Czołgi. 100 lat historii recenzja

Czołgi

Autor: @mikka138 ·2 minuty
2024-10-10
Skomentuj
2 Polubienia
Co jak co, ale czołgi na pewno nie są moją mocną stroną, a jedyne co o nich wiedziałam, to to, że są duże i strzelają. Do sięgnięcia po ten tytuł namówiło mnie...dziecko. Jako wielki wielbiciel czołgów i wszelkich innych pojazdów wojskowych nie mogłam odmówić. Przeczytałam, bo chciałam wiedzieć z jakimi materiałami mam do czynienia i przyznam, że jestem pod dużym wrażeniem.
„Czołgi. 100 lat historii” Richarda Ogorkiewicza wydana została przez wydawnictwo RM i jak na książkę o czołgach jest dość sporych rozmiarów. Muszę przyznać i wyrazić się z wielkim szacunkiem o autorze, przez wzgląd na ogrom materiałów jakie zgromadził i jakie były mu potrzebne do napisania tej książki. Poświęcił na pewno wiele czasu, aby swą wiedzę przelać na papier i zgromadzić wszystko w jednym miejscu.
Z książki tej można dowiedzieć się praktycznie wszystkiego – jakie były początki budowania pojazdów pancernych, kiedy to miało miejsce, kto je wynalazł, w jaki sposób dokonywał się postęp w budowaniu, co zmieniano, ulepszano i wiele innych informacji. Wiadomo, że zarówno kiedyś jak i dziś wszystko chce się polepszyć, naprawić, dodać coś nowego. Tak też było z czołgami, kiedy to ciągle szukano sposobu, by pojazdy pancerne jak najlepiej uzbroić, stworzyć tak, by były one praktycznie niezniszczalne, groźne i mocne.
Autor gromadząc tak wiele materiałów prowadzi czytelnika przez wiele lat – od momentu powstania pierwszego pojazdu samobieżnego aż do współczesności. Nie powiem, że czytanie tej książki było dla mnie łatwe i przyjemne, gdyż jest tam sporo wiedzy typowo „męskiej”, m.in. o mocy silników, układach napędu i sterowania, zawieszenie, informacje związane z gąsienicami i cała masa innych informacji. Mimo to autor zasługuje na wielkie podziękowanie za napisanie tej książki, gdyż wielu miłośnikom tej tematyki przypadnie ona do gustu i na pewno pozwoli wzbogacić dotychczasową wiedzę.
Odskocznią od czytania były zawarte w książce czarno-białe ilustracje, których jest nawet sporo i można potraktować je jako odpoczynek dla oka, a zarazem spojrzeć na wszystko z innej strony jak pojazdy pancerne wyglądały kiedyś i jaka jest różnica wizualna.
Sam autor jest specjalistą w dziedzinie broni palnej i czytając czuje się to, że on to lubi, jest to jego specjalizacja i czuć zafascynowanie tą tematyką. Na pewno polecam też innym miłośnikom czołgów, bo dla takiej ilości wiedzy na pewno warto sięgnąć po ten tytuł.


Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-10-05
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Czołgi. 100 lat historii
2 wydania
Czołgi. 100 lat historii
Richard Ogorkiewicz
9/10
Seria: Sekrety historii

Opowieść o tym, jak zmieniano i doskonalono czołgi – od prymitywnych, z dzisiejszej perspektywy dziwacznych pojazdów Mark V, przez groźne Tygrysy i Pantery, aż po współczesne Abramsy M1. Richard O...

Komentarze
Czołgi. 100 lat historii
2 wydania
Czołgi. 100 lat historii
Richard Ogorkiewicz
9/10
Seria: Sekrety historii
Opowieść o tym, jak zmieniano i doskonalono czołgi – od prymitywnych, z dzisiejszej perspektywy dziwacznych pojazdów Mark V, przez groźne Tygrysy i Pantery, aż po współczesne Abramsy M1. Richard O...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Czołgi. 100 lat historii” Richard Ogorkiewicz to pozycja, po którą kiedyś bym nie sięgnęła, jednak w życiu człowieka wiele się zmienia, zmieniamy się my sami. To mój syn był inicjatorem sięgnięcia p...

@Gosia @Gosia

Drodzy Czytelnicy! Do recenzji wybrałem książkę "Człogi. 100 lat historii" Richarda Ogorkiewicza - uznanego specjalisty w dziedzinie balistyki i broni pancernej. W niniejszej książce autor analizuje ...

@miguelrafael @miguelrafael

Pozostałe recenzje @mikka138

Ocaleni z Drohobycza
OCALENI Z DROHOBYCZA

Pisanie i czytanie o historii jest dla mnie czymś niezwykle ważnym. Niestety nie jest to zbyt przyjemne, kiedy czyta się o tym co się działo, co spotykało niewinnych lud...

Recenzja książki Ocaleni z Drohobycza
Ludzkie zoo
LUDZKIE ZOO

Ostatnio miałam „przyjemność” przeczytać książkę LUDZKIE ZOO. O WYSTAWIANIU LUDZI NA POKAZ Joanny Zaręby. Na pewno była przyjemność z samego czytania książki, ale nieste...

Recenzja książki Ludzkie zoo

Nowe recenzje

Okaleczone
Bestialski mord to dopiero początek…
@pannajagiel...:

Od tragicznych wydarzeń, które naznaczyły życie prokurator Hanny Osul, minęło pół roku. Sześć miesięcy wcześniej jej mą...

Recenzja książki Okaleczone
Kabalista
Absolutne posłuszeństwo wywodzi się z absolutne...
@pannajagiel...:

Tym razem behawiorysta będzie musiał zmierzyć się z najgorszym koszmarem. Półtora roku po tym, jak Małgorzata Rosa ...

Recenzja książki Kabalista
To był nasz dom
Paranoja, wyrachowana manipulacja, pierwotne zł...
@pannajagiel...:

Kiedy już wejdą, nigdy nie wyjdą... Eve i jej dziewczyna Charlie zamieszkały w starym domu, na malowniczym wzgórzu ...

Recenzja książki To był nasz dom
© 2007 - 2025 nakanapie.pl