Tymek i Mistrz. Strachy na lachy recenzja

Humor, magia, przygoda i komiksowa jakość!

Autor: @Uleczka448 ·2 minuty
2024-12-18
Skomentuj
5 Polubień
Mówiąc kolokwialnie... – „Tymek i Mistrz rządzą”! Rządzą, czyli stanowią jedną z najciekawszych par komiksowej sztuki dla najmłodszych na naszym rodzimym podwórku, bawiąc nas i zaskakując z każdą opowieścią coraz to bardziej i bardziej - i tak już od wielu lat. I nie inaczej będzie w przypadku najnowszej odsłony tej serii - albumu pt. „Strachy na lachy”, który to ukazał się właśnie nakładem Wydawnictwa Kultura Gniewu. Zapraszam was do poznania recenzji tej pozycji.


Jako słowo się rzekło, przed nami kolejna porcja niezwykłych, zawsze śmiesznych i okraszonych magią przygód starego czarodzieja i jego młodego ucznia, którzy miewają naprawdę zwariowane pomysły. Ot, wystarczy wspomnieć chociażby o pozbywaniu się duchów z pewnego zamku, w którym to procesie wielką rolę odegra miłość...; kolejno o inwazji śnieżnych bałwanów na dom mistrza i Tymka, które nasłał oczywiście Psuj...; dalej o uratowaniu świata przed lecącym w kierunku Ziemi meteorytem, gdzie sama akcja okaże się nad wyraz zaskakującą w swym przebiegu...; czy też wreszcie o morskiej konfrontacji z pewnym lekko znerwicowanym potworem...


To jest naprawdę znakomite! Znakomite są te krótkie, rozpisane i rozrysowane na kilka stron fantastyczne opowieści o ratowaniu świata, o walce z duchami i potworami, o kolejnych próbach pokonania mistrza przez jego arcywroga w osobie Psuja, jak i też o niezwykłych wynalazkach mistrza, który od czasu do czasu lubi sobie poczarować. I są tu zarówno znane nam już opowieści, jak i zupełnie nowe historie, które cechuje jakość, niezwykły klimat i ten pięknie komediowy charakter. 
 O jakości scenariusza Rafała Skarżyckiego niechaj świadczy to, że każda z tych krótkich historii jest interesującą, ciekawą, opatrzoną zabawnym morałem, ale też i pomysłową, bo nawet kolejne spotkanie z duchami czy też potworami, zawsze wygląda tu nieco inaczej. I oczywiście jest też ta lekkość komiksowej bajki, którą z łatwością rozpozna każdy dziecięcy czytelnik, ale i jednocześnie starszy odbiorca będzie bawił się przy niej naprawdę udanie.


Również o jakości - tym razem w wydaniu Tomasza Leśniaka, możemy mówić w kontekście ilustracyjnej postaci tego komiksu. Mamy tu niezwykle malownicze, pociągnięte lekką i płynną kreską, opatrzone całkiem sporą dawką lekkiej karykatury i przede wszystkim od razu kojarzące się z bajką i baśnią, rysunki. To także zróżnicowane kadrowanie, obecność łatwo zauważalnego humoru oraz bogactwo pięknych kolorów, które znów kojarzą się z baśniowym komiksem.
 Magia, niezwykłe krainy, barwne przygody i przede wszystkim bardzo współczesne poczucie humoru – to wszystko stanowiło i wciąż stanowi znak rozpoznawczy tej serii, która bawi, rozśmiesza do łez, ale też i sprytnie niesie sobą zawsze pewną życiową mądrość zwaną morałem. I dobrze się dzieje, że wciąż ukazują się te komiksy, po które mogą sięgnąć zarówno wierni fani tytułowej pary bohaterów, jak i też nowe pokolenia dziecięcych czytelników. Bo też możemy mówić o tej komiksowej serii to, że się ona nie starzeje.


Słowem podsumowania – komiksowy album „Tymek & Mistrz. Strachy na lachy”, to ciepły humor, fantastyczny klimat i niczym nieograniczona moc wyobraźni, która to podobnie, jak para głównych bohaterów, może absolutnie wszystko. I dlatego też z jak największym przekonaniem polecam i zachęcam was gorąco do sięgnięcia po ten tytuł, który sprawdzi się także świetnie jako świąteczny prezent.

Moja ocena:

× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Tymek i Mistrz. Strachy na lachy
Tymek i Mistrz. Strachy na lachy
Tomasz Lew Leśniak, Rafał Skarżycki
8/10

Humorystyczna, kultowa seria fantasy powraca w nowym wydaniu – poszerzona o nowe historie! Duchy straszą na zamku? Królowa ma okropną czkawkę? Potwór morski zagraża marynarzom? Kto temu zaradz...

Komentarze
Tymek i Mistrz. Strachy na lachy
Tymek i Mistrz. Strachy na lachy
Tomasz Lew Leśniak, Rafał Skarżycki
8/10
Humorystyczna, kultowa seria fantasy powraca w nowym wydaniu – poszerzona o nowe historie! Duchy straszą na zamku? Królowa ma okropną czkawkę? Potwór morski zagraża marynarzom? Kto temu zaradz...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @Uleczka448

Dziedzictwo Rosette
Intrygująca, mroczna, zaskakująca wyprawa do świata magii, przygody i walki...

Zapewne znacie dobrze scenariusz koszmarnego snu, gdy oto budzimy się w nieznanym miejscu, gdy wszystko jest obce i przerażające i gdy musimy walczyć o życie... Taki sa...

Recenzja książki Dziedzictwo Rosette
Samotnie przeciwko ciemności. Zniweczenie triumfu lodu
Mrok, przygoda, misja i Ty całkiem sam...

Kolejna porcja paragrafowych wyzwań w klimatach mrocznej twórczości H.P. Lovecrafta przed nami! Oto mamy przyjemność poznać grę pt. „Zew Cthulhu: Samotnie przeciwko cie...

Recenzja książki Samotnie przeciwko ciemności. Zniweczenie triumfu lodu

Nowe recenzje

Noworoczne panny
"Noworoczne panny"
@nsapritonow:

"Noworoczne Panny" - Magda Knedler w pierwszym tomie serii "Ścieżki nadziei" zabrała mnie w niezwykłą podróż do XIX-wie...

Recenzja książki Noworoczne panny
Śladami twojej krwi
"Śladami twojej krwi"
@nsapritonow:

Katarzyna Wolwowicz w swojej książce "Śladami twojej krwi", otwierającej cykl o Rupercie Ogrodniku, dostarcza czytelnik...

Recenzja książki Śladami twojej krwi
Dzieci upadłych bogów
Wow, wow, wow
@daria.ilove...:

"- Żadnej wojny nie da się prowadzić czystymi rękami – wytknął. – Nawet tej wywołanej z właściwych powodów. Nawet tej, ...

Recenzja książki Dzieci upadłych bogów
© 2007 - 2025 nakanapie.pl