Data ważności recenzja

Jaką projektujemy sobie przyszłość?

Autor: @Asamitt ·1 minuta
2019-12-17
Skomentuj
4 Polubienia
 Całość przedstawiona w formie pamiętnika pisanego przez dziewczynkę. Perspektywa młodej obserwującej rzeczywistość osóbki, filtrującej przez własne zmysły świat w latach 2049-2055 jest z jednej strony nam obca, z drugiej już dziś bierzemy takie wydarzenia za możliwe. Tyle, że dziś jest jeszcze in-vitro czy adopcja, a tam już tylko zostają teknoidy. 
 Czy tak ma wyglądać ludzki świat niedalekiej przyszłości? Czy roboty staną się bardziej człowiecze i wypełnią pustkę? Czy jakiekolwiek urządzenie zrobione ludzką ręką i odwzorowujące ludzką istotę może istnieć na równi z nim? Dziesiątki pytań o nowy kształt życia i świata, który nadchodzi. Technologia, która z jednej strony przedłuża nam życie i dogadza na rożne sposoby, a jednocześnie wpływa na nas niszczycielsko, wypaczając postrzeganie sensu istnienia.
 
 Na kartach książki Powella odbywa się definiowanie ludzkości. Treść jest bardziej metafizyczna i refleksyjna niż mogłabym się po niej początkowo spodziewać. Mimo iż opisuje życie androida, to jednak jednostki dość rozwiniętej, głęboko odczuwającej to, co odkryła i z jaką wizją swojej przyszłości musi się zmagać. Sztuczna inteligencja, która odczuwa na poziomie człowieczym, a po osiągnięciu odpowiedniego wieku ma zostać potraktowana jak maszyna. To chyba za dzisiejszym przykładem, gdzie coraz częściej maszyna zastępuje człowieka, w przyszłości równie lekką ręką będzie się tworzyć i nadawać cechy ludzkie robotom, by po wypełnieniu ich misji skasować ich pamięć, przerobić, zużyć części na nowe i tak dalej.
 Obecnie człowiek żyje w ciągłym pośpiechu, goni za swoimi fantazjami, gdy i one się spełniają nadal nie potrafi wytrwać przy tym co ma, tylko wciąż chce więcej. Do czego go to doprowadzi? Dotrze w tej gonitwie bardzo szybko na kraniec człowieczeństwa, gdzie rozsypie się w pył, a po nim zostanie jedynie.. maszyna.
 
 Opisana historia nie ma optymistycznego wydźwięku. Zapewne jest podyktowana dzisiejszym tempem życia i zachodzącymi niekorzystnymi przemianami. Może stać się głosem rozsądku i próbą dotarcia do naszego sposobu myślenia, może tez być przysłonięta przez nasz wygodnicki, konsumpcyjny tryb życia i odkładanie wszystkiego na później. A jeśli w przyszłości świadomość obudzi się w kimś takim jak Tanya Deeley, będzie oczywiste, że na odbudowanie ludzkości jest już za późno. 

Moja ocena:

× 4 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Data ważności
2 wydania
Data ważności
William Campbell Powell
7/10

Pełna ciepła opowieść o rodzinie i dojrzewaniu w świecie, w którym być może nie będzie jutra. Gdy ludzie zaczynają wymierać, nawet dzieci zostają zastąpione przez androidy. Teknoid Tanya to nastolatka...

Komentarze
Data ważności
2 wydania
Data ważności
William Campbell Powell
7/10
Pełna ciepła opowieść o rodzinie i dojrzewaniu w świecie, w którym być może nie będzie jutra. Gdy ludzie zaczynają wymierać, nawet dzieci zostają zastąpione przez androidy. Teknoid Tanya to nastolatka...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @Asamitt

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń mających znaczenie w życiu praktycznie każdego z bo...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Powrót nauczyciela tańca
Żądza zemsty nigdy w ludziach nie umiera

Dla mnie Mankell jest połączony ścisłą symbiozą z Wallanderem. Pamiętam, gdy przed laty relacjonując fabułę znajomym zastosowałam oba nazwiska wymiennie, być może podśw...

Recenzja książki Powrót nauczyciela tańca

Nowe recenzje

Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl