12 dni świąt Dasha i Lily recenzja

Czas magii i spełnienia marzeń

Autor: @jorja ·2 minuty
2021-01-14
Skomentuj
11 Polubień
Lily i Dash poznali się w Boże Narodzenie. Dash nigdy nie przepadał za świętami. Uważał je za okres pełen hipokryzji, bo nie lubić kogoś przez cały rok i nagle darować mu prezent od serca? Klepać frazesy o pojednaniu i nie pamiętać o nich już po tygodniu? Dla Lily zaś święta to od zawsze magiczny okres. Stworzyła tradycję rodzinną polegającą na zapalaniu lampek choinkowych. Uwielbiała piec pierniki, godzinami oglądać ozdoby świąteczne na kiermaszach i wystawach, chodzić na łyżwy i na wieczorne seanse kinowe. Iść na lody i popijać kawę pierniczkową. Jednak okres między poprzednimi a kolejnymi świętami był dla niej i dla jej rodziny bardzo ciężki. Dziadek, z którym była bardzo związana, miał zawał serca i na dodatek połamał się, spadając ze schodów. Z wielkim mozołem powracał do zdrowia. Lily pogrążyła się w takim smutku, że wszystko nagle straciło wszelki sens. Nawet zbliżające się jej ukochane święta Bożego Narodzenia. Dash wraz z bratem dziewczyny postanawiają zrobić wszystko by wyrwać ją z letargu. Nie przepadają za sobą, ale jednoczą siły, by Lily znów poczuła magię świąt. Czy im się to uda? Jakie sekrety i smutki skrywa Lily, które również przyduszają w niej radość? Czy miłość między nastolatkami ponownie, po okresie stagnacji, rozbłyśnie w pierwszą rocznicę jak światełka na choince?

„Nie podoba mi się, że wszystko się zmienia. Będąc dzieckiem, myślisz, że święta są po to, by nam pokazać, jak świat się nie zmienia – i co roku możesz tak samo je celebrować – dlatego są wyjątkowe. Ale im jesteś starszy, tym lepiej rozumiesz, że owszem, istnieją rzeczy łączące cię z przeszłością, używasz tych samych słów i słuchasz tych samych piosenek, ale za każdym razem coś zdążyło się zmienić i musisz sobie z tą zmianą poradzić”.

Bardzo przyjemnie się czytało. Skryta z kotem pod kocem, podgryzając herbatniki, z zainteresowaniem śledziłam losy bohaterów. Dialogi zabawne i mądre. Nawet mnie na chwilę kilka zdań przyhamowało z czytaniem i zmusiło do odrobiny refleksji.

„Czego najbardziej pragniemy, gdy chodzi o ukochane osoby? Czasu. A co najbardziej przeraża nas w miłości? Czas. To, czego najbardziej pragniemy, to też nasza największa obawa. Czas się skończy. Ale zanim to się stanie, mamy… wszystko”.

Rachel Cohn wraz z Davidem Levithanem stworzyła naprawdę ciepłą opowieść na zimowy czas. Podobało mi się to, w jaki sposób ukazali zarówno kochającą się rodzinę Lily, jej stosunki z bratem, jak i toksycznych rodziców Dasha. Trochę słodko, troszkę gorzko. Życie to w końcu nie tylko popijanie piernikowej latte. Myślę, że książka byłaby idealnym prezentem około świątecznym dla młodszych czytelników. Bez śladów przemocy, z morałem i uniwersalnym przesłaniem. Następne Boże Narodzenie będzie się różniło od minionego, bo nabędziemy kolejnych doświadczeń. Zarówno tych dobrych, jak i przykrych. A w życiu niestety trzeba być elastycznym, by sobie poradzić ze zmianami.

Za zapoznanie się z treścią książki dziękuję Wydawnictwu Bukowy Las.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-01-10
× 11 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
12 dni świąt Dasha i Lily
2 wydania
12 dni świąt Dasha i Lily
Rachel Cohn, David Levithan
7.6/10

Drugie spotkanie z książkowymi i serialowymi bohaterami oraz świątecznym Nowym Jorkiem. Kontynuacja powieści „Dash i Lily”. Do Gwiazdki zostało tylko dwanaście dni. Dash i Lily są wciąż razem,...

Komentarze
12 dni świąt Dasha i Lily
2 wydania
12 dni świąt Dasha i Lily
Rachel Cohn, David Levithan
7.6/10
Drugie spotkanie z książkowymi i serialowymi bohaterami oraz świątecznym Nowym Jorkiem. Kontynuacja powieści „Dash i Lily”. Do Gwiazdki zostało tylko dwanaście dni. Dash i Lily są wciąż razem,...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Skoro mamy czas świąteczny, to przychodzę z recenzją książki w tym klimacie. "12 dni świąt Dasha i Lily" jest kontynuacją pozycji "Księgi wyzwań Dasha i Lily". Przyznaję się, że pierwszej części nie ...

@myreadingimagination @myreadingimagination

Kolejny raz spotykam Dasha i Lily – nie długo Wam opowiem jak w ogóle się to stało! – tym razem jednak nasza parka ma o wiele trudniejsze sprawy na głowie. Okazało się po tym jak historia do mnie tra...

@Rozchelstana_Owca @Rozchelstana_Owca

Pozostałe recenzje @jorja

Magia kotów. Wydanie drugie.
Ach te Mruczki...

„Starałam się zebrać ugruntowane przez wieki w różnych krajach i religiach przekonania na temat kotów. Tropiłam je w porzekadłach, przysłowiach i zabobonach, które towar...

Recenzja książki Magia kotów. Wydanie drugie.
Simona
Simona - Królowa Puszczy

„Nie można o niej napisać inaczej niż tak, jak żyła: z nerwem i dyscypliną, po żołniersku, bez pieszczot”. Zazdrość to paskudne uczucie. Potrafi co prawda motywować,...

Recenzja książki Simona

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl