Chłopki. Opowieść o naszych babkach recenzja

Kobiety mają głos!

Autor: @z_kultury_ ·2 minuty
2023-08-10
Skomentuj
2 Polubienia
Wyszydzane, zmuszane do niemal katorżniczej pracy, bite, często głodzone, pozbawione głosu i prawa do decydowania o sobie - nasze babki i prababki za pośrednictwem Joanny Kuciel-Frydryszak opowiadają czytelnikom przerażające, bolesne, a często także wzruszające do łez historie, które napisało samo życie. Te wyjątkowo osobiste opowieści, w których to właśnie wspomniane kobiety po raz pierwszy są w centrum uwagi, to niełatwa lektura, która wzbudza niebywałe emocje i sprawia, że zaczynamy inaczej postrzegać los kobiet, którym przyszło żyć na polskiej wsi kilkadziesiąt lat temu.

Joanna Kuciel-Frydryszak, autorka osławionej już książki pt. Służące do wszystkiego tym razem próbuje odpowiedzieć na pytanie: kto tak naprawdę skrywa się pod barwną, kwiecistą chustą, która w niedzielny czy świąteczny czas zdobi głowę tytułowej chłopki? By zebrać informacje na temat życia codziennego mieszkanek wsi w ubiegłych stuleciach, pisarka sięga po różnego rodzaju źródła - zwłaszcza po wspomnienia dzieci i wnuków naszych bohaterek, prywatne zapiski prezentowanych kobiet oraz po listy wysyłane przez same zainteresowane do redakcji poczytnych w XX-leciu międzywojennym czasopism, które różnymi drogami docierały także na polską wieś. Ta różnorodność informacyjna pozwala spojrzeć na historie tytułowych kobiet z wielu perspektyw. Widzimy je nie tylko jako żony i matki skupione na pracy w gospodarstwie i wychowywaniu dzieci, ale również jako córki, służące, wyrobnice, pracownice sezonowe, artystki czy przedsiębiorcze właścicielki prywatnych biznesów. Przede wszystkim jednak dostrzegamy w nich odbicie pewnych naszych cech i zachowań, a ugruntowane w rodzinnej tradycji zasady postępowania po lekturze tej książki nabierają sensu i wskazują na źródło, z którego pochodzą, a którym są właśnie wybrane przez autorkę - chłopki.

Sięgałam po tę lekturę z bagażem osobistych doświadczeń. Ja, wnuczka dwóch chłopek, które żyły w dwudziestoleciu międzywojennym, poświęciły całe swoje życie na wychowanie wielu dzieci, pozbawione przy tym możliwości edukacji i rozwoju osobistego, wreszcie żegnające się z doczesnym życiem zbyt wcześnie, w skutek braku troski o własne zdrowie, bo przecież zawsze były dla innych. Cieszę się, że właśnie o takich kobietach jak moje babcie jest ta książka. Joanna Kuciel-Frydryszak udowadnia, że te często niedoceniane przez rodzinę i otoczenie kobiety z wielką troską dbały o dom, próbowały przetrwać ciężkie czasy, starały się o lepszą przyszłość dla swoich dzieci, ryzykowały wyjazdy do odległej Francji, by zarobić na utrzymanie i były sercem każdego wiejskiego domu. Ta książka to dla nich rodzaj hołdu, który jako ich potomkowie winniśmy im złożyć.

Z wielką przyjemnością brnęłam przez następujące po sobie karty przemyślanie skonstruowanej przez autorkę narracji. Wykorzystany w niej aspekt historyczny, umiejscowienie tytułowych chłopek w trudnych dla Polski czasach XX-lecia międzywojennego to kolejny niewątpliwy walor tej publikacji. Mimo wielu wyimków z życiorysów mieszkanek wsi, gromadzonych w ramach poszczególnych rozdziałów w ujęciu problemowym, czytelnikowi nie grozi chaos informacyjny. Autorka dba o to, by czytelnicy mogli poczuć się tak, jakby żyli tuż obok bohaterek tej książki i z bliskiej odległości oglądali ich wyjątkowo skomplikowane życie codzienne. Za to właśnie należą się Joannie Kuciel-Frydryszak największe pochwały.

Ponieważ rzadko sięgam po książki pisane przez kobiety (a do tego o kobietach), to nie miałam jeszcze okazji przeczytać o losach Służących do wszystkiego, co jednak niezwłocznie uczynię, bo jestem przekonana, że to następna, rewelacyjna pozycja tej autorki.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-08-01
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Chłopki. Opowieść o naszych babkach
Chłopki. Opowieść o naszych babkach
Joanna Kuciel-Frydryszak
8.1/10

(Wydanie I, Wydawnictwo Marginesy, Warszawa, 2023) "Chłopki. Opowieść o naszych babkach" - Autorka "Służących do wszystkiego" wraca do tematu wiejskich kobiet, ale tym razem to opowieść zza drugiej ...

Komentarze
Chłopki. Opowieść o naszych babkach
Chłopki. Opowieść o naszych babkach
Joanna Kuciel-Frydryszak
8.1/10
(Wydanie I, Wydawnictwo Marginesy, Warszawa, 2023) "Chłopki. Opowieść o naszych babkach" - Autorka "Służących do wszystkiego" wraca do tematu wiejskich kobiet, ale tym razem to opowieść zza drugiej ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Nie wiem jak Wy, ale ja słysząc o „chłopach i chłopkach” zazwyczaj mam przed oczami obraz XVII – wiecznej biedoty, żyjącej w brudzie i ubóstwie. Tymczasem terminem tym określano jeszcze ludzi, żyjący...

@bookoralina @bookoralina

Książka jest pozycją, która moim zdaniem powinna znaleźć się na liście obowiązkowych lektur. Pełna ciekawostek i zapomnianych historii w sposób interesujący przemyca wiedze na temat dawnych obyczajów...

@klaudiamatera @klaudiamatera

Pozostałe recenzje @z_kultury_

Podręcznik dla inkwizytorów
O władzy, która kusi i degeneruje człowieka

Polifoniczna, rezonująca w Naszym wnętrzu na długo po jej lekturze, wymagająca skupienia i uwagi - taka jest kolejna już powieść Antonio Lobo Antunesa pt. „Podręcznik dl...

Recenzja książki Podręcznik dla inkwizytorów
Pusty grobowiec
Wielki finał przygód młodych agentów

Miłośnicy serii wydawniczych znają to uczucie ekscytacji, które towarzyszy czytelnikowi, gdy sięga po ostatni tom ulubionego cyklu. Dzięki wyobraźni Jonathana Strouda ju...

Recenzja książki Pusty grobowiec

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl