Hurt/Comfort recenzja

Hurt/comfort

Autor: @cafeetlivre ·2 minuty
2024-07-14
Skomentuj
1 Polubienie
Odkrywanie swojej orientacji seksualnej, akceptowanie jej i tego kim się jest nie należą do najłatwiejszych rzeczy. W szczególności w wieku nastoletnim, kiedy boimy się odrzucenia właśnie z takich powodów, za które nie ponosimy winy. Przysłowiowe "wyjście z szafy" może więc przysporzyć niemało problemów, a zebranie się na tak ogromny krok w życiu młodego, pragnącego akceptacji człowieka wymaga dużo odwagi. Doskonale zdaje sobie z tego główny bohater książki "Hurt/comfort" autorstwa Weroniki Łodygi.
Artur jest osiemnastoletnim, skrytym człowiekiem. Wychowuje się z tatą, z którym nie jest w stanie podjąć rozmowy. Interakcje z rodzicem od dzieciństwa sprawiają mu wiele trudności, przez co można przyjąć, że największe oparcie ma w swojej przyjaciółce Magdzie. To ona wie o nim najwięcej. Inni ludzie nie są mu potrzebni, dlatego też taktyka używania języka migowego w pierwszych kontaktach dość dobrze się sprawdza w celu uniknięcia dalszego zawiązywania znajomości. Aż Artur nie trafia na Janka, który nie zdaje się być przerażony tym specyficznym pierwszym sposobem komunikacji. Nie da się ukryć, że są oni kompletnymi przeciwieństwami, jednak jak to w życiu bywa, nawet gdy tego nie podejrzewamy, pozornie wiele może nas łączyć.
Książka jest raczej lekką młodzieżówką, opowiadającą o życiu maturzystów, którzy borykają się z różnymi młodzieńczymi problemami. Jednym z nich jest przede wszystkim orientacja seksualna i strach przed odrzuceniem ze względu na to kogo się kocha. Mam jednak parę zastrzeżeń (w sumie to całkiem sporo). Kreacja bohaterów była dość słaba. Główny bohater na początku kompletnie mi nie pasował, nie czułam z nim absolutnie żadnej więzi. Sprawiał wrażenie obrażonego na cały świat, co w połączeniu z drugim głównym bohaterem dało jeszcze gorszy efekt. Janek bowiem jest uosobieniem szczęścia. Domyślam się, że zamysł był aby stworzyć z ich duetu motyw grumpy x sunshine ale wyszło to karykaturalnie - oboje wpadali w mocne skrajności. Mam też wrażenie, że autorka trochę kierowała się stereotypami na temat konkretnych orientacji seksualnych, co niekoniecznie mi się podoba. Dopiero gdzieś bliżej końca książki lżej mi się brnęło przez relację głównych bohaterów. Nie chce jednak wszystkiego zrzucać na słabą ich kreację, więc przyczepię się do fabuły. A właściwie jej braku, bo dosłownie nic konkretnego się nie działo. Taka trochę książka o niczym. To dosłownie tytuł idealny jeżeli mamy ochotę poczytać o codziennym życiu nastolatków, którzy powoli rozwijają swoją relację. Nic więcej, a było całkiem sporo potencjału do wykorzystania. Wątki rozpoczęte nie zostawały zakończone - chociażby dużym polem do popisu mogłyby być kwestie problemów rodzinnych u obojga bohaterów, ale autorka tego nie wykorzystała. W związku z tym dostajemy dość nudną młodzieżówkę, nastawioną jedynie na rozwój wątku romantycznego, bo trochę próżno szukać tu trochę innych motywów.
Trochę mi przykro, bo pamiętam jak wiele pochwał dostawała ta książka w 2020 roku. Bardzo pozytywnie się nastawiłam, liczyłam na zwroty akcji albo chociaż po prostu rozwinięcie kwestii o których wspomniałam wyżej. No cóż, tym razem był to po prostu przeciętniak. Mam nadzieję, że druga książka autorki trochę lepiej wypadnie w moich oczach.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-07-14
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Hurt/Comfort
3 wydania
Hurt/Comfort
Weronika Łodyga
7.6/10

Artur ma osiemnaście lat i nie wie jeszcze wielu rzeczy. Nie wie, jak zacząć rozmowę z własnym ojcem, gdzie przebywa obecnie jego matka, jakie oczekiwania ma wobec niego koleżanka z klasy i dlaczego ...

Komentarze
Hurt/Comfort
3 wydania
Hurt/Comfort
Weronika Łodyga
7.6/10
Artur ma osiemnaście lat i nie wie jeszcze wielu rzeczy. Nie wie, jak zacząć rozmowę z własnym ojcem, gdzie przebywa obecnie jego matka, jakie oczekiwania ma wobec niego koleżanka z klasy i dlaczego ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

💜RECENZJA 💜 "HURT COMFORT" WERONIKA ŁODYGA @weronika.lodyga Wydawnictwo Young @wydawnictwoyoung Premiera 02.09.2020 Artur ma 18 lat i praktycznie wszystkiego się boi. Nie potrafi rozmawiać z ojcem,...

@kawka.zmlekiem @kawka.zmlekiem

Znacie takie książki, które z jednej strony kochacie z drugiej nienawidzicie? Ja tak miałam z tą. SERIO! Zaczynając od minusów. Nie wszyscy mogą to wiedzieć, ale nie przepadam za polskimi pisarzami. ...

@nankaczyta @nankaczyta

Pozostałe recenzje @cafeetlivre

Metody leczenia drakonidów
Metody leczenia drakonidów

Przygody pracowników niezwykłej przychodni weterynaryjnej w Zrębkach całkowicie mnie pochłonęły. Seria już od pierwszego tomu niesamowicie mi się spodobała i była napraw...

Recenzja książki Metody leczenia drakonidów
Usługi weterynaryjno-nekromantyczne
Necrovet. Usługi weterynaryjno-nekromantyczne

Kto w dzieciństwie nie marzył o zostaniu weterynarzem i niesienia pomocy ukochanym pupilom niech pierwszy rzuci kamieniem. Sama miałam takie plany i to przez dość sporą ...

Recenzja książki Usługi weterynaryjno-nekromantyczne

Nowe recenzje

Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Tajemnice arabskich szpitali
@wiktoria.wa...:

Zagaduję, że Marcina Margielewskiego nie muszę nikomu przedstawiać. Czytam jego książki od kilku lat, choć miałam małą ...

Recenzja książki Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Corpus delicti
65 zbrodniczych zagadek.
@maciejek7:

"Corpus delicti. Zagadki kryminalne, które rozwiążesz w 60 sekund" to rewelacyjny pomysł na zabawę. Zagadki kryminalne ...

Recenzja książki Corpus delicti
Zanim mafia cie dopadnie
Uwaga mafia
@olilovesbooks2:

Pierwszy tom bardzo mnie zaintrygował, przez co wiedziałam, że będę musiała przeczytać kontynuację, która moim skromnym...

Recenzja książki Zanim mafia cie dopadnie
© 2007 - 2025 nakanapie.pl