Najcenniejszy dar recenzja

A co jest twoim najcenniejszym darem?

Autor: @Bujaczek ·2 minuty
2012-11-15
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
„- Praca jest lepsza od domu?
- Nie. Żadne miejsce nie jest lepsze od domu.
- To dlaczego tatuś chce być tam, a nie tutaj? (...)
- Chyba dlatego, że zapominamy (...).”*

Zastanawialiście się kiedyś jaki najcenniejszy dar został dany podczas narodzi Chrystusa? Złoto, mirra, kadzidło? A może jeszcze coś innego, coś niematerialnego? Coś o czym w biegu życia łatwo zapomnieć? Przecież to jest takie oczywiste, a jednak zapominamy...

Richard wraz z rodziną wraca w rodzinne strony by rozkręcić swój własny interes. Ponieważ pochłoną on lwią część ich oszczędności mieszkają w małym mieszkanku gdzie na nic nie ma miejsca. Dosłownie. Dlatego gdy zobaczyli w gazecie ogłoszenie, w którym ktoś szuka rodziny do pomocy i oferuje mieszkanie postanowili to sprawdzić. Okazało się, że lepiej trafić nie mogli. Za prace domowe, które i tak wykonywali mają zapewniony dach nad głową i poznali wspaniałą starszą kobietę Mary. Spokojnie to nie koniec… Otóż ta staruszka sprawia, że w życiu tej rodziny coś się może zmienić. Co i jak do tego doszło pozostawię tajemnicą...

Do świąt wprawdzie jeszcze pięć tygodni, ale już powoli i mnie zaczyna otaczać ta aura magii świątecznej. Nie, nie wpadam w szał zakupów, dekorowania domu czy też gotowania miliona potraw. Na to przyjdzie czas. W świętach lubię mnóstwo rzeczy, ale nie o tym miało być... Tak jak pisałam do świąt jest jeszcze trochę czasu, ale nie mogłam się powstrzymać, szczególnie gdy w moje łapki trafiła ta, oto książka. Wszystko przemawiało za tym by po nią sięgnąć więc jak mogłam się temu oprzeć?

Richard Paul Evans jest znanym pisarzem słynącym z przepięknych powieści, które wzruszają tysiące czytelników. „Najcenniejszy Dar” jest jego pierwszym dziełem - teraz wznowionym. Z przyjemnością zabrałam się za tę cieniutką książeczkę, pewna, że się nie zawiodę. W końcu to ten Evans! No i miałam racje. Od pierwszych stron porwał mnie styl Autora jak i sama historia. Wzruszająca, zabawna, smutna, tchnąca nadzieją. Przede wszystkim jednak zmuszająca do refleksji nad tym co tak naprawdę liczy się w życiu. Praca i dostatnie życie czy też czas spędzony z dzieckiem, z rodziną, który już nie wróci. Mała niepozorna książeczka, która zawiera bardzo ważny, a nawet najważniejszy przekaż. Historia wywarła na mnie ogromne wrażenie. Nie jestem rodzicem, ale czuję, że kiedyś będę pamiętać o tym co jest najważniejsze. Już wiem jaki jest najcenniejszy dar.

„Najcenniejszy Dar” to książka o której się nie zapomina. Nie dość, że doprowadza do łez to jeszcze zmusza do przemyśleń i przypomina o tym, o czym zapominamy. Napisana w sposób przemyślany, tak szczerze i od serca. Lekko i przyjemnie, stylem, który mimo prostych zwrotów ma swoją magię. Polecam wszystkim.

*str. 63
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Najcenniejszy dar
Najcenniejszy dar
Richard Paul Evans
8.7/10
Cykl: Christmas Box Trilogy, tom 1

Tuż przed Bożym Narodzeniem Richard z żoną i córeczką wprowadzają się do starej rezydencji, by opiekować się mieszkającą tam staruszką Mary. Pewnej nocy pisarza budzi piękna melodia. Poszukując źródła...

Komentarze
Najcenniejszy dar
Najcenniejszy dar
Richard Paul Evans
8.7/10
Cykl: Christmas Box Trilogy, tom 1
Tuż przed Bożym Narodzeniem Richard z żoną i córeczką wprowadzają się do starej rezydencji, by opiekować się mieszkającą tam staruszką Mary. Pewnej nocy pisarza budzi piękna melodia. Poszukując źródła...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Richard Paul Evans „Najcenniejszy dar” należy do jednej z najlepszych książek, którą przeczytałam w ciągu jednego dnia. Książka składa się z 6 bardzo dobrze napisanych rozdziałów, które rozpoczynają ...

@Anna30 @Anna30

I znów Evans. Każda powieść tego autora wprowadza mnie w magiczną aurę. Tym razem zasięgnęłam po pierwszą napisaną przez niego książkę, opartą na faktach o czym mogą świadczyć słowa „spisuję teraz dla...

MA
@Ryszawa

Pozostałe recenzje @Bujaczek

Strażniczka szczęśliwych zakończeń
Strażniczka szczęśliwych zakończeń

Ból nas wzmacnia, każda rozpacz to jeszcze jedna warstwa ochronna, niczym wzbierająca macica perłowa, aż w końcu sądzimy, że jesteśmy nieprzeniknieni, doskonale odporni ...

Recenzja książki Strażniczka szczęśliwych zakończeń
Powiedz mi, proszę
Powiedz mi, proszę

Powrót Kathy był nieustającym błogosławieństwem, drugą szansą - co rano Claire się budziła z uśmiechem na ustach. Trudność polegała jednak na tym, że nie odzyskała swoje...

Recenzja książki Powiedz mi, proszę

Nowe recenzje

Tajemnica Broken Bayou
Tajemnica Broken Bayou
@zaczytana.a...:

Bagna milczą... aż do momentu, gdy odkrywają swoje mroczne sekrety Powrót do miejsca, które nigdy nie zapomina Dr W...

Recenzja książki Tajemnica Broken Bayou
Escobar
Historia człowieka, który chciał być Bogiem
@zaczytana.a...:

Prawda, która brzmi jak fikcja Pablo Escobar. Narkotykowy baron, miliarder, morderca, filantrop, idol… Bóg? Max Czor...

Recenzja książki Escobar
Gdzie śpiewają raki
Polecam
@ksiazkowymo...:

„Gdzie śpiewają raki” to powieść, która zaskakuje swoją głębią, subtelnością i pięknem języka. Delia Owens, autorka te...

Recenzja książki Gdzie śpiewają raki
© 2007 - 2025 nakanapie.pl