Apartament w stylu hampton recenzja

Apartament w stylu Hampton

Autor: @Malwi ·2 minuty
2025-01-28
Skomentuj
26 Polubień
Kiedy otworzyłam "Apartament w stylu Hampton" Dagmary Andryki, nie spodziewałam się, że wciągnie mnie w tak gęstą sieć lęków, manipulacji i pozorów. To nie była zwykła lektura – to było wejście do świata Magdaleny Om, w którym każdy krok po miękkim dywanie luksusowego apartamentu odbijał się echem strachu.

Magdalena budzi się w wynajętym
domu, miejscu tak pięknym, że niemal nierzeczywistym, ale w jej głowie panuje pustka, a na podłodze – ślady krwi. Ten obraz jest jak zła metafora życia, które wydaje się doskonałe na zewnątrz, podczas gdy w środku kryją się demony. Ale największym demonem Magdaleny jest ona sama. Hafefobia – lęk przed dotykiem – nie jest tutaj tylko ciekawostką psychologiczną. To klucz, który Andryka wręcza czytelnikowi, by ten mógł otworzyć drzwi do duszy bohaterki.

I właśnie to sprawia, że ta powieść jest tak wyjątkowa. Dotyk, tak naturalny dla większości z nas, staje się w tej historii pułapką, narzędziem grozy, źródłem bólu. Czułam niemal fizyczne napięcie, gdy Magdalena unikała każdego kontaktu, wiedząc, że teraz walczy nie tylko o swoją psychikę, ale i o życie.

A wątek szantażysty? Andryka bawi się naszymi oczekiwaniami, podrzucając fałszywe tropy, by za chwilę przewrócić wszystko do góry nogami. Czułam się jak detektyw, który tropi mordercę, jednocześnie bojąc się odkryć prawdę. Co wydarzyło się tamtej nocy? Każda odpowiedź, jaka pojawiała się w mojej głowie, wydawała się równie niepokojąca, co pytania, które dopiero miały nadejść.

Cóż, jego obecność jest jak cień, który wydaje się zawsze o krok przed Magdaleną, a jednocześnie trzyma ją na sznurku, żądając coraz więcej. Manipulacja to tutaj motyw przewodni – nie tylko w działaniach szantażysty, ale także w relacjach, jakie buduje Magdalena ze światem i sobą samą.

I choć zakończenie przynosi upragnioną odpowiedź, to wcale nie przynosi ulgi. To prawda, która gryzie, drapie i nie pozwala zasnąć. Po odłożeniu książki nie mogłam przestać zastanawiać się, ile z nas, tak jak Magdalena, nosi w sobie niewidzialne kajdany lęków, które łatwo mogą stać się bronią w cudzych rękach.

"Apartament w stylu Hampton" to nie tylko thriller – to psychologiczna podróż w głąb umysłu osoby na krawędzi. Andryka stworzyła historię, która uwodzi, przeraża i zmusza do spojrzenia w lustro, by zadać sobie pytanie: co ja bym zrobiła na miejscu Magdaleny? Jedno jest pewne: nigdy więcej nie spojrzę na luksusowe apartamenty tak samo.

Andryka bawi się czytelnikiem w sposób bezlitosny. Myślisz, że wiesz, co się stało? Pomyśl jeszcze raz. Każda wskazówka, każda retrospekcja, każdy detal prowadzą cię głębiej w labirynt, z którego nie ma prostego wyjścia. To, co wydaje się oczywiste, okazuje się złudzeniem.

"Apartament w stylu Hampton" to nie tylko powieść. To podróż przez labirynt strachu, kłamstw i desperacji, która zostawia ślad na długo po zamknięciu książki. Dagmara Andryka nie tylko napisała thriller – ona stworzyła pułapkę, z której nie sposób się uwolnić.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-01-28
× 26 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Apartament w stylu hampton
Apartament w stylu hampton
Dagmara Andryka
8.5/10

Sopot, lato w pełni. Magdalena Om – ogarnięta poczuciem dezorientacji i grozy – budzi się w luksusowym apartamencie w stylu Hampton. Jej koszmar zaczyna się… Przychodzi wiadomość od szantażysty, któ...

Komentarze
Apartament w stylu hampton
Apartament w stylu hampton
Dagmara Andryka
8.5/10
Sopot, lato w pełni. Magdalena Om – ogarnięta poczuciem dezorientacji i grozy – budzi się w luksusowym apartamencie w stylu Hampton. Jej koszmar zaczyna się… Przychodzi wiadomość od szantażysty, któ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Fobia, która prowadzi do morderstwa. Czy to w ogóle jest możliwe ? Okazuje się, że tak. To właśnie hafefobia (lęk przed dotykiem), z którą zmaga się główna bohaterka książki "Apartament w stylu Hampt...

@promyk1 @promyk1

"Cześć, mam na imię Magda, w tym roku skończę 35 lat i jestem podglądaczką" Magdalena Oh budzi się i tak zaczyna się jej koszmar. Wszędzie jest pełno śladów krwi i do tego szantażysta. Czy Magda Oh...

@daria.ilovebooks26 @daria.ilovebooks26

Pozostałe recenzje @Malwi

Tajemnica Broken Bayou
Historia z bayou.

Sięgając po "Tajemnicę Broken Bayou" Jennifer Moorhead, liczyłam na trzymający w napięciu thriller z duszną atmosferą Luizjany i intrygującą tajemnicą z przeszłości. Pow...

Recenzja książki Tajemnica Broken Bayou
W owczej skórze
W owczej skórze

Kiedy myślisz o Mazurach, widzisz spokojną taflę jeziora, szum drzew i dziką przyrodę, która oddycha w swoim rytmie. A co, jeśli ten rytm skrywa tajemnicę? Co, jeśli cis...

Recenzja książki W owczej skórze

Nowe recenzje

Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Tajemnice arabskich szpitali
@wiktoria.wa...:

Zagaduję, że Marcina Margielewskiego nie muszę nikomu przedstawiać. Czytam jego książki od kilku lat, choć miałam małą ...

Recenzja książki Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Corpus delicti
65 zbrodniczych zagadek.
@maciejek7:

"Corpus delicti. Zagadki kryminalne, które rozwiążesz w 60 sekund" to rewelacyjny pomysł na zabawę. Zagadki kryminalne ...

Recenzja książki Corpus delicti
Zanim mafia cie dopadnie
Uwaga mafia
@olilovesbooks2:

Pierwszy tom bardzo mnie zaintrygował, przez co wiedziałam, że będę musiała przeczytać kontynuację, która moim skromnym...

Recenzja książki Zanim mafia cie dopadnie
© 2007 - 2025 nakanapie.pl