"Nigdy mnie tu nie było. I już mnie nie ma. Ale w razie czego wie pani, gdzie jestem."
"A więc to Wikta. Stworzenie domowe, a nie rodzaj machiny oblężniczej skrzyżowanej z węgierskim huzarem."
"Co to jest "Internet"? to na pewno coś przez co nie widać człowieka. Nie ma mowy, żeby podrywał mnie ktoś, kto nie wie, jak wyglądam."
Moja ocena:
Lenka, główna bohaterka, pewnego pięknego dnia budzi się z kompletną amnezją jako żona groźnego gangstera. Mąż-potwór, wystylizowane na gwiazdy show biznesu żony i kochanki mafiosów, fałszywi przyjaci...
„Halo, Wikta” to książka autorstwa absolwentki Uniwersytetu Warszawskiego, która pracowała między innymi jako ankieter i kwiaciarka, aczkolwiek pani Katarzyna nieco zmądrzała i zaczęła pisać. I Bogu d...
"Corpus delicti. Zagadki kryminalne, które rozwiążesz w 60 sekund" to rewelacyjny pomysł na zabawę. Zagadki kryminalne są nie tylko do samodzielnego rozwiązywania, znako...
Recenzja książki Corpus delictiKsiążka "Ołtarz i siekiera" Aleksandra Gurgula to bardzo intrygujący reportaż, który zapiera nawet dech w piersiach. Do lektury tej książki przyciągnął mnie nie tylko ty...
Recenzja książki Ołtarz i siekieraTytuł: „To był nasz dom” Autor: Marcus Kliewer Gatunek literacki: thriller psychologiczny Wydawnictwo: Otwarte Ilość st...
Recenzja książki To był nasz domBardzo lubię książki Moniki A. Oleksy. Do dnia dzisiejszego powieść „Miłość w kasztanie zaklęta” autorki, plasuje się w...
Recenzja książki Tamta OnaJak wiecie po raz kolejny przepadłam za serią Sekret Dziedzictwa Joanny Miszczuk. Na nowo, po latach pokochałam ten cyk...
Recenzja książki Zalotnice i wiedźmy