Dymitr. Jej rosyjski obrońca #2 recenzja

Dymitr

Autor: @lubie.to.czytam ·1 minuta
2020-11-23
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Benita jest zmęczona ciągłą walką o utrzymanie się na powierzchni. Za wszelką cenę pragnie dotrzymać danego babci słowa. Nie pomaga jej w tym zmęczenie, stres oraz brat, który przyłączył się do gangu. Jakby tego było jeszcze mało, deweloper za wszelką cenę chce odkupić od kobiety jej piekarnię, nie przyjmując odmowy. Zrobi wszystko, aby zdobyć ten budynek, dosłownie wszystko.
Dymitr mieszka nad piekarnią już od kilku lat. Benny jest dla niego zagadką, którą bardzo chce rozwiązać, jednocześnie chroniąc ją. Uczucia jakimi ją darzy już od jakiegoś czasu przybierają na sile. Postanawia wykorzystać swoje umiejętności nabyte w wojsku i dowiedzieć się, dlaczego tak bardzo zależy deweloperowi na odkupieniu od Benny budynku. Chce również jej pomóc w relacjach z bratem, ponieważ młody chłopak nie rozumie powagi sytuacji, a chęć szybkiego i łatwego zarobku przysłoniła mu oczy. Johnny jest agresywny w stosunku do siostry, nie pomaga jej w prowadzeniu biznesu i nie wspiera jej.
Brakuje mi w tej książce wstępu, ponieważ relacja miedzy Dymitrem i Benny rozwija się praktycznie bez żadnych wyjaśnień, bardzo szybko i nagle. Jest to dezinformujące, ponieważ Czytelnik ma wrażenie jakby przegapił pewna część książki i zaczął ja czytać od środka. Pomysł na fabułę jest całkiem dobry, jednak czegoś w tym wszystkim brakuje. Bohaterowie stanowią ciekawą, zróżnicowana i nieszablonową grupę. Sporo ich łączy, mają wiele podobnych cech, jednak Czytelnik widzi ich jako osobne postacie.
Książkę czyta się szybko, zdarzają się błędy. Relacja miedzy bohaterami bardzo szybko postępuje i jak dla mnie, momentami jest zbyt cukierkowa. Dymitr traci w tym wszystkich trochę swój charakter i wyrazistość. W tle głównego wątku pojawiają się fragmenty historii pozostałych bohaterów i relacji między nimi. Sprawa Johnnego wyjaśnia się, jednak nie do końca w taki sposób w jaki chcieliby tego bohaterowie. Kilka zwrotów akcji, zaskakuje Czytelnika, ale większość jest dość oczywista i przewidywalna. Szkoda, że Autorka nie rozwijała akcji w drugą stronę, wówczas książka byłaby znacznie bardziej ciekawsza i dynamiczna niż jest obecnie.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-11-23
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Dymitr. Jej rosyjski obrońca #2
Dymitr. Jej rosyjski obrońca #2
Roxie Rivera
7.2/10
Cykl: Jej rosyjski obrońca, tom 2
Seria: Editio Red

Choć Benita nie uważała się za piękność, jej wdziękowi i subtelnej urodzie trudno było się oprzeć. Dziewczyna była równocześnie krucha i uparta, delikatna i silna. Nie miała jednak łatwego życia. Je...

Komentarze
Dymitr. Jej rosyjski obrońca #2
Dymitr. Jej rosyjski obrońca #2
Roxie Rivera
7.2/10
Cykl: Jej rosyjski obrońca, tom 2
Seria: Editio Red
Choć Benita nie uważała się za piękność, jej wdziękowi i subtelnej urodzie trudno było się oprzeć. Dziewczyna była równocześnie krucha i uparta, delikatna i silna. Nie miała jednak łatwego życia. Je...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @lubie.to.czytam

Kość niezgody
Kość niezgody

Basia i Ola planują wyjechać na wakacje. Jest jeden problem - muszą się postarać, aby nikt się o tym nie dowiedział. I nie, nie uciekają przed nikim, ani nie są poszukiw...

Recenzja książki Kość niezgody
Kruche nici mocy
Kruche nici mocy

Kiedy zaczynałam swoją przygodę z bookstagramem książki V.E. Schwab były jednymi z pierwszych które czytałam. Pamiętam, że seria "Odcienie magii" bardzo mi się podobała ...

Recenzja książki Kruche nici mocy

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl