Blast. W zgiełku uczuć recenzja

Blast w zgiełku uczuć

Autor: @mrsbookbook ·2 minuty
2021-10-21
Skomentuj
2 Polubienia

Po przeczytaniu części drugiej, nie mogłam się doczekać aż dokładniej poznam Victora. To właśnie w trzecim tomie odkrywamy co go martwi. W poprzednich częściach nasz główny bohater słynął z tego, że co wieczór miał inną kobietę w łóżku. Wydawać by się mogło, że taki układ mu odpowiada. Z resztą on sam twierdził, że nie jest zdolny do miłości. Jednak gdy poznaje Veronicę, wszystko się zmienia, mimo, że ich pierwsze spotkanie do najlepszych nie należało. Victor będzie naprawdę się starał o względy Very, jednak ona będzie starała się go unikać jak ognia.


Czy Victor przekona do siebie Veronicę? Czy Vera po tym co ją spotkało będzie potrafiła jeszcze zaufać mężczyźnie?


W porównaniu do tomu drugiego, ta część bardziej mi się podobała. Zdecydowanie ciekawiej czyta się serię, jeśli kolejne tomy poświęcone są innym postaciom. Tak było w tym przypadku w części pierwszej i drugiej Victor był drugoplanową postacią, jednak w tym tomie to on gra pierwsze skrzypce.


Veronica jest samotną matką, która stara się pogodzić z losem jaki ją spotkał. Chce pokazać wszystkim, że świetnie sobie daje radę sama. Jedynie od czasu do czasu potrzebuje pomocy ze strony swojej mamy przy opiece nad córeczką, gdy sama musi być w pracy. Jakoś godzi pracę i opiekę nad dzieckiem. Ta młoda kobieta twardo stąpa po ziemi i nie pozwoli skrzywdzić swoich bliskich, jednak w relacjach damsko – męskich staje się osobą nieśmiałą, wstydliwą i niepewną. Pewnie wszystko to wynika z tego, że ma dziecko i nie chce dopuszczać mężczyzn zbyt blisko siebie. Niestety ta postać troszeczkę mnie drażniła, jednak wszystko nadrabiał Victor.


Historię poznajemy z dwóch perspektyw, damskiej – Very i męskiej – Victora. Tu niestety trochę mnie to gubiło bo raz czytamy o tym jak Veronica spotyka się z głównym bohaterem, potem wraca do domu i nastaje kolejny dzień, idzie do pracy itp. W kolejnym rozdziale z perspektywy Victora znów wracamy do dnia ich spotkania. Trochę jakbyśmy robili dwa kroki w przód i jeden w tył.


Autorka obrazuje nam jak łatwo i szybko oceniamy innych ludzi przez pryzmat wyglądu, czy tego co o innym człowieku słyszeliśmy. Tak samo Veronica oceniła Victora, którego osobiście nie znała. Widząc swoją przyjaciółkę zapłakaną a obok był właśnie główny bohater, od razu stwierdziła, że to on ją skrzywdził. A gdy dodatkowo dowiedziała się, że jest biznesmenem, przykleiła mu łatkę nadętego dupka.


Koniec końców, książka mi się podobała. Czytało się ją szybko i przyjemnie. To będzie idealna lektura na jesienne wieczory, tylko jeśli jeszcze nie czytaliście poprzednich tomów to koniecznie musicie to nadrobić.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-10-05
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Blast. W zgiełku uczuć
Blast. W zgiełku uczuć
Jolanta Sad
8.6/10
Cykl: Black, tom 3

Veronica zbyt szybko przekonała się, że zaufanie to drogocenny skarb i jak łatwo można go stracić. Teraz jest bardziej ostrożna, ale czy wyjdzie jej to na dobre? Nie potrafi zdobyć się na otwartość, ...

Komentarze
Blast. W zgiełku uczuć
Blast. W zgiełku uczuć
Jolanta Sad
8.6/10
Cykl: Black, tom 3
Veronica zbyt szybko przekonała się, że zaufanie to drogocenny skarb i jak łatwo można go stracić. Teraz jest bardziej ostrożna, ale czy wyjdzie jej to na dobre? Nie potrafi zdobyć się na otwartość, ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Jest to 3 tom serii Black. Cóż mogę powiedzieć? Kocham po prostu takie książki, które praktycznie się połyka w całości 😍 Ten tom poświęcony jest starszemu z braci Blacków - Victorowi. Gdy pewnego wi...

@Bibliotekarka_Natalka @Bibliotekarka_Natalka

Tytuł: Blast. W zgiełku uczuć. Autor: Jolanta Sad Wydawnictwo: WasPos "Serce jej pękło i rozsypało się na milion kawałków właśnie w tym momencie. Patrząc w jego smutne, urażone oczy, zrozumiał...

@sylwiak801 @sylwiak801

Pozostałe recenzje @mrsbookbook

Mad as Hell
Mad as Hell

Maddie była przekonana, że po tym w co została wrobiona przez swoją siostrę bliźniaczkę, wykorzystała już swój limit pecha. Niestety kolejny raz jej świat legł w gruzach...

Recenzja książki Mad as Hell
Na zawsze Paryż
Na zawsze Paryż

Nina z całego serca nienawidzi swojego szefa, potajemnie nazywa go Bestią. Bastien Morgan zasypuje ją robotą i nie chce słyszeć o żadnych wykrętach, czy też pomyłkach. J...

Recenzja książki Na zawsze Paryż

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl