Mrok Hannowaldu recenzja

Historia z kryminałem w tle

Autor: @spiewajacabibliotekarka ·1 minuta
2024-08-16
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
„Mrok Hannowaldu” rozpoczyna się mocnym kryminalnym akcentem, kiedy to w lesie w pobliżu Tarnowskich Gór zostają znalezione zwłoki mężczyzny – niemieckiego prawnika, który niedawno zamieszkał w eleganckim pałacu w Rybnej. Pozornie jego śmierć nie jest związana z miejscem, w którym się zatrzymał. Na pewien trop wpada dziennikarka lokalnej gazety. Z każdym dniem odkrywa nowe mroczne sekrety, które zostały zachowane we wspomnieniach mieszkańców regionu...
Jeśli chodzi o wątek kryminalny, to ten w całym toku fabularnym schodzi na boczne tory. W kolejnej części powieści obserwujemy działania młodej dziennikarki, Weroniki Maszcz, która dostaje zlecenie na opisanie okolicznych zabytków. Wraz z nią odkrywamy koleje losu rodu von Koschützkich, dzięki opowieściom mieszkańców, którzy pamiętają dawne czasy lub byli blisko związani z tą familią. Samo snucie historii przypomina zabieg, który zastosował Victor Hugo w „Katedrze Marii Panny w Paryżu”, w której to warstwa fabularna stanowiła jedynie tło do snucia opowieści o pięknie i majestacie tytułowej Katedry Notre-Dame. Tu warstwa fabularna staje się pretekstem do opowieści o uroku i losach regionu, istotnych dla niego wydarzeń historycznych, tradycji, z dokładnymi opisami piękna zabytkowych budowli i uliczek miasta. Więcej znalazłam w książce elementów charakterystycznych dla ciekawej i dobrze skonstruowanej powieści historycznej niż samego kryminału.
Powieść została napisana ładnym literackim językiem, tak charakterystycznym dla kogoś, kto kocha historię i jednocześnie potrafi tworzyć opisy lekkim wprawnym piórem. Widać solidne przygotowanie jak na historyka przystało i rzetelność w wykonanej pracy z materiałem. Wypowiedzi lokalnych mieszkańców zostały napisane w języku śląskim, dzięki czemu nabierały one autentyczności i pozwalały wczuć się klimat tamtego regionu. W trakcie czytania miałam wrażenie, że sama przenoszę się w tamte miejsca, do wspaniałych wnętrz budowli, w których murach wciąż drzemią nieodkryte tajemnice i trudne historie mieszkających w nich ludzi. Z zainteresowaniem śledziłam kolejne poczynania dziennikarki, która po nitce do kłębka coraz to bardziej zbliżała się do rozwiązania kryminalnej zagadki.
I choć spodziewałam się innego zakończenia, akcja została dobrze rozwiązana, a narracja była spójna i konsekwentnie prowadzona. Gorąco polecam ją fanom powieści historycznych, choć tak naprawdę każdy Czytelnik znajdzie w niej coś dla siebie

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Mrok Hannowaldu
Mrok Hannowaldu
Kamil Łysik
7/10

Jakie tajemnice skrywa mrok Hannowaldu? W lesie w pobliżu Tarnowskich Gór znalezione zostają zwłoki niemieckiego prawnika, który niedawno przybył do miasta i zamieszkał w eleganckim pałacyku w Rybne...

Komentarze
Mrok Hannowaldu
Mrok Hannowaldu
Kamil Łysik
7/10
Jakie tajemnice skrywa mrok Hannowaldu? W lesie w pobliżu Tarnowskich Gór znalezione zostają zwłoki niemieckiego prawnika, który niedawno przybył do miasta i zamieszkał w eleganckim pałacyku w Rybne...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Książka dosyć ciekawa, poruszająca lokalną historię. Autor opisując ważne miejsca powieści zabiera nas również w jego mroczne zakątki. Książka ma potencjał, wprowadza aurę tajemniczości, zachęca nas ...

@agaczarujee @agaczarujee

W lesie w pobliżu Tarnowskich Gór zostają znalezione zwłoki niemieckiego prawnika, których chwilowo zameldował się w eleganckim pałacyku w Rybnej. Policja jednak nie łączy jego śmierci z miejscem, w ...

@whitedove8 @whitedove8

Pozostałe recenzje @spiewajacabiblio...

Socjoterapia wobec agresji rówieśniczej w polskiej szkole. Perspektywa praktyków
Agresja w polskiej szkole

Problem agresji wśród dzieci i młodzieży narasta. Poprawie sytuacji nie sprzyja nieustanny rozwój technologii cyfrowej, za którą ledwo nadążają dorośli, a co dopiero uży...

Recenzja książki Socjoterapia wobec agresji rówieśniczej w polskiej szkole. Perspektywa praktyków
Pokochaj mnie wreszcie!
Pokochaj mnie wreszcie!

Siostry bliźniaczki, Kamila i Nina, nie mają szczęścia ani do miłości, ani do facetów. Pierwsza doświadcza kryzysu w małżeństwie, druga leczy rany po trudnym i bolesnym ...

Recenzja książki Pokochaj mnie wreszcie!

Nowe recenzje

Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl