Watykański labirynt recenzja

Kosztowna zmowa milczenia

Autor: @ladymakbet33 ·2 minuty
2021-12-05
1 komentarz
2 Polubienia
Autorka poszukuje odpowiedzi na pytanie o rzeczywistych mocodawców zamachu na Jana Pawła II i zabójstwa ''bankiera Boga", Roberta Calviego. Próbuje również dowiedzieć się, kto i dlaczego uprowadził piętnastoletnią w owym czasie Emanuelę Orlandi, córkę urzędnika w kurii rzymskiej. Czy te wszystkie sprawy coś łączy?

Agnieszka Zakrzewicz każde przypuszczenie starannie weryfikuje, raczej unika taniej sensacji, której na kartach reportażu i tak nie brakuje. Jej oceny są umiarkowane, dopuszcza w zasadzie prawie każdą możliwość. Zaznaczyć muszę, że uwierała mnie powtarzalność zwrotów i sformułowań.

We Włoszech popularna jest teoria brudnych pieniędzy dla ''Solidarności". Powiadano, że ułamek pieniędzy pochodzących np. z wątpliwych źródeł, przeznaczono na finansowanie związków zawodowych w Polsce.

Zatrzymajmy się przy sprawie rodziny Orlandich, ponieważ sprawa ta jest niezwykle bulwersująca. Przenieśmy się w czasie. Był 22 czerwca 1983 roku, nastoletnia Emanuela wybierała się do szkoły muzycznej, miała przy sobie flet. Do domu już nigdy nie wróciła, horror rodziny trwa od lat, nie ustępują w jej poszukiwaniach. W tym samym dniu papież odbywał swoją drugą pielgrzymkę do Polski, uciemiężonej stanem wojennym (zostanie zniesiony miesiąc później). Czy to przypadek? Wojtyła zaapelował o uwolnienie dziewczyny. Włoscy stróże prawa uważali, że Orlandi dobrowolnie opuściła najbliższych i pewnie się spóźnia. Do porwania przyznały się różne osoby i organizacje, w zamian za wypuszczenie Emanueli, żądano uwolnienia Alego Agcy. I gdy nagle telefony ustały, policja ujęła... Polaka podejrzanego o to, iż to właśnie on prowadził pertraktacje. Ten trop okazał się mylny; i do niego publicystka dotarła.

Wokół sprawy narosło wiele mitów, przekłamań. Rodzina zaginionej zmagała się z próbami oczerniania ich przez niektórych dostojników watykańskich. Czyżby ktoś się poczuł zagrożony? Kardynał Silvio Oddi nie przebierał w słowach, obywatelkę Watykanu postrzegał jako wyzwoloną libertynkę. W 1993 roku dowodził, że: Emanuela nie została porwana, po wyjściu ze szkoły muzycznej, lecz tego wieczoru wróciła do domu luksusowym samochodem, którym później znowu odjechała. Tajemniczy człowiek w samochodzie czekał na nią poza bramą św. Anny [...].

Jednak interlokutorzy Zakrzewicz mówią coś innego, np. pełnomocnik Orlandich i znany sędzia śledczy, podkreślają, że nastolatka była nieufna i rozważna. Nie sądzą też, żeby dobrowolnie uczestniczyła w ''bachanaliach" z udziałem wielu wysoko postawionych osobistości. Czy zatem za jej uprowadzeniem stał ktoś, kogo Emanuela mogła znać? Mimo że wiele okoliczności na to wskazuje, należy wstrzymać się z tego typu sądami.

Pojawia się też wątek arcybiskupa Paula Marcinkusa (znanego z lubieżnych czynów), z innych źródeł wiem, że założenie to nie jest nieprawdopodobne. Ale brat dziewczyny zdecydowanie odrzuca taki wariant i dodaje, że Watykan miał wiedzieć o jej planowanym uprowadzeniu. Trudno się dziwić rozgoryczeniu najbliższych, sprawa utknęła w martwym punkcie.

Agnieszka Zakrzewicz poszukuje racjonalnej odpowiedzi na pytanie o to co się stało z Emanuelą Orlandi. Rozważa, czy zabójstwo Calviego, zamach na następcę św. Piotra i porwanie nastolatki są tożsame z działalnością antykomunistyczną Karola Wojtyły. A może odpowiedź na to pytanie jest bardziej złożona. Albo zwyczajnie prozaiczna?

Czy odnaleziony po latach flet, faktycznie stanowił własność nastolatki?

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-12-05
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Watykański labirynt
Watykański labirynt
Agnieszka Zakrzewicz
8/10

Druga, po „Głosach spoza chóru”, część rozmów odsłaniających kulisy pontyfikatu Jana Pawła II Nowe, szokujące szczegóły trzech spraw, którymi żył świat. Zaskakujące informacje dotyczące zamachu na pap...

Komentarze
@tsantsara
@tsantsara · ponad 3 lata temu
A może : ...iż to właśnie on prowadził pertraktacje?
Imię Paul się odmienia - Paula Marcinkusa.
× 1
@ladymakbet33
@ladymakbet33 · ponad 3 lata temu
Wiedziałam o tym, że imię się odmienia. To zwyczajna literówka, którą już poprawiłam:)
× 1
@tsantsara
@tsantsara · ponad 3 lata temu
W pertraktacjach literówka wciąż jeszcze została...
× 1
@ladymakbet33
@ladymakbet33 · ponad 3 lata temu
Poprawiłam 😊
× 1
Watykański labirynt
Watykański labirynt
Agnieszka Zakrzewicz
8/10
Druga, po „Głosach spoza chóru”, część rozmów odsłaniających kulisy pontyfikatu Jana Pawła II Nowe, szokujące szczegóły trzech spraw, którymi żył świat. Zaskakujące informacje dotyczące zamachu na pap...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @ladymakbet33

Tajemnice pałacu prezydenckiego
Pałac prezydencki i jego lokatorzy

Kolejne ''czytadełko'' przygotowane pod zbliżające się wybory prezydenckie, z narzuconą, jednostronną narracją. Wiszące portrety i blichtr. Dlaczego Danuta Wałęsa nie...

Recenzja książki Tajemnice pałacu prezydenckiego
Niezapominajka
Baśń z głębokim przesłaniem moralnym

Dla dzieci i dorosłych. Myślę, że w tym utworze z powodzeniem odnajdzie się każdy z nas, szczególnie dziewczyny. W dzisiejszej notce recenzenckiej zamierzam przybliży...

Recenzja książki Niezapominajka

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl