Odzyskany los recenzja

Czas pożegnań

Autor: @Jezynka ·1 minuta
2022-05-14
Skomentuj
8 Polubień
Nadszedł czas pożegnań. Przez trzy tomy towarzyszyliśmy Karli Linde, inteligentnej i nietuzinkowej dziewczynie, na której życiu wyraźne piętno zostawiła burzliwa historia początków XX wieku. Obserwowaliśmy jej przemianę z uroczego, choć nad wiek dojrzałego, podlotka w pewną siebie, inteligentną i znającą swą wartość kobietę.

Podążaliśmy jej tropem, śledząc dorastanie w ciepłym i pełnym ojcowskiej miłości domu w Krakowie, niezwykłą przyjaźń z angielską przyjaciółką rodziny Dorothy i trudne relację z matką,, którą od wychowania córki bardziej interesowały przygodne miłostki i dobra zabawa. Byliśmy świadkami pierwszego młodzieńczego zauroczenia młodej dziewczyny i kibicowaliśmy jej w ambitnej ścieżce edukacyjnej, której uwieńczeniem były studia w Anglii.
Aż przyszła wojna i świat, który znała Karla Linde przestał istnieć. Te lata przyniosły jej ogrom bólu którego nawet upływający czas nie był w stanie ukoić. Pokazały też jednak, iż jest kobietą silną, i mimo nieszczęść, które na nią spadły jest w stanie iść przez życie z podniesioną głową.
I kiedy wydawać by się mogło, iż po ciężkich wojennych latach Karla Linde będzie układać swoje życie na nowo w Anglii dostaje ona wiadomość z Polski, która sprawia, że decyduje się wrócić do kraju, w którym zmieniło się wszystko. Wiedziona głosem serca powraca do komunistycznej Polski i szybko zderza się z brutalną rzeczywistością. Złamane serce, więzienie i szara rzeczywistość nie zabijają w niej jednak wrodzonego optymizmu. Odnajduje radość w kontaktach z najbliższymi, którym udało się przetrwać wojnę i spełnia się w roli nauczycielki i mentorki dzieci swojego byłego narzeczonego, z którym teraz łączy ja piękna choć czasami trudna przyjaźń.

"Odzyskany los" to piękne, refleksyjne zakończenie czterotomowego cyklu Marzeny Rogalskiej. Nie ma tu wielkich wydarzeń i niespodziewanych zwrotów akcji. Jest za to dużo przemyśleń i pytań o sens naszej egzystencji. To pożegnanie z ulubionymi bohaterami ustępującymi miejsca nowemu pokoleniu, wchodzącemu w życie z nadzieją i wiarą w lepszą przyszłość, wolną od strachu, wojen i niedostatku.
Polecam tę książkę, jak i cały cykle Waszej uwadze.

Moja ocena:

× 8 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Odzyskany los
Odzyskany los
Marzena Rogalska
7.4/10
Cykl: Saga o Karli Linde, tom 4

Inspirująca historia o nadziei kiełkującej na gruzach dawnego świata Któż mógłby przypuszczać, że gdy tylko ucichnie wojenna zawierucha, Karla porzuci bezpieczny Londyn dla niepewnej przyszłości w...

Komentarze
Odzyskany los
Odzyskany los
Marzena Rogalska
7.4/10
Cykl: Saga o Karli Linde, tom 4
Inspirująca historia o nadziei kiełkującej na gruzach dawnego świata Któż mógłby przypuszczać, że gdy tylko ucichnie wojenna zawierucha, Karla porzuci bezpieczny Londyn dla niepewnej przyszłości w...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Zastanawiałam się już jakiś czas temu nad tym, że są takie książki, których nie chce się kończyć, to znaczy żeby trwały dalej, bez zakończenia. Można sobie wtedy samemu dopowiedzieć dalszą część..., ...

@maciejek7 @maciejek7

„Odzyskany los” Marzeny Rogalskiej to ostatni, czwarty tom, w którym spotkałam Karlę. Nietuzinkowa osobę, kobietę wielu talentów, która nigdy się nie zestarzała, zawsze była piękna i po tragicznej śm...

@Strusiowata @Strusiowata

Pozostałe recenzje @Jezynka

Dlaczego to tyle trwało
Dlaczego to tyle trwało

Ostatnio miałam okazję przeczytać książkę francuskiej psycholożki Anne Clotilde Ziégler "Dlaczego to tyle trwało. Jak uwolnić się od narcyza i uniknąć toksycznej relacji...

Recenzja książki Dlaczego to tyle trwało
Niewidzialni mordercy
Niewidzialni mordercy

Jeszcze do niedawna żyliśmy w błogim przeświadczeniu, że jako ludzie panujemy nad chorobami. Informacje z dalekich zakątków globu o wybuchu epidemii gorączki krwotocznej...

Recenzja książki Niewidzialni mordercy

Nowe recenzje

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
© 2007 - 2025 nakanapie.pl