Ukryci recenzja

Jak wygląda zło?

Autor: @maciejek7 ·2 minuty
2024-07-22
Skomentuj
29 Polubień
Nie jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Marka Stelara, przeczytałam kilkanaście jego książek, więc teoretycznie wiem, czego się spodziewać. Jednak w tej powieści coś nie do końca zagrało. Początek bardzo dobry i intrygujący, lecz później fabuła nieco przygasa, pod koniec akcja jakby przyspiesza, lecz samo zakończenie mnie nie porwało...

"Nie było lepszego i gorszego zła.
Było po prostu zło."
Marta Sygit jest matką samotnie wychowującą niepełnosprawnego syna. Piotr kilka lat temu wskutek wypadku musi jeździć na wózku, a ojciec po prostu odszedł od nich.
Gdy pewnego dnia Marta razem z synem wybiera się na zakupy, Piotrek nie chce wysiadać z samochodu. Twierdzi, że poczeka na nią. Matka zostawią go więc i mówi, ze szybko się uwinie. Jednak gdy wraca z zakupami szybko zauważa, że w samochodzie nie ma syna. W bagażniku został jego wózek, więc nie mógł sam daleko się oddalić.
Załamana kobieta nie jest zachwycona poszukiwaniami policji, uważa, że nic nie robią w tej sprawie. Przypadkiem dowiaduje się, że w ciągu kilku miesięcy w podobny sposób porwano kilku niepełnosprawnych chłopców. Kto i dlaczego to robi? Kontaktuje się z Markiem Bielawskim, którego syn został porwany już niemal rok temu. Z jego pomocą próbuje trafić na jakikolwiek ślad chłopców. Marek utwierdza ją w przekonaniu, że chłopcy żyją i prawdopodobnie zostali porwani przez te same osoby. Po zaginięciu syna cały dotychczasowy świat wali się kobiecie na głowę, życie nie ma dla niej sensu bez Piotrka. Marta nie ma innego wyjścia jak tylko uwierzyć w jego zapewnienia i na własną rękę szukać dzieci. Pozostali rodzice stracili wiarę w to, że ich dzieci są żywe...

"Stracili nadzieję. Przestali walczyć, o ile w ogóle zaczęli. Nie wierzą. Ani we mnie, ani w skuteczność działań policji.
Popadli w stupor, w odrętwienie i nie robią nic, żeby odzyskać swoje dzieci."
Gdy jasnowidz potwierdza, że Piotr jest gdzieś w Polsce i żyje, Marta razem z Markiem z uporem szukają śladów, które doprowadzą ich do kryjówki porywaczy. Czy im się uda?
Dość znany psycholog zatrudniony przez Marka pomaga im w poszukiwaniu. Za pomocą hipnozy próbuje przywrócić pamięć mężczyźnie, który pomógł w nie do końca udanej ucieczce Piotra. Temat hipnozy dość ciekawy, chociaż nie wiem, czy aż tak prawdopodobny, chociaż nie miałam z nią do czynienia...
Czy zdesperowani rodzice zdążą na czas, żeby ocalić swoje dzieci uprowadzone przez porywaczy?

Pomysł na fabułę bardzo dobry, lecz chwilami jego wykonanie zawiodło. Zwłaszcza kiepskie zakończenie. Zbyt przewidywalne i zabrakło w nim emocji.
Chociaż to dobry thriller i naprawdę wart uwagi.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-07-21
× 29 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Ukryci
Ukryci
Marek Stelar
7.0/10

Marcie Sygit wali się świat, kiedy jej niepełnosprawny syn zostaje uprowadzony. Okazuje się, że Piotrek nie jest jedyny, a porywacz działa już od roku. Zniechęcona brakiem postępów w śledztwie samot...

Komentarze
Ukryci
Ukryci
Marek Stelar
7.0/10
Marcie Sygit wali się świat, kiedy jej niepełnosprawny syn zostaje uprowadzony. Okazuje się, że Piotrek nie jest jedyny, a porywacz działa już od roku. Zniechęcona brakiem postępów w śledztwie samot...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Zastanawialiście się kiedyś nad skalą zaginięć dzieci? Ja wiem ,że to jest taki temat który dopóki nas bezpośrednio nie dotyczy to również mniej nas interesuje. Owszem słyszymy od czasu do czasu w me...

@kuklinska.joanna @kuklinska.joanna

„Dążenie do doskonałości jest drogą, która nigdy się nie kończy. Chodzi o to, jak daleko jesteś w stanie nią dojść, bo do końca pewnie nigdy”. Nazwisko tego autora, jest dla mnie zawsze gwarancją u...

@gala26 @gala26

Pozostałe recenzje @maciejek7

Corpus delicti
65 zbrodniczych zagadek.

"Corpus delicti. Zagadki kryminalne, które rozwiążesz w 60 sekund" to rewelacyjny pomysł na zabawę. Zagadki kryminalne są nie tylko do samodzielnego rozwiązywania, znako...

Recenzja książki Corpus delicti
Ołtarz i siekiera
Polityka, kościół, pieniądze... i piła motorowa

Książka "Ołtarz i siekiera" Aleksandra Gurgula to bardzo intrygujący reportaż, który zapiera nawet dech w piersiach. Do lektury tej książki przyciągnął mnie nie tylko ty...

Recenzja książki Ołtarz i siekiera

Nowe recenzje

Dom pod Kasztanem
Dom pod kasztanem.
@wiktoria.wa...:

Usiądź wygodnie, zaprowadzę Cię w pewne piękne miejsce, gdzie czas niespiesznie leci. W cieniu starego kasztana, w serc...

Recenzja książki Dom pod Kasztanem
Same dobre wróżby
Introwertyzm jako styl życia
@asiaczytasia:

Internet okazał się dobrą przestrzenią do rozwoju relacji międzyludzkich. Różnego rodzaju komunikatory ułatwiają nawiąz...

Recenzja książki Same dobre wróżby
Azyl dla serc
Weterynarka w małym mieście
@ksiazkiagi:

Młoda weterynarka Weronika po pewnych życiowych niepowodzeniach wraca na chwilę do rodzinnego domu na wsi, gdzie jej oj...

Recenzja książki Azyl dla serc
© 2007 - 2025 nakanapie.pl