Białe kłamstwa recenzja

Białe kłamstwa

Autor: @WystukaneRecenzje ·2 minuty
2019-10-23
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
 "Białe kłamstwa" udało mi się zdobyć na kilka dni przed premierą i skończyłam ją czytać jeszcze przed jej wjazdem do księgarń.
 
 
 Po raz trzeci mogłam wskoczyć w tę nieco popapraną historię i uważam, że było warto!
 
 Piotr Borlik, jak dla mnie, wykonał kawał dobrej roboty przy tej trylogii. Już pierwszy tom był genialny, z pomysłem nietuzinkowym. Owszem, mam nieodparte wrażenie, że to miała być jedna książka, a wydawca rozbił ją na części, ale tak czy inaczej, jest to jedna z lepszych polskich serii kryminalnych.
 
 
 Nadal mnie nieco bawi okładka, bo w całości składa się na fajną, ciekawą wizualizację do postawienia na półce, ale jako pojedyncze książki, to już nie do końca wiadomo co na niej widnieje. Tym razem czytałam w ebook'u. Tylko dlatego, że była wcześniej dostępna i dlatego, że teraz za dużo papieru do mnie przyjeżdża. Więc na tę chwilę nie stanie na mojej półce. Tylko pierwszy tom mam w swojej biblioteczce domowej. Reszta na czytniku.
 
 
 Jeśli czytaliście poprzednie części, to wiecie, że wracamy do losów Agaty i jej lekko szalonego brata. Tak, możecie być spokojni, w tej części w końcu zostaje wszystko wyjaśnione. Nie będę spojlerować. Powiem tylko, że rozwiązanie wielu wątków pokazuje skąd się wszystko wzięło i dlaczego tak, a nie inaczej. Jeśli natomiast nie znacie tej serii, to błagam, czytajcie w kolejności. Inaczej się nie da, bo w ten tom wpada się jak w bagno, w sam środek akcji i bez zapoznania się z "Boską proporcją" i "Materiałem ludzkim" za cholerę nie ogarniecie co tu się właściwie dzieje.
 
 
 Coraz częściej sięgam po polskich autorów, zwłaszcza po kryminały, a takie książki jak ta tylko mnie przekonują, że warto dać szansę naszym rodzimym pisarzom, bo piszą absolutnie genialnie!
 
 
 Recenzja dziś krótka, bo tutaj nie ma nad czym się rozwodzić, to trzeba przeczytać.
 
 
 Pan Borlik funduje czytelnikowi jazdę bez trzymanki. Emocjami szarpie na wszystkie strony, a nerwy nie pozwalają odłożyć jego książek na bok, bo zaraz znów wołają "no choć, opowiem Ci coś, po czym nie będziesz mógł spać". Czytałam też już kilka opinii o "Białych kłamstwach" i wiele osób twierdzi, że Autor zostawił sobie furtkę na kolejny tom. Według mnie nie. Uważam, że to historia zamknięta i zakończona. Z jednej strony to dobrze, a z drugiej aż szkoda, że to już koniec. 
 
 
 Wystawiłam ocenę 7/10. Wynika ona z tego, że pomysł był świetny, wykonanie też niczego sobie, ale miałam czasami wrażenie, że Pan Borlik za mało wszedł w charakterystykę postaci. Zgłębialiśmy psychikę i jej pęknięcia, wpływy na nią przez innych ludzi, ale za mało było w tych opisach uczuć, emocji. Nie umniejsza to wartości lektury, bo czytało się cudownie i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że warto. Bierzcie ją i to najlepiej w weekend, bo może się okazać, że nie pójdziecie do pracy! Całą trylogię na raz wciągniecie. 

Moja ocena:

Data przeczytania: 2019-09-03
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Białe kłamstwa
3 wydania
Białe kłamstwa
Piotr Borlik
7.5/10
Cykl: Komisarz Agata Stec, tom 3

Po zabójstwie ważnego świadka w śledztwie po serii makabrycznych morderstw w Gdańsku, gdyńskiego biznesmena Jacka Biernata, mężczyzny wyjątkowo bliskiego komisarz Agacie Stec, niespodziewanie to ona...

Komentarze
Białe kłamstwa
3 wydania
Białe kłamstwa
Piotr Borlik
7.5/10
Cykl: Komisarz Agata Stec, tom 3
Po zabójstwie ważnego świadka w śledztwie po serii makabrycznych morderstw w Gdańsku, gdyńskiego biznesmena Jacka Biernata, mężczyzny wyjątkowo bliskiego komisarz Agacie Stec, niespodziewanie to ona...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Po lekturze świetnej drugiej części przygód Agaty Stec, kontrowersyjnej policjantki z gdańskiego wydziału śledczego, od razu zabrałam się za lekturę „Białych kłamstw”. Z czystym sumieniem stwierdzam,...

@ksiazka_w_kwiatach @ksiazka_w_kwiatach

Czekałam na tę chwilę od pierwszej części. W głowie wymyśliłam sobie wielki finał całej trylogii z panią komisarz Agatą Stec. Autor Piotr Borlik pozytywnie mnie zaskoczył pod względem finału. Idealni...

@mommy_and_books @mommy_and_books

Pozostałe recenzje @WystukaneRecenzje

Słuchajcie, jak kłamią
Słuchajcie, jak kłamią

Thrillery psychologiczne potrafią w głowie czytelnika siać zamęt, spustoszenie i powodują, że kotłuje się ogrom myśli, pomysłów na to, kto z bohaterów dopuścił się jakie...

Recenzja książki Słuchajcie, jak kłamią
Wina i grzech
Wina i grzech

Marah Woolf kupiła już dawno polski rynek książki swoimi opowieściami, a gdy pojawiła się kolejna seria, czyli właśnie Wiccańskie kredo, to każdy zastanawiał się, czy st...

Recenzja książki Wina i grzech

Nowe recenzje

To był nasz dom
Paranoja, wyrachowana manipulacja, pierwotne zł...
@pannajagiel...:

Kiedy już wejdą, nigdy nie wyjdą... Eve i jej dziewczyna Charlie zamieszkały w starym domu, na malowniczym wzgórzu ...

Recenzja książki To był nasz dom
Kobiety z Vardø
ŻEBY PRZEJĄĆ WŁADZĘ NAD KOBIETAMI, WYSTARCZYŁO ...
@pannajagiel...:

Zima, rok 1617. Morze zabiera ze sobą czterdziestu rybaków z Vardø – wszystkich mężczyzn z osady. Maren wie, że od tej ...

Recenzja książki Kobiety z Vardø
Marzenia z brązu
Urodzić się kobietą to mierzyć się z wiatrem st...
@pannajagiel...:

Choć były mąż Faye nie żyje, jej koszmar trwa dalej. Ojciec, który zbiegł z więzienia i jest na wolności, stanowi dla n...

Recenzja książki Marzenia z brązu
© 2007 - 2025 nakanapie.pl