Król Pik recenzja

Król Pik

Autor: @ksiazkawautobusie ·2 minuty
2024-05-05
Skomentuj
1 Polubienie
Ile jesteśmy, w stanie znieść dla najpiękniejszego uczucia na ziemi?

Dla każdego z nas jest to pewnie indywidualna i osobista zdolność, zależna również od adresata naszego afektu. Niemniej jednak z pewnością jesteśmy zdolni do wytrzymania wielu rzeczy, prawda?

Monika Madej lubiana przeze mnie autorka, która umiejętnie tworzy interesujące historie, powraca do intrygującej i mrocznej rodziny Andersonów. O tyle o ile historię Mattew i Adeline pokochałam całym moim czytelniczym serduchem, tak strasznie byłam ciekawa czy w przypadku starszego brata i jego aranżowanego małżeństwa z Claudią będzie podobnie? O tym właśnie już za chwilę…

Benjamin Anderson nigdy nie robił niczego bezinteresowanie, tym bardziej, gdy tylko nadarzyła się okazja, bardzo intratnych interesów zaaranżował małżeństwo swojego najstarszego syna z córką wpływowego gubernatora Nowego Jorku. Jednak nie poszłoby to tak łatwo, gdyby nie fakt, że Collin od pierwszego spotkania zauroczył się młodziutką i utalentowaną tancerką i swoją przyszłą żoną. A i on również nie pozostał jej obojętny. Ich wzajemne uczucie, które zdecydowanie nie było na rękę seniorowi, stało się solidnym fundamentem ich przyszłego związku, dodając do całej tej biznesowej otoczki prawdziwych emocji. Niekiedy właśnie na tym skończyłyby się już niektóre historie, jednak w tym przypadku to był dopiero jej początek. Collin, choć starszy od Claudii na początku dawał z siebie sto procent, może i czasami był delikatnie zaborczy, ale wszystko w granicach normy i zdrowego rozsądku. Dbał i wspierał swoją ukochaną na każdym kroku. Claudia przy nim rozkwitła i była naprawdę szczęśliwa. Jednak w tej książce tak jak i w życiu idylla nie trwała zbyt długo…… Nie chcę i nie będę Wam zdradzać, co ich spotkało, bo tego działo się aż tyle, że nawet nie wiedziałabym, od czego tak naprawdę zacząć. Wykreowaną postać Collina, choć na początku ją polubiłam, tak po drodze diametralnie zmieniłam o niej zdanie i gdy już myślałam, że w końcu coś do niego dotarło, autorka zrobiła kolejny psikus i nie pozwoliła na szybkie ponowne polubienie jego osoby. Przyznaję, że Claudię szczerze podziwiam, za determinację i cierpliwość oraz za silną wiarę w swojego męża. Rzadko zdarza się w dzisiejszych czasach, że przy tylu problemach, żalu, złości i poczucia bezsilności nie odeszła i mimo wszystko go nie zostawiła. „Król Pik” to nie tylko zwykły romans, to opowieść bardzo realna i myślę, że z powodzeniem pokazuje, jak nie zawsze wszystko w związku jest kolorowe, że zdarzają się wzloty i upadki. Udowodniła, jak ważne jest w relacji z drugą osobą zaufanie, szczera rozmowa, wsparcie i poczucie, że dla kogoś jesteśmy ważni. Jak to wszystko jest kluczowe, aby przetrwać trudne chwile. Przyznaję, że mnie naprawdę poruszyła i zdobyła, ale też dała ogromną nadzieję, że można przetrwać razem nawet największe burze. Zdecydowanie polecam.

Za egzemplarz do recenzji bardzo dziękuję Wydawnictwu NieZwykłemu.

#Współpraca reklamowa

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Król Pik
Król Pik
Monika Madej
8.8/10

Aranżowane małżeństwo Collina Andersona z piękną tancerką miało być tylko układem biznesowym otwierającym nowe możliwości dla jego ojca, który razem z nim i młodszym rodzeństwem prowadzi kluby oraz k...

Komentarze
Król Pik
Król Pik
Monika Madej
8.8/10
Aranżowane małżeństwo Collina Andersona z piękną tancerką miało być tylko układem biznesowym otwierającym nowe możliwości dla jego ojca, który razem z nim i młodszym rodzeństwem prowadzi kluby oraz k...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Tytuł : Król Pik Autor : Monika Madej Wydawnictwo Niezwykłe Data premiery : 17.04.2024r #współpracareklamowa #współpracabarterowa #współpracarecenzencka Opis książki : Aranżowane małżeństwo Collina ...

@aleksandra390 @aleksandra390

“Zniszczenie czegoś zajmuje sekundę, ale odbudowanie tego może zająć wieczność i też nie zawsze się udaje zrobić to tak, jak było pierwotnie.” Mówi się, że prawdziwa miłość wszystko wybaczy. Uważ...

@marta.boniecka @marta.boniecka

Pozostałe recenzje @ksiazkawautobusie

Królowa zabójców
Recenzja

#Współpraca reklamowa Hejka moje zaczytane Moliki! Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, jak to jest żyć w samym centrum mafijnej familii? Tajemnicze spotkania w ...

Recenzja książki Królowa zabójców
Błysk
Recenzja

#Współpraca reklamowa Hejka, moliki! Czy Wy też tak macie, że gdy zbliża się premiera kolejnego, a zarazem ostatniego już tomu ulubionej serii, z jednej strony bardzo...

Recenzja książki Błysk

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl