Historia małżeńska recenzja

Historia małżeńska

Autor: @mrsbookbook ·2 minuty
2022-09-14
Skomentuj
2 Polubienia
Nowy etap w życiu Malwiny i Alka. Ich córka wyjeżdża na studia, więc będą mieli więcej czasu dla siebie i wolną chatę. Wcześniej skupili się na wychowywaniu swojej córki a przez to nie poświęcali sobie zbyt wiele uwagi. Główny bohater ma zamiar to zmienić, chce na nowo przeżyć to, co ich połączyło. Chce wybrać się w podróż do przeszłości by znów zbliżyć się do kobiety, którą kocha nad życie. Ma plany na cały weekend, który mają spędzić we dwoje. Jednak czy wszystko pójdzie po jego myśli? Co jeśli Malwina będzie miała inne plany? Czy poradzą sobie sami, nie skupiając się na wychowaniu dziecka?


Przyznam, że z początku zupełnie nie mogłam się wciągnąć w tę historię, jednak im dalej zagłębiałam się w treść tym stawałam się coraz bardziej ciekawa jak to wszystko się zakończy.


Wydawać by się mogło, że to zwykła powieść o tym jak poznali się główni bohaterowie. Jednak jak w prawdziwym życiu tak i oni mieli rzucane kłody pod nogi. Nie raz wiele spraw zostało przemilczanych, co sprawiało, że z każdym dniem Malwina i Alek się od siebie oddalali, choć on starał się ze wszystkich sił, aby uczucie między nimi nie wygasło.


Wydaje mi się, że w każdym związku przychodzi taki moment, że partnerzy skupiają się bardziej na czymś innym niż na sobie (w przeciwieństwie do początków), na przykład wychowywanie dzieci. A nie raz po prostu wkrada się rutyna. A co jeśli schemat dnia, który wykonujemy już mechanicznie zostaje zakłócony i wszystko się zmienia?


Pierwszy od bardzo dawna weekend tylko dla nich. Grafik napięty by wszystko zrealizować przed spotkaniem ze znajomymi. Jednak w ostatniej chwili przyjaciele nie mogą przyjść, co powoduje, że Malwina wybucha, jakby bała się tego, co może się wydarzyć. Alek stara się uratować sytuację i chce ten wieczór miło spędzić z żoną. Ona jednak w końcu postanawia postawić na szczerość.


Ta książka jest bardzo, ale to bardzo życiowa, taka realistyczna, jakby opisana historia była prawdziwa (wcale bym się nie zdziwiła). Może i z początku mnie nie porwała i już myślałam, że będzie nudno ot zwykła historia miłosna dwojga ludzi. Jednak autor potrafi budować napięcie i wzbudzać ciekawość w czytelniku. To jak potoczył się weekend głównych bohaterów, który miał być pierwszym od dawna takim tylko dla nich zupełnie mnie zaskoczyło.


To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Tomasza Kieresa i już wiem, że na pewno sięgnę po więcej. Na moim regale już czeka kolejna książka autora, którą mam zamiar niebawem przeczytać.


Jeśli uwielbiacie takie życiowe historię, które czyta się naprawdę w błyskawicznym tempie to gorąco Wam polecam tę książkę.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-09-13
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Historia małżeńska
Historia małżeńska
Tomasz Kieres
7.1/10

Malwina i Alek poznali się na studiach. To była miłość od pierwszego wejrzenia, która połączyła ich na całe życie. Za kilka miesięcy minie trzydzieści lat, odkąd ich losy na zawsze się ze sobą splotł...

Komentarze
Historia małżeńska
Historia małżeńska
Tomasz Kieres
7.1/10
Malwina i Alek poznali się na studiach. To była miłość od pierwszego wejrzenia, która połączyła ich na całe życie. Za kilka miesięcy minie trzydzieści lat, odkąd ich losy na zawsze się ze sobą splotł...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Pan Kieres przyzwyczaił mnie do swojego specyficznego stylu pełnego filozoficznych niedopowiedzeń. Mówią, że to polski Sparks. Ja nie do końca się z tym zgadzam bo powieści Sparksa, którego zresztą ...

@landrynkowa @landrynkowa

Pozostałe recenzje @mrsbookbook

Mad as Hell
Mad as Hell

Maddie była przekonana, że po tym w co została wrobiona przez swoją siostrę bliźniaczkę, wykorzystała już swój limit pecha. Niestety kolejny raz jej świat legł w gruzach...

Recenzja książki Mad as Hell
Na zawsze Paryż
Na zawsze Paryż

Nina z całego serca nienawidzi swojego szefa, potajemnie nazywa go Bestią. Bastien Morgan zasypuje ją robotą i nie chce słyszeć o żadnych wykrętach, czy też pomyłkach. J...

Recenzja książki Na zawsze Paryż

Nowe recenzje

Jak umrzeć na bogato
Fascynująca podróż po świecie, gdzie życie i śm...
@burgundowez...:

„Jak umrzeć na bogato” Belli Mackie to powieść, która na pierwszy rzut oka może przypominać klasyczny kryminał z zagadk...

Recenzja książki Jak umrzeć na bogato
Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
© 2007 - 2025 nakanapie.pl