Czułość i gniew recenzja

Czułość i gniew

Autor: @gdzie_ja_tam_ksiazka ·2 minuty
2021-09-28
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
"Dawno, dawno temu, w najdalszym zakątku puszczy, tam, gdzie wody dwóch strumieni opasują wysokie wzgórze, piękna Tanewa mocą pradawnych sił zamieniła się w gorejący kwiat paproci..."
"Czułość i gniew" to kontynuacja losów bohaterów, których poznaliśmy, bądź dopiero poznacie, w "Miłości i nienawiści". Magia, legendy i wiedźmy nie opuszczają Wrzosowisk i ich okolic, a bohaterowie muszą uporać się z przeszłością, klątwami i przeznaczeniem.
Nie będę przytaczała opisu książki, czy też po swojemu streszczała fabuły, ponieważ ważna jest znajomość pierwszego tomu, przynajmniej według mnie. Co prawda autorka przypomina pewne zdarzenia, legendy i klątwy, ale uważam, że najważniejsze postacie w tej historii trzeba poznać od "początku".
Pani Monika pięknie opisuje miejsca i ich klimat, dzięki czemu można je sobie wyobrazić i poczuć. Zapach świeżych ziół, powietrza po deszczu, skwaru panującego na wsi, czy historii skąpanej w morzu krwi, oddziałuje na człowieka w różnoraki sposób, w zależności od sytuacji, w jakiej akurat znajdują się bohaterowie.
Ponownie teraźniejszość miesza się z przeszłością i dzięki temu zabiegowi powieść staje się ciekawsza. Pomaga to w poznaniu bliżej bohaterów, motywów jakimi się kierowali w danej sytuacji i jak to odbiło się na ich dzieciach, wnukach. Tutaj przeszłość ma duże znaczenie i to w niej trzeba szukać złotego środka.
"Czułem się cząstką tego miejsca i było mi z tą myślą bardzo dobrze. Przede mną rozciągała się Puszcza Solska, pełna tajemnic, legend i pogańskich mitów."
Legendy urzekają swoją historią, a klątwy pokazują swoją okrutną stronę. Lubię, gdy są wplatane w powieść, ponieważ nadają one atrakcyjności całej książce. Jestem pod wrażeniem, jak autorka wplotła wiedźmy, legendy, historię z czasów II wojny światowej w świat teraźniejszy i stworzyła naprawdę wartą poznania powieść. W dodatku spacery po Roztoczu pomagają poznać tą piękną ziemię i zachęci niejednego czytelnika do odwiedzenia tych okolic.
Naprawdę podobała mi się historia Krzysztofa, Agnieszki, Jakuba, Julii, Tobiasza, Emilii, Marianny i reszty bohaterów. O wiele łatwiej czytało mi się drugi tom, ponieważ już poznałam styl autorki i miałam rozeznanie wśród bohaterów i miejsc, w których rozgrywały się akcje. Jest to może niełatwa powieść, ponieważ wymaga pewnego skupienia, ale raczy czytelnika baśniowym klimatem, elementami romansu i historii, ciekawymi bohaterami i ich relacjami, a także miejscami, które urzekają swoją naturą. Ze swojej strony naprawdę polecam.

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Czułość i gniew
Czułość i gniew
Monika Rebizant-Siwiło
8.4/10
Cykl: Kobiety z Uroczyska, tom 2

Gdy miłość i nienawiść, czułość i gniew, szlachetność i fałsz, sprawiedliwość i okrucieństwo choć na chwilę połączą się w jedno… Pełna magii saga rodu wiedźm z Wrzosowisk – kobiet z krwi i kości, ...

Komentarze
Czułość i gniew
Czułość i gniew
Monika Rebizant-Siwiło
8.4/10
Cykl: Kobiety z Uroczyska, tom 2
Gdy miłość i nienawiść, czułość i gniew, szlachetność i fałsz, sprawiedliwość i okrucieństwo choć na chwilę połączą się w jedno… Pełna magii saga rodu wiedźm z Wrzosowisk – kobiet z krwi i kości, ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @gdzie_ja_tam_ksi...

Żółć
Żółć

"Jeśli się go nie znało, można było o nim powiedzieć, że jest najbardziej przyjacielską osobą na świecie. Ale tak naprawdę trawiła go żółć. Żółć, którą wylewał na tych, ...

Recenzja książki Żółć
Wciąż żyję
Wciąż żyję

Martta Kaukonen wywarła na mnie ogromne wrażenie swoim debiutem. "Podążaj za motylem" okazał się świetnym thrillerem, który na długo zapadł mi w pamięć. W zasadzie nie z...

Recenzja książki Wciąż żyję

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl