Yellowface recenzja

Jak jeden wieczór może zmienić życie

Autor: @Radande.nelia ·1 minuta
2024-02-14
Skomentuj
1 Polubienie
Jeden wieczór może zmienić wszystko.
Athena, gwiazda literatury, spotyka się ze swoją przyjaciółką - June (również pisarką), by świętować swój sukces. Lekkomyślna decyzja oraz feralna potrawa sprawiają, że Athena nic więcej nie napisze, natomiast June zdecyduje się "doszlifować" rękopis zmarłej przyjaciółki. Przecież taki potencjał nie może się zmarnować, prawda?
Kiedy ich wspólna książka została wydana, przed oczami June staje duch Atheny.

Książka "Yellowface" to przede wszystkim obraz rynku wydawniczego, został przedstawiony z drugiej, mniej nam znanej strony oraz ukazanie działania social mediów, to jak jedna pogłoska może zniszczyć życie drugiej osoby. Główna bohaterka, June, spotyka się również z rasizmem. To jak biały człowiek postrzegany jest przez pozostałych, w tym przypadku Azjatów.
Początkowo nie mogłam oderwać się od książki. Śmierć Atheny oraz kradzież maszynopisu zmieniają June w Juniper Song, bestsellerową autorkę książki o chińskich robotnikach. Byłam pod ogromnym wrażeniem, jak bohaterka radzi sobie ze wszystkimi przeciwnościami oraz demonami, a raczej duchem Atheny.
Niestety, aż do pewnego momentu.
Zachowanie June zaczęło mnie mocno irytować, jej nieracjonalne i chwilami wręcz naiwne myślenie doprowadziło ją do podjęcia niesłusznych decyzji. A może słusznych?
Ciężko stwierdzić i jeszcze ciężej ocenić moralność głównej bohaterki.
"Yellowface" to powieść, która skłania czytelnika do głębszych refleksji, które dotyczą rasizmu czy kulturowego przywłaszczenia własności. Autorka ukazuje hipokryzję oraz niesprawiedliwość branży wydawniczej. Podkreśla słabości oraz błędy bohaterów.
Siadając do recenzji miałam niemały problem. Z jednej strony jestem zachwycona tym tytułem, wprost nie mogłam się od niego oderwać. Jednakże zachowanie głównej bohaterki nie do końca mi odpowiadało. Zakończenie całej tej historii wręcz wprawiło w osłupienie. Jedyne co miałam w głowie to "Naprawdę?! Serio tak się to skończyło?!".
Mimo wszystko, na pewno sięgnę po inne powieści autorki.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-01-10
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Yellowface
2 wydania
Yellowface
Rebecca F. Kuang
7.1/10

Wydanie w oprawie zintegrowanej Zaczyna się od niespodziewanej śmierci. A później napięcie rośnie dosłownie odbierając oddech, aż do finału, który zaciska się na gardle niczym pętla. Finału, w którym...

Komentarze
Yellowface
2 wydania
Yellowface
Rebecca F. Kuang
7.1/10
Wydanie w oprawie zintegrowanej Zaczyna się od niespodziewanej śmierci. A później napięcie rośnie dosłownie odbierając oddech, aż do finału, który zaciska się na gardle niczym pętla. Finału, w którym...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

W recenzji, o książce, z którą mam ogromny problem. W Polsce powieści Rebeki F. Kuang cieszą się dużą, jeśli nie ogromną popularnością. Wojnę makową mam na półce, nawet zaczęłam czytać, ale zmęczyłam...

@Possi @Possi

Tej książki nie miałam w swoich czytelniczych planach, ale jak to w życiu bywa pojawiła się drobna ich korekta. Od stycznie tego roku biorę udział w spotkaniach Klubu Czułej Czytelniczki. Widzimy się...

@bookieciarnia @bookieciarnia

Pozostałe recenzje @Radande.nelia

Tam, gdzie czeka spokój
Rzuć wszystko i wyjedź...

Nie zliczę ile razy w życiu pomyślałam o tym, by rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady- tak jak uczyniła to główna bohaterka najnowszej powieści Katarzyny Fiołek. "Tam...

Recenzja książki Tam, gdzie czeka spokój
Ballada jednej nocy
Co może wydarzyć się w ciągu jednej nocy?

"Ballada jednej nocy" to moje drugie spotkanie z twórczością Mateusza Cieślika i poraz kolejny utwierdziłam się w przekonaniu, że książki autora poruszają najdelikatniej...

Recenzja książki Ballada jednej nocy

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl