Ja nie leczę, ja uzdrawiam recenzja

Ja Cię uleczę...

WYBÓR REDAKCJI TYLKO U NAS
Autor: @Vernau ·2 minuty
2023-05-07
3 komentarze
28 Polubień
Cyt.: "Rocznie umiera około pięciu tysięcy osób z rozpoznanymi nowotworami, bo albo przerwały leczenie pod wpływem sugestii bioenergoterapeutów, albo w ogóle się nie zgłosiły do lekarza, tylko leczyły się u uzdrawiacza, z wiadomym skutkiem, czyli zerowym.”

Trzeba przyznać, że te słowa porażają.

Dziennikarka Katarzyna Janiszewska napisała książkę - reportaż o polskich bioenergoterapeutach. Przedstawia ich, rozmawia z nimi.

Co ważne, o leczeniu niemedycznym rozmawia również z lekarzami, psychologiem, psychiatrą.

Zaletą tej książki jest to, że autorka, podobnie, jak jej rozmówcy lekarze, nie są stronniczy, nie udają, że wiedzą lepiej. Jeden z lekarzy, w jasny i zrozumiały dla każdego sposób, tłumaczy mechanizm powstawania i leczenia chorób nowotworowych. Wyjaśnia, dlaczego uzdrawiacz nie wyleczy nas z raka.

Bardzo ciekawa jest rozmowa z dr Leszkiem Melibrudą - psychologiem, który opowiada o badaniach naukowych przeprowadzonych w Krakowie, Trwały półtora roku, uczestniczyło w nim prawie tysiąc pacjentów i 100 uzdrawiaczy. Jego celem była odpowiedź na pytanie, cyt.: "czy bioenergoterapeuci leczą oraz czy potrafią rozpoznawać choroby?"

Lekarze w sposób wyważony opowiadają, co jest przyczyną, że tak wiele osób szuka pomocy u uzdrawiaczy. Zła organizacja systemu opieki zdrowotnej, niezależna od nich, biurokratyzacja. Nie boją się również przyznać, że nie każdy nadaje się na lekarza. Na pacjenta trzeba patrzyć całościowo-holistycznie. Pacjent to nie tylko chora nerka, ale również jego psychika. Empatia i odpowiednia rozmowa lekarza z chorym, ma ogromny wpływ na jego leczenie, i to często jest powodem, dla którego ludzie korzystają z pomocy uzdrawiaczy.

Ciekawe są słowa lekarza, kóry mówi, że na medycynę powinny być testy psychologiczne badające predyspozycje do tego zawodu, jak w przypadku policji. Nie każdy się nadaje. W tej profesji trzeba umieć rozmawiać z ludźmi. Dostosować się do poziomu rozmówcy, też tego zwykłego i prostego, żeby go skutecznie leczyć. Tu też jest refleksja lekarzy, że za mało jest zajęć na studiach medycznych, jak rozmawiać z pacjentem, a tego można się nauczyć.

Katrzyna Janiszewska napisała ważną książkę.

W przypadku chorób nowotworowych bardzo ważny jest czas. Sami lekarze mówią, że wracają do nich pacjenci po leczeniu u bioenergoterapeuty, ale oni wtedy już niewiele mogą pomóc, bo choroba jest zbyt zaawansowana. A pacjenta można było wyleczyć. Wg danych naukowych, co trzeci, czwarty Polak zachoruje na raka. Postęp medycyny w ostatnich latach, w onkologii jest tak duży, że u tych osób, których nie można skutecznie wyleczyć, rak staje się chorobą przewlekłą. Ludzie żyją po kilkanaście lat z nowotworem.

Uzdrawianie w Polsce, to jest również wielki biznes. Z ich usług korzysta kilka milionów Polaków.

Ale, czy wyleczy nas "cudowna watka", w którą dmuchnął bioenergoterapeuta?! Sprzedaje ją i każe przykładać w chore miejsca.

Cenę za korzystanie z takich usług, niektórzy zapłacili wysoką. Autorka opisuje przypadek Madzi z Brzeznej, która zmarła, bo rodzice ją zagłodzili, lecząc wg wskazówek uzdrawiacza. Na szczęście, ta osoba została skazana i trafiła do więzienia.

Jak dotąd, nie udowodniono naukowo, że leczenie energią wyleczy nas z raka i innych chorób. Po prostu dbajmy o siebie i róbmy badania (także profilaktyczne), a nie chodźmy np. 2 lata z bólami brzucha. To może być coś niegroźnego, ale to może być również początek choroby nowotworowej. A wcześnie wykryty rak (zależy to również od innych czynników) i leczony przez dobrych lekarzy, jest w pełni wyleczalny.







Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-05-06
× 28 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Ja nie leczę, ja uzdrawiam
Ja nie leczę, ja uzdrawiam
Katarzyna "Dziennikarka" Janiszewska
7/10

Kim naprawdę są bioenergoterapeuci? Cudotwórcami? Rzemieślnikami Pana Boga? Oszustami? Rocznie umiera kilka tysięcy chorych na nowotwór – bo przerwali leczenie za namową uzdrowicieli. Dlaczego ...

Komentarze
@Carmel-by-the-Sea
@Carmel-by-the-Sea · prawie 2 lata temu
Bardzo ciekawa książka i recenzja.
Nauka mówi - 'sprawdzaj dowody (chodzi o 'evidence', nie 'proof' - tu polski język jest słabszy od angielskiego) faktami i wyciągaj wnioski.
Więc sam byłem u legendarnego bioenergoterapeuty Harrisa - przypominało to horoskop, który jeśli postawiono nam, to formujemy go pod naszą rzeczywistość i dochodzimy do wniosku, że to pasuje.
A sam pan - miły człowiek, jakich dużo. Reszta jest milczeniem.
× 3
@Vernau
@Vernau · prawie 2 lata temu
Bardzo dziekuję. Autorka opisuje też fenomen Harrisa w Polsce. Najgorsze, jest to, że jeśli ktoś zdecyduje się tylko na uzdrawiaczy, to może przegapić swoją szansę na wyleczenie lub dłuższe życie. Smutne.
× 3
@Carmel-by-the-Sea
@Carmel-by-the-Sea · prawie 2 lata temu
Różni bio-energo-terapeuci czasem starają się, ale właśnie jako ci bez wykształcenia są najgroźniejsi, skoro dają nadzieję bez podstaw (naukowych).
× 2
@OutLet
@OutLet · prawie 2 lata temu
O, muszę przeczytać. Zachęcająca recenzja, choć sam proceder... No cóż.
× 3
@Vernau
@Vernau · prawie 2 lata temu
Książka jest naprawdę ciekawa, poczynając od wyjaśnień lekarza, dlaczego bioenergoterapeuta nie wyleczy nas z raka, po sposób jej narracji. Nie jest stronnicza, tylko cierpliwe tłumaczenie. To jest ważne w przypadku takich książek. Zadziwia też niebywała pewność siebie niektórych uzdrawiaczy. Sama zaczęłam się zastanawiać, czy to jest super oszustwo, czy jednak niektórzy z nich, nie wymagają konsultacji psychiatrycznej.
× 3
@OutLet
@OutLet · prawie 2 lata temu
Sama zaczęłam się zastanawiać, czy to jest super oszustwo, czy jednak niektórzy z nich, nie wymagają konsultacji psychiatrycznej.
Myślę, że obie te opcje występują.
× 3
@OutLet
@OutLet · prawie 2 lata temu
Dorwałam używany egzemplarz za 9 zł. :)
× 1
Ja nie leczę, ja uzdrawiam
Ja nie leczę, ja uzdrawiam
Katarzyna "Dziennikarka" Janiszewska
7/10
Kim naprawdę są bioenergoterapeuci? Cudotwórcami? Rzemieślnikami Pana Boga? Oszustami? Rocznie umiera kilka tysięcy chorych na nowotwór – bo przerwali leczenie za namową uzdrowicieli. Dlaczego ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @Vernau

Elon Musk. Biografia twórcy Paypala, Tesli, SpaceX
Elon Musk – samuraj biznesu

Cyt.: „Mam mentalność samuraja. Raczej popełnię sepuku niż zawiodę”. Dla mniej zorientowanych, czym jest sepuku? To samobójstwo polegające na rozcięciu brzucha mieczem l...

Recenzja książki Elon Musk. Biografia twórcy Paypala, Tesli, SpaceX
Prawdziwa historia Jeffreya Watersa i jego ojców
Amerykańska Story Jula Łyskawy

Jul Łyskawa rozbłysnął w polskiej literaturze niczym Supernowa. Jego debiutancka książka „Prawdziwa historia Jeffreya Watersa i jego ojców” zdobyła nagrodę literacką...

Recenzja książki Prawdziwa historia Jeffreya Watersa i jego ojców

Nowe recenzje

Tamta Ona
Tamta Ona
@dzagulka:

Bardzo lubię książki Moniki A. Oleksy. Do dnia dzisiejszego powieść „Miłość w kasztanie zaklęta” autorki, plasuje się w...

Recenzja książki Tamta Ona
Zalotnice i wiedźmy
Wpływy przeszłości
@fascynacja_...:

Jak wiecie po raz kolejny przepadłam za serią Sekret Dziedzictwa Joanny Miszczuk. Na nowo, po latach pokochałam ten cyk...

Recenzja książki Zalotnice i wiedźmy
Szepty pocałunków znad Bosforu
Coś nowego
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem WasPos* Romans, w którym akcja rozgrywa się w Turcji? Nie wiem jak wy ale ja była...

Recenzja książki Szepty pocałunków znad Bosforu
© 2007 - 2025 nakanapie.pl