Grota recenzja

Grota

Autor: @WystukaneRecenzje ·2 minuty
2025-01-24
Skomentuj
4 Polubienia
Marcel Moss jest autorem niezwykle płodnym i jednym z tych na polskim rynku książki, którego powieści powoli zaczynają wyskakiwać z lodówki, a do tego zahacza on z reguły o trudne tematy, choć zdarzyło się mu i odejść od typowego dreszczowca w nieco lżejsze klimaty.

Natomiast "Grota" jest kryminałem, przynajmniej w sporej części i do tego jest też drugim tomem serii z komisarzem Malczewskim w roli głównej. A serię tę trzeba czytać w odpowiedniej kolejności, bo naprawdę można sporo stracić.

Las Runowski, do którego zmierzają turyści chcący zobaczyć coś ciekawego, a niektórzy nawet z lekkim przestrachem powodowanym legendami o grasującej Strzydze. Czy to tylko bajki?

Poćwiartowane ciało czternastolatka zostaje znalezione właśnie w wyżej wspomnianym lesie i przez to okoliczni mieszkańcy zaczynają opowiadać jakoby to nie miała Strzyga raz do roku zbierać swojego żniwa i tym razem miało paść na nastolatka. Jednak Malczewski nie daje sobie wmówić takich rzeczy, a w legendy nie wierzy i wie, że jedynym potworem, jaki miał swój udział w tej masakrze jest człowiek.

Rozpoczyna się śledztwo i poszukiwanie sprawcy, a jednym z tropów okazuje się rodzina mieszkająca na uboczu, unikająca ludzi i skrajnie patologiczna, do której musi dotrzeć komisarz Malczewski. Ile przysłowiowych trupów mają w szafie? A czy nie mają przypadkiem na sumieniu jakiejś zbrodni? Co ukrywają?

Bardzo polubiłam się z tą serią i mam szczerą nadzieję na więcej, bo nareszcie jest bardzo brutalnie, krwiście, a opisy nie pozostawiają wyobraźni pola do popisu. I osobiście uważam, że to najlepsze możliwe wcielenie Marcela Mossa, a przy tym, że szybciutko padnie pomysł na ekranizację.

Atmosfera jest gęsta, las może niepokoić sam w sobie, zwłaszcza po ciemku, a tutaj został sprowadzony do roli wręcz demona. Akcja nie pozwala na chwilę zastanowienia, bo pędzi bardzo szybko i nie jest to książka dla każdego. A właściwie obie książki, bo pierwsza część także. Dlaczego? Nie dość, że jest brutalnie, to jeszcze mamy motyw cierpienia i krzywdzenia dziecka, a ten jest dla niektórych osób po prostu nie do przejścia.

I jak już wspomniałam wyżej, jedynym potworem jest tutaj człowiek. Autor na szczęście nie postanowił włączyć w akcję mitycznych stworzeń, poza wpleceniem mitów na ich temat i ludzkiego strachu przed nimi.

A podsumowując wrócę jeszcze na chwilę do Malczewskiego, za którym można by wskoczyć w ogień. Postać nieszablonowa... no nareszcie! I choć momentami można odnieść wrażenie, że aż nadto jest pokazywany w samych superlatywach, to przynajmniej nie zbija się z własnymi demonami, jak większość książkowych komisarzy.

Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Filia.

Moja ocena:

× 4 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Grota
Grota
"Marcel Moss"
8.7/10
Cykl: Komisarz Sambor Malczewski, tom 2
Seria: Mroczna strona

Gdy w mrocznym lesie Runowskim zostaje odnalezione poćwiartowane ciało 14-letniego Marcina Służewskiego, mieszkańcy pobliskiej wsi wpadają w panikę. Pojawiają się głosy, że mordu dokonał słowiańsk...

Komentarze
Grota
Grota
"Marcel Moss"
8.7/10
Cykl: Komisarz Sambor Malczewski, tom 2
Seria: Mroczna strona
Gdy w mrocznym lesie Runowskim zostaje odnalezione poćwiartowane ciało 14-letniego Marcina Służewskiego, mieszkańcy pobliskiej wsi wpadają w panikę. Pojawiają się głosy, że mordu dokonał słowiańsk...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Od premiery "Polany" minął już jakiś czas, więc musiałam przypomnieć sobie niektóre wydarzenia, by móc spokojnie usiąść do lektury "Groty". Sambor Malczewski powraca a z nim kolejne śledztwo, które ...

@gdzie_ja_tam_ksiazka @gdzie_ja_tam_ksiazka

Powiem szczerze - dawno tak popier...niczonej książki nie czytałam. Wrócił stary dobry Moss, przedstawiający patologiczne zachowania z naprawdę zdwojoną siłą! Pierwszy tom "Polana" to niczym delikatn...

@justus228 @justus228

Pozostałe recenzje @WystukaneRecenzje

Słuchajcie, jak kłamią
Słuchajcie, jak kłamią

Thrillery psychologiczne potrafią w głowie czytelnika siać zamęt, spustoszenie i powodują, że kotłuje się ogrom myśli, pomysłów na to, kto z bohaterów dopuścił się jakie...

Recenzja książki Słuchajcie, jak kłamią
Wina i grzech
Wina i grzech

Marah Woolf kupiła już dawno polski rynek książki swoimi opowieściami, a gdy pojawiła się kolejna seria, czyli właśnie Wiccańskie kredo, to każdy zastanawiał się, czy st...

Recenzja książki Wina i grzech

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl