Żony Konstancina recenzja

Kopciuszek w polskich realiach

Autor: @pualina1993b ·1 minuta
2025-02-09
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Żony Konstancina to książka, którą czyta się błyskawicznie, głównie ze względu na sensacyjny temat i obietnicę zajrzenia za kulisy świata polskich miliarderów. Choć liczyłam na soczyste plotki i rozpoznawalne historie, okazało się, że autorka nie podaje żadnych nazwisk umożliwiających identyfikację bohaterów – poza piłkarzem i pierwszym mężem. Same historie „sąsiadów” również nie są dla mnie rozpoznawalne, co sugeruje, że nie są to celebryci z pierwszych stron gazet.

Mimo to, opowieści o życiu bogaczy są ciekawe i mogą zmienić sposób postrzegania tej warstwy społecznej. Książka ukazuje ich jako ludzi, którzy na zewnątrz prezentują idealny wizerunek, ale za zamkniętymi drzwiami często mierzą się z przemocą, samotnością i toksycznymi relacjami.

Pod względem fabularnym książka jednak rozczarowuje. To klasyczna historia Kopciuszka – bohaterka poznaje „księcia” w barze i dzięki niemu dostaje się do świata bogaczy. Potem fabuła toczy się według przewidywalnego schematu: pierwsza randka, druga randka, pierwsze zniewagi, ale potem zakupy w Diorze na pocieszenie. Następnie większa awantura i pogodzenie się w butiku Chanel. Przez to otrzymujemy bardzo stereotypowy obraz mieszkańców Konstancina: mężczyźni zarabiają i biją żony, kobiety są próżne i zainteresowane tylko luksusowymi zakupami. To przedstawienie wydaje mi się zbyt powierzchowne i trudno mi w nie uwierzyć w tak jednoznacznej formie.

Główna bohaterka teoretycznie ma wszystko – jest prawniczką, piękną, inteligentną kobietą z talentem do gotowania i projektowania wnętrz. Jednak ten wizerunek zupełnie nie pasuje do jej decyzji. Po każdym upokorzeniu pozostaje przy mężu, by nie stracić dostępu do luksusów i czarnej karty kredytowej. To sprawia, że trudno traktować ją jako silną, niezależną kobietę – zamiast tego wydaje się osobą całkowicie podporządkowaną swojemu statusowi materialnemu.

Podsumowując, Żony Konstancina to książka, która przyciąga sensacyjnym tematem i szybko się ją czyta, ale pod względem fabularnym pozostawia wiele do życzenia. Jeśli ktoś liczy na głębszą analizę życia polskich bogaczy, może poczuć się rozczarowany. To bardziej bajka o Kopciuszku w wersji luksusowej niż rzetelny reportaż o elitach.

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Żony Konstancina
Żony Konstancina
Ewelina Ślotała
7/10

Wyobraź sobie, że jesteś mną. Właśnie szofer odwiózł cię do domu, a konkretnie do 800-metrowej willi wartej 10 milionów złotych. Z bagażnika wyjmuje torby z zakupami. W godzinę wydałaś 100 tysięcy na...

Komentarze
Żony Konstancina
Żony Konstancina
Ewelina Ślotała
7/10
Wyobraź sobie, że jesteś mną. Właśnie szofer odwiózł cię do domu, a konkretnie do 800-metrowej willi wartej 10 milionów złotych. Z bagażnika wyjmuje torby z zakupami. W godzinę wydałaś 100 tysięcy na...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Luksusowa willa, czarna karta kredytowa bez limitu, najdroższe marki i ekskluzywne przyjęcia. Życie na szczycie społeczeństwa jawi się jako spełnienie marzeń wielu ludzi. W "Żonach Konstancina" Eweli...

@sylwiacegiela @sylwiacegiela

„Żony Konstancina” to książka, która już od pierwszych stron wciąga czytelnika w świat pozornego luksusu, wystawnych przyjęć i nieograniczonych możliwości finansowych. Ewelina Ślotała, była żona jedn...

@beatazet @beatazet

Pozostałe recenzje @pualina1993b

Nie odpisuj
Mogło być lepiej

Marcel Moss w Nie odpisuj serwuje nam thriller psychologiczny w nietypowej formie – fabuła prowadzona jest głównie poprzez wymianę maili oraz retrospekcje bohaterów. Tak...

Recenzja książki Nie odpisuj

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl