Zamknijcie oczy i wyobraźcie to sobie: zbiera się drużyna, w której skład wchodzą elf, mag i troll. Jeden z tajemniczą i burzliwą przeszłością, drugi ze zwęgloną skórą, pod którą tli się ogień, a trzeci… radosny niczym dziecko, choć o zdecydowanie bardziej imponującym wzroście. Co wyjdzie z tej wyprawy i dlaczego odbywa się w niekoniecznie dobrany... Recenzja książki Smoczy szlak. Wejście