W grze każdy ruch ma znaczenie, ale czy jesteś gotów na jego konsekwencje? Choć książka liczy tylko 140 stron, niesie ze sobą głębokie przesłanie, zaskakuje, skłania do refleksji i zmusza do zatrzymania się w świecie, który nieustannie gna do przodu.
"Gracz" to książka, która wciąga od pierwszej strony i nie pozwala oderwać się aż do samego końca. To opowieść o świecie intryg, manipulacji i bezwzględnej rywalizacji. Fabuła skupia się na utalentowanym studencie prawa, Leo, który zostaje wciągnięty do Systemu – miejsca, gdzie sumienie jest zbędnym balastem. Staje się Graczem, pozbawionym moralnego kręgosłupa, ale za to wyposażonym we władzę, pozycję i pieniądze. Jak wiele będzie gotów poświęcić, by utrzymać się na szczycie?
Książkę pochłonęłam w jeden wieczór. Choć jest stosunkowo krótka – zaledwie 140 stron – zawiera wszystko, co powinna. Żyjemy w świecie, który pędzi coraz szybciej w pogoni za pieniędzmi, karierą i konsumpcjonizmem. Czy w tym nieustannym biegu pozostaje jeszcze miejsce na drugiego człowieka, pomoc innym, przyjaźń i rodzinę?
Głównym bohaterem jest Leo – niezwykle uzdolniony student prawa, który uwielbia dobrą zabawę, imprezy i towarzystwo kobiet. W trakcie swojej drogi przez System towarzyszy mu wiele postaci drugoplanowych – przyjaciele, rywale, współgracze. Iwona Maliszewska wykreowała bohaterów z ogromną dbałością o ich psychologiczną głębię. Każdy z nich ma swoje motywacje, wewnętrzne konflikty i historię, która tłumaczy ich decyzje.
Postacią, która najbardziej mnie zaintrygowała, jest Leo. Nie da się jednoznacznie określić, czy jest postacią dobrą, czy złą. Z jednej strony współczułam mu i rozumiałam niektóre z jego wyborów, z drugiej – kwestionowałam inne decyzje, a momentami wręcz budził we mnie złość. Rzadko zdarza się, by bohater literacki wzbudzał u mnie tak ambiwalentne emocje, nie pozwalając jednoznacznie się ocenić.
"Gracz" porusza wiele motywów, które są dziś przedmiotem żywych dyskusji. Jednym z najważniejszych jest manipulacja drugim człowiekiem w dążeniu do własnych celów. Wszechobecny egoizm sprawia, że ludzie coraz częściej odwracają wzrok od tych, którzy nie wpisują się w społeczne standardy – biednych, chorych, bezdomnych. Istotnym motywem jest również rywalizacja, która zmusza do refleksji nad tym, ile jesteśmy w stanie poświęcić i jakie granice przekroczyć, by osiągnąć sukces. Iwona Maliszewska porusza również kwestie władzy, ambicji i moralnych kosztów sukcesu. Wszystko to składa się na książkę, która jest prawdziwą eksplozją emocji, przemyśleń i refleksji.
Styl pisarski Iwony Maliszewskiej jest dynamiczny i konkretny – nie znajdziemy tu zbędnych słów ani scen. Autorka konsekwentnie dąży do sedna, prowadząc narrację w sposób płynny i przemyślany. Perfekcyjnie balansuje między emocjonalnymi momentami a wartką akcją, tworząc historię, która wciąga od pierwszej strony.
Dialogi są naturalne i świetnie oddają charakter bohaterów, sprawiając, że ich rozmowy brzmią autentycznie. Sceny dramatyczne nie są przesadzone – wszystko pozostaje wyważone i precyzyjnie skonstruowane.
Jedynym drobnym minusem jest momentami zbyt szybkie tempo akcji. Choć celowe pominięcie zbędnych scen dodaje intensywności fabule, niektóre przeskoki czasowe sprawiały, że chwilami trudno było mi nadążyć za wydarzeniami.
Podsumowując, “Gracz” Iwony Maliszewskiej to książka o wciągającej, pełnej akcji fabule. Postacie są znakomicie skonstruowane, każda z nich posiada wyrazistą osobowość i własne motywacje. Największym atutem powieści są jej głębokie motywy, które skłaniają do refleksji nad ludzką naturą i mechanizmami manipulacji.
Dynamiczny styl narracji oraz naturalne, wyważone dialogi sprawiają, że książkę czyta się płynnie i z zapartym tchem. Jedyną drobną wadą jest momentami zbyt szybkie tempo akcji – niektóre przeskoki czasowe powodowały u mnie chwilowe zagubienie w wydarzeniach.
"Gracz" to powieść, która przypadnie do gustu czytelnikom ceniącym literaturę z głębokim przesłaniem. Wywołuje silne, choć momentami sprzeczne emocje, a jej bohaterowie pozostają niejednoznaczni, co dodaje historii autentyczności.
Jest to wielowątkowa opowieść o psychologicznej głębi, napisana z wyjątkową dbałością o konstrukcję narracyjną. To jedna z tych książek, które na długo pozostają w pamięci i do których warto wracać. Trafiła na półkę moich ulubionych lektur!