Zenona, która ma w sobie wszystkiego po trochu. A na dodatek jest krótka, treściwa i dobra. Przedstawiony w niej chłopak jest uzależniony od alkoholu i narkotyków. Jest to historia obrzydliwa jak i wciągająca, a co najważniejsze szczera. Po przeczytaniu jej sami nie wiemy, co mogło zdarzyć się naprawdę, a co zostało upiększone, dodane, ponieważ pierwszoosobowa narracja pozwala nam wejść w fabułę.


"Pisanie to proces, proces stwarzania, zarówno mnie jako artysty, jak i tego, co piszę".

Nie chcąc zdradzić zbyt dużo, odrobinę zagłębię się w to, co mamy przedstawione w książce. Zenon to prawie trzydziestoletni mężczyzna, mieszkający z rodzicami i żyjący na ich koszt. Przyszły, znany pisarz, uzależniony od alkoholu, narkotyków i imprez. Akcja toczy się w Krakowie, oczywiście współczesnym Krakowie. Oprócz niego poznajemy inne charakterystyczne postaci, matkę Korę, ogrodnika Jana, szofera Tomasza czy znajomych bohatera Renatę i Justyna (chłopak). Każda z tych postaci wnosi coś do powieści. Nie są to postaci pojawiające się, które nie wiadomo gdzie znikają. To bohaterowie, którzy zapadają w naszą pamięć. Przypominają nam nawet ludzi z naszego życia, jeśli się ma dość ciekawe życie oczywiście ;).

"Chciałbym poprzestawiać porządek w niebie i odlecieć stąd zupełnie, choćby na chwilę, rozpłynąć się, patrzeć na wszystko z góry, z dystansem nieskażonym wcześniejszym doświadczeniem".
Książka ma oczywiście momenty zaskakujące, a zarazem pasujące do toczącej się akcji. Samo zakończenie jest dobre, fenomenalne. Po prostu warte poświęcenia swojego czasu na przeczytanie, trochę ponad 160 stron.

"Czasami zdaje mi się, że lepiej, jakby mnie tutaj jednak, nie było, a mimo to panicznie boję się śmierci".

Trzeba podkreślić też język jakim książka została napisana. Nie jest on ładny i kulturalny, ale jest perfekcyjnie dobrany do postaci, akcji i sytuacji. Mocny, dosadny i prawdziwy. Najlepiej przedstawić to cytatem:
"Jestem jebanym wrakiem, ale jeszcze nie zwinąłem żagla, jeszcze wypłynę".
Jestem zdania, że tę książkę powinno się przeczytać. W dosadny sposób pokazuje zepsucie świata, pokazuje, co jest nie tak. Można z niej wynieść więcej niż z niejednej lektury, według mnie jest to książka idealna na lekturę szkolną (w liceum). Wydaje mi się jednak, że nasz system edukacji nie jest gotowy na szczerą i dobrą książkę.
"Nikt się nie zna na wychowaniu, każde dziecko to tak naprawdę eksperyment".
Kończąc chce tylko jeszcze raz polecić Wam tę książkę, której tytuł zachęca do przeczytania i po prostu ciekawi. Szczera, dobra i brutalna opowieść o rzeczywistości wielu osób!

Książkę przeczytałam dzięki booktourowi u MatkiPuchatka. Wpadnijcie do niej!


Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-07-16
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Książka, której nigdy nie przeczytasz
Książka, której nigdy nie przeczytasz
Wiktor Orzeł ...
8/10

Wybuchowa mieszanka tęsknoty za normalnością, literackich ambicji, dążenia do doskonałości i wszędobylskich dowodów na to, że świat jest poje*any. A wszystko to okraszone autodestrukcyjną monotonią, ...

Komentarze
Książka, której nigdy nie przeczytasz
Książka, której nigdy nie przeczytasz
Wiktor Orzeł ...
8/10
Wybuchowa mieszanka tęsknoty za normalnością, literackich ambicji, dążenia do doskonałości i wszędobylskich dowodów na to, że świat jest poje*any. A wszystko to okraszone autodestrukcyjną monotonią, ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Z książką jest jak z niemowlakiem. Trzymam go przy sobie ciasno owiniętego, ma rożek i kocyk, zapięłam mocno rzepy. Zamknęłam okna, szczelnie i duszno. Chodzę na palcach, odbiorniki są wyłączone. C...

@kachna.janisz @kachna.janisz

Pozostałe recenzje @Aleksandra_99

Misja Sennara
Świat, który mnie pochłonął

Pierwsza sprawa! Jest to recenzja drugiego tomu, jeśli nie czytaliście pierwszego to tu link do recenzji: @Link. Tutaj możecie wrócić dopiero po przeczytaniu „Nihal z Kr...

Recenzja książki Misja Sennara
Nihal z Krainy Wiatru
Bezsenne noce

Muszę już na początku przyznać, że już jakiś czas książka nie wciągnęła mnie tak, że przekładam pójście spać. Licia Troisi prowadzi akcję i kreuje bohaterów w taki sposó...

Recenzja książki Nihal z Krainy Wiatru

Nowe recenzje

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
© 2007 - 2025 nakanapie.pl