Kochaj mnie szeptem recenzja

Kochaj mnie szeptem

Autor: @ewelina.czyta ·2 minuty
2021-06-07
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Nie spodziewałam się, że biorąc do ręki "Kochaj mnie szeptem" moje serce zostanie roztrzaskane na tysiące kawałków a posklejanie ich w jedną całość zajmie tyle czasu.

W moim odczuciu fantastyczny pomysł na fabułę. Książka trzyma w napięciu od pierwszych stron. Nie chce się jej odkładać bez poznania zakończenia, które, nawiasem mówiąc, jest tak zaskakujące, że ucieszył mnie fakt, że kontynuacja czekała na półce i mogłam po nią sięgnąć prawie natychmiast.
Anna Dąbrowska stworzyła emocjonalny rollercoaster, w którym emocje szarpią czytelnikiem we wszystkie możliwe strony.
Jest to historia, która w jednym momencie naprawdę boli, a już w drugim niesie nadzieję, że młoda dziewczyna wyrwie się z horroru, który zaserwował jej mąż, a on sam podejmie walkę o swoje zdrowie psychiczne i poukładanie niezwykle skomplikowanych relacji rodzinnych.
Bohaterowie i ich wady oraz zalety są bardzo ciekawie wykreowani. Choć momentami Gabrysia strasznie mnie irytowała, jej nieszczęście i dramaty, których była uczestnikiem, niejednokrotnie wycisnęły z moich oczów litry łez.
Nie umiem zrozumieć jej decyzji dotyczących trwania przy boku swojego oprawcy. Mam świadomość, że istnieją takie osoby, które nie potrafią zrobić tego kroku i odejść, zgadzając się na codzienne poniżanie, jednak naiwnie wierzę, że nie jest ich wiele i w odpowiednim momencie powiedzą dość! Dadzą sobie szansę na normalne życie.
Z drugiej strony niezwykle żal mi Eryka. Walcząc z własnymi demonami nie zwraca uwagi na to jak bardzo rani swą wybrankę. Uciekając w brutalny seks i alkohol, nie potrafi zrozumieć, że już z tej ścieżki, którą obrał, nie będzie powrotu.
Jest jeszcze Jeremi, z nim mam totalny kłopot. Niby wszystko fajnie, ale ciągle coś mi w nim nie pasowało- był za idealny. Nie pomyliłam się. Nie będę Wam zdradzać, co się stało, ale odkrywając jego tajemnicę, i odkrywając pewną intrygę, zostaniecie niesamowicie zaskoczeni...
Sceny erotyczne, napisane są z wyczuciem i choć niektóre potrafią sprawić, że wnętrzności wywracają się do góry nogami i mrożą krew w żyłach, powodując nieutulony żal i smutek. Czyta się je dobrze. Nie powodują skrępowania.
Akcja powieści dzieje się dość szybko, stale buduje napięcie i zaskakuje w najmniej spodziewanym momencie.

Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Dąbrowskiej, ale na pewno nie ostatnie. Bardzo przypadł mi do gustu jej styl. Jeśli przy innych powieściach jest równie ciężko utrzymać emocje na wodzy, zdecydowanie po nie sięgnę.
Autorka w swej powieści porusza wiele trudnych tematów takich jak: trudne relacje na linii rodzic- dziecko, alkoholizm, funkcjonowanie człowieka z zespołem stresu pourazowego, przemoc psychiczna, gwałt, poronienie czy zdrada.
Zmuszają one czytelnika do refleksji i odpowiedzenia sobie na kilka pytań, które pojawiają się w głowie.

Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Jeden z lepszych erotyków, jakie miałam okazję ostatnio przeczytać.

POLECAM...


Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kochaj mnie szeptem
Kochaj mnie szeptem
Anna Dąbrowska
8.5/10

Gabrysia jest nieśmiałą, pełną kompleksów studentką polonistyki. Wierzy w miłość, ale nie wierzy, że jakikolwiek mężczyzna mógłby zainteresować się nią na poważnie. Do czasu, kiedy na przekór swojej d...

Komentarze
Kochaj mnie szeptem
Kochaj mnie szeptem
Anna Dąbrowska
8.5/10
Gabrysia jest nieśmiałą, pełną kompleksów studentką polonistyki. Wierzy w miłość, ale nie wierzy, że jakikolwiek mężczyzna mógłby zainteresować się nią na poważnie. Do czasu, kiedy na przekór swojej d...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"By być szczęśliwym w życiu, trzeba kochać prawdziwie, bo tylko miłość zapewnia szczęście" Gabrysia rozpoczyna studia polonistyczne. Dopiero teraz czuje się trochę samodzielna. Dotychczas jej życiem...

@zaczytana_madeline @zaczytana_madeline

Gabriela jest młodą, niewinną dziewczyną zauroczoną w odważnym i pewnym siebie żołnierzu. Wydarzenia pędzą jak szalone, Eryk z narzeczonego szybko staje się mężem, któremu nie można się sprzeciwić w ...

@mysilicielka @mysilicielka

Pozostałe recenzje @ewelina.czyta

Śląsk, którego nie ma
Śląsk, mój mały Hajmat.

Dziś chciałabym opowiedzieć o kolejnym świetnym reportażu, który opowiada o tak bliskim mojemu sercu Śląsku. "Śląsk, którego nie ma" to druga książka Kamila Iwanickiego,...

Recenzja książki Śląsk, którego nie ma
Wyspa luzu
Kalimera!

Zaglądając na mój blog, wiecie już, że Jolanta Kosowska jest jedną z moich ulubionych pisarek, a jej książki, zawsze wywołują we mnie olbrzymie emocje i w każdej z nich ...

Recenzja książki Wyspa luzu

Nowe recenzje

Same dobre wróżby
Introwertyzm jako styl życia
@asiaczytasia:

Internet okazał się dobrą przestrzenią do rozwoju relacji międzyludzkich. Różnego rodzaju komunikatory ułatwiają nawiąz...

Recenzja książki Same dobre wróżby
Azyl dla serc
Weterynarka w małym mieście
@ksiazkiagi:

Młoda weterynarka Weronika po pewnych życiowych niepowodzeniach wraca na chwilę do rodzinnego domu na wsi, gdzie jej oj...

Recenzja książki Azyl dla serc
Dom pod Kasztanem
Wschodnia Galicja
@mag-tur:

We wtorek swoja premierę miała najnowsza powieść Natalii Przeździk „Dom pod kasztanem”. Jej bohaterką jest Zuza, studen...

Recenzja książki Dom pod Kasztanem
© 2007 - 2025 nakanapie.pl