Bez reszty recenzja

Bez reszty

Autor: @WystukaneRecenzje ·1 minuta
2020-10-02
Skomentuj
7 Polubień
Wojtek Miłoszewski to jeden z tych autorów, po których sięgnęłam strasznie późno mimo, że od dłuższego czasu miałam chrapkę na jego książki. Pisze kryminały więc dla mnie to mógł się okazać strzał w dziesiątkę, odkrycie roku i takie tam. Stąd, kiedy tylko pojawiły się wzmianki o "Bez reszty" postanowiłam, że to właśnie będzie nasze pierwsze randevu!

Myślę, że bardzo dużo osób skusi się na taki kryminał w stylu retro, a czemu retro? Już Wam opowiadam. Otóż Wojtek Miłoszewski cofa się do początku lat dziewięćdziesiątych kiedy to policja dopiero co zrzuciła nazwę milicji. Akcja dzieje się w Krakowie, gdzie zaczyna się robić nieprzyjemnie przez to, że pojawia się przestępczość zorganizowana. Komisarz Kastor - główny bohater tej powieści, musi się zmierzyć z tym, że nie dość, że są to czasy kiedy bardzo dużo ludzi biednieje w zastraszającym tempie, a inni się bogacą, to jeszcze pojawia się amfetamina. Jak możecie się domyślić, najzwyczajniej w świecie robi się... nieprzyjemnie, niebezpiecznie, nieciekawie.

Cóż, że to drugi tom ogarnęłam dopiero po fakcie, bo szczerze mówiąc nigdzie nie znalazłam o tym wzmianki. Dlatego już poluję na część pierwszą, ale powiem Wam, że śmiało możecie czytać nie po kolei. Nie pogubicie się, choć przypuszczam, że kiedy poznam tom pierwszy, dużo rzeczy jeszcze mi się rozjaśni.

Co w tej książce mi się podobało, a co nie. Główny bohater jak dla mnie na plus. Dosłownie nie da się go nie lubić i jednocześnie ma się wrażenie jak by mu się we wszystkim towarzyszyło. Tak samo praca policji jest opisana bardzo wiarygodnie. Co na minus? Jak dla mnie dość specyficzny język, ale to moja fanaberia, która wpływa na mój odbiór książki, a na innych nie powinna.

Ogólnie rzecz biorąc, to świetny kryminał. Przemyślany i widać, że autor przeprowadził research (lub zna temat po prostu z własnego doświadczenia) bo nie znajdziecie w tej powieści dziwnych wymysłów. Jest niezwykle bliska rzeczywistości i za to ode mnie również ogromny plus.
Do tego ten Karków! Zalany przestępczością, biedą i bogactwem jednocześnie bo takie to były czasy. Super opowiedziana historia!

Podsumowując: polecam! Choć nie każdemu przypadnie do gustu, to myślę, że warto poznać tego autora :)

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta portalu NaKanapie.pl

Moja ocena:

× 7 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Bez reszty
Bez reszty
Wojtek Miłoszewski
7.3/10
Cykl: Kastor Grudziński, tom 2

Kontynuacja bestsellerowego "Kastora" Wojtka Miłoszewskiego. Początek lat dziewięćdziesiątych. Ludzie Krakowa są podzieleni. Jedni biednieją w oszałamiającym tempie, a inni zastraszająco szybko si...

Komentarze
Bez reszty
Bez reszty
Wojtek Miłoszewski
7.3/10
Cykl: Kastor Grudziński, tom 2
Kontynuacja bestsellerowego "Kastora" Wojtka Miłoszewskiego. Początek lat dziewięćdziesiątych. Ludzie Krakowa są podzieleni. Jedni biednieją w oszałamiającym tempie, a inni zastraszająco szybko si...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Początek lat 90., Kraków, koniec roku, ostra zima. Komisarz Kastor Grudziński prowadzi śledztwo, które wydaje się niepozorne podłóg tego, co dzieje się w mieście ostatnimi czasy. Napady, rozboje i gw...

@grejfrutoowa @grejfrutoowa

Rzadko czytam książki bez poznania wcześniejszych części, głównie dlatego, że później nadrabianie odkłada się w nieskończoność. Tu jednak koniecznie muszę Kastora przeczytać!⁣ ⁣ Mamy początek lat 90....

@czerwonakaja @czerwonakaja

Pozostałe recenzje @WystukaneRecenzje

Słuchajcie, jak kłamią
Słuchajcie, jak kłamią

Thrillery psychologiczne potrafią w głowie czytelnika siać zamęt, spustoszenie i powodują, że kotłuje się ogrom myśli, pomysłów na to, kto z bohaterów dopuścił się jakie...

Recenzja książki Słuchajcie, jak kłamią
Wina i grzech
Wina i grzech

Marah Woolf kupiła już dawno polski rynek książki swoimi opowieściami, a gdy pojawiła się kolejna seria, czyli właśnie Wiccańskie kredo, to każdy zastanawiał się, czy st...

Recenzja książki Wina i grzech

Nowe recenzje

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
© 2007 - 2025 nakanapie.pl