Niewidzialna ręka recenzja

A na Ochocie... napadają na banki!!!

Autor: @biegajacy_bibliotekarz ·2 minuty
2024-10-10
Skomentuj
27 Polubień
Skwer Dobrego Maharadży, Grójecka, Opaczewska to rejony, które często teraz odwiedzam z racji swojej pracy. Dlaczego o tym piszę? Właśnie jestem świeżo po lekturze książki Niewidzialnej Ręki pana Grzegorza Kalinowskiego, a tereny wspomniane powyżej znajdują się na kartach powieści. Zanim jednak o książce, kilka słów o autorze.

Grzegorz Kalinowski to człowiek wielu talentów i profesji. Prócz tego, że pisze bardzo dobre powieści, to w swoim życiu był dziennikarzem, sprawozdawcą sportowym, komentującym np. mecze piłkarskiej Ligi Mistrzów. Twórca filmów dokumentalnych i teledysków. Korespondent wojenny z czasów wojny w byłej Jugosławii. Trzeba przyznać, że to bogate CV, a przecież nie wymieniłem nagród, jakie zdobywał. No i związany jest z Ochotą, dzielnicą Warszawy. Dzielnicy, która powoli skrada moje serce.

To trzecia książka pana Grzegorza, którą miałem okazję przeczytać, Dwie najnowsze, czyli Szeleszczącą śmierć i najnowszą napisaną wraz z panią Ewą Salwin zatytułowaną Wczasowiczka. Śmierć Tatrach przeczytałem, jak tylko pojawiły się na rynku wydawniczym. Niewidzialną Rękę dopiero teraz, bo wkrótce będę godzić autora na spotkaniu w swojej ochockiej bibliotece. A powieść wiąże się nie tylko z bohaterami powieści, ale i z samym panem Grzegorzem i Ochotą.

Już sama okładka powoduje, że powieść może zaskoczyć czytelników. Zaskoczyć i to jak, bo nie jest to książka w stylu cyklu Śmierć frajerom, czy Szeleszczącej… i Wczasowiczki.

„Brawurowa opowieść o szajce, którą od perfekcji „Ocean’s Eleven” i od śmieszności „Gangu Olsena” oddziela bardzo cienka granica!” – Można przeczytać u góry okładki. Jeśli znacie oba filmy, to już wiecie, czego można spodziewać się w tej nietuzinkowej powieści.

Akcja powieści rozgrywa się we współczesnej Warszawie. Wszystko zaczyna się na Grochowie, gdzie mieści się budynek Manufaktury. To miejsce, gdzie krzyżują się drogi osób całkowicie sobie niepodobnych. Mamy tutaj informatyka na wózku inwalidzkim, muzyków, emeryta – paralotniarza, nietuzinkowego artystę, czy byłego komandosa. Ich azyl, bezpieczne i przyjazne miejsce na ziemi ma zmienić właściciela. Nie mogą się z tym zupełnie pogodzić.

W tym samym czasie dochodzi do napadu na bank przy głównej arterii Ochoty, przy ulicy Grójeckiej. Jak się okaże, za tym napadem stoi pewien gang, który mieni się nazwą Gangu Niewidzialnej Ręki. Co ma wreszcie ten napad po drugiej stronie Wisły z Grochowską Manufakturą i jej stałymi bywalcami? Musicie się o tym przekonać.

Grzegorz Kalinowski misternie skonstruował powieść, wyraźnie nakreślił niebanalne postaci. Wydawać się może, że niektóre opisy ich życia, wspomnień, działań, wydają się przydługie, ale jednak wpływają na całokształt powieści, zazębiają to wszystko, co wydarzy się na jej kartach. Autor nie szczędzi od humoru sytuacyjnego i barwnych dialogów. Bardziej to powieść satyryczna z wątkami sensacyjnymi, a sprawa pewnego morderstwa to dla mnie… dodatek.

Polecam serdecznie.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-10-10
× 27 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Niewidzialna ręka
Niewidzialna ręka
Grzegorz Kalinowski
6/10

Brawurowa opowieść o szajce, którą od perfekcji „Ocean’s Eleven” i od śmieszności „Gangu Olsena” oddziela bardzo cienka granica! Współczesna Polska. Krajem wstrząsa seria przestępstw. Amatorskie n...

Komentarze
Niewidzialna ręka
Niewidzialna ręka
Grzegorz Kalinowski
6/10
Brawurowa opowieść o szajce, którą od perfekcji „Ocean’s Eleven” i od śmieszności „Gangu Olsena” oddziela bardzo cienka granica! Współczesna Polska. Krajem wstrząsa seria przestępstw. Amatorskie n...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @biegajacy_biblio...

Pamiętam tylko ogień
A Ty co pamiętasz?

Pierwsze spotkanie z twórczością pani Anny Musiałowicz jest już za mną. W moje ręce trafiła niezbyt gruba powieść pt.: Pamiętam tylko ogień. Autorka ma na swoim koncie k...

Recenzja książki Pamiętam tylko ogień
Szepty sekretów
Życie w cieniu PRL-u. Odsłona pierwsza

Szepty sekretów to pierwsza część nowego cyklu pani Anety Krasińskiej. Cykl ten nosi nazwę W cieniu PRL-u i jak sama nazwa wskazuje, przeniesie nas do epoki, która wcale...

Recenzja książki Szepty sekretów

Nowe recenzje

Szepty pocałunków znad Bosforu
Coś nowego
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem WasPos* Romans, w którym akcja rozgrywa się w Turcji? Nie wiem jak wy ale ja była...

Recenzja książki Szepty pocałunków znad Bosforu
Dom pod Kasztanem
Dom pod kasztanem.
@wiktoria.wa...:

Usiądź wygodnie, zaprowadzę Cię w pewne piękne miejsce, gdzie czas niespiesznie leci. W cieniu starego kasztana, w serc...

Recenzja książki Dom pod Kasztanem
Same dobre wróżby
Introwertyzm jako styl życia
@asiaczytasia:

Internet okazał się dobrą przestrzenią do rozwoju relacji międzyludzkich. Różnego rodzaju komunikatory ułatwiają nawiąz...

Recenzja książki Same dobre wróżby
© 2007 - 2025 nakanapie.pl