Żyjemy w światach odchodzących. Jeden przychodzi, drugi odchodzi, jeden świat zastępowany jest przez świat kolejny, inny i zupełnie niepodobny do tego, który minął. Wszystko płynie i nic nie trwa w czasie dłużej niż życie jednego człowieka. Bo to właśnie z życiem jednego człowieka odchodzą te światy niepojęte, które już nigdy nie staną się zrozumiałe. Jedyne, co po nich zostanie, to tęsknota za tamtym powiewem wiatru i zapachem innej rzeczywistości. Z jednego świata wchodzimy w następny, tu zostawiając coś, tam zaś odszukując nową własność. Żyjemy, mimo że wszystko bezustannie umiera. [1]
Zawsze jest jakieś „dalej”, jakaś rzeczywistość jeszcze nie odkryta, jakiś uśmiech jeszcze niepodarowany, dłoń jeszcze nieuściśnięta, miłość jeszcze nierozkochana do końca, jutro oczekujące na ciebie. [2]
Jeśli chcesz wygrać, nie noś głowy wyżej od innych, bo nie zauważysz, kiedy podstawią ci nogę. Noś głowę wysoko, lecz tak, byś widział to, co jest na górze i to, co jest na dole, zwłaszcza jeżeli cały czas z tego dołu wychodzisz. [3]
Moja ocena:
Tylko bycie sobą umożliwia dojście do własnego, w pełni indywidualnego poczucia szczęścia. Czas i przestrzeń to najbliższe nam wymiary, w jakich codziennie funkcjonujemy. Wielu z nas odczuwa jednak ...
Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl. Pierwsze co zawsze przykuwa moją uwagę to okładka. Tak, jestem wzrokowcem. Nie ukrywam, sam wygląd książki już mnie bardzo zaciekawił....
Omijam z daleka wszelkie poradniki. Jednak zachęciły mnie wcześniejsze recenzje znajomych, więc sięgnęłam i nie żałuję. Był to bardzo dobrze spędzony czas, jak na rozmowie z najlepszym przyjacielem. ...
Z twórczością Virginii Woolf zetknęłam się po raz pierwszy kilka lat temu, na studiach. Brałam wówczas udział w warsztatach translatorskich organizowanych w ramach Gdańs...
Recenzja książki Między aktamiMoje pierwsze spotkanie z prozą Joanny Chmielewskiej, przez niektórych zwanej górnolotnie Królową Polskiego Kryminału odbyło się jeszcze w czasach szkolnych. Nie wypadło...
Recenzja książki Wyścigi"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...
Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...
Recenzja książki Toń"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...
Recenzja książki Wezwanie Żmija