Książka To po diable jest pierwszym tomem nowego cyklu autora, po którego powieści lubię sięgać i czytać. Zapowiadała się na zwariowaną i fantastyczną opowieść jaką miałem nadzieje dostać. Nie spodziewałem się za wiele, ale przynajmniej abym bawił się przy niej dobrze i miło spędził z nią czas. Dlatego mimo pewnych obaw postanowiłem przeczytać.
Książka To po diable jest opowieścią o bohaterce jakiej autor użycza głosu od samego początku komentując poszczególne wydarzenia jakie po sobie następują. Świetny pomysł na narracje pierwszoosobową, która często przynosi znakomite rezultaty. Historia rozpoczyna się od ślubu przyjaciół Svietlany Bringer i zdarzeń jakie następują w jego trakcie powodujących zaczęcie podróży po przedziwnych miejscach rodem z koszmaru. Autor zabiera nas do piekła i w różne regiony ukazując poszczególnych bohaterów wciągniętych w wir fantastycznych zdarzeń. Snuje intrygę w jaką zostaje wplątana Svietlana i dzięki jej opisom zaistniałych sytuacji poznajemy poszczególne przygody jej i towarzyszy. Jednocześnie nie brakuje ucieczek, sporej ilości walk, szalonej akcji i zadziwiających momentów w czasie czytania. Podróżując bohaterka nie zdaje sobie sprawy jaką rolę będzie musiała odegrać. Świat wykreowany na potrzeby historii jest dobrze stworzony i pewne wyjaśnienia dotyczące jego pojawiają się prowadząc do lepszego poznania. Potrafi być mroczny i nieraz brutalny, ale wszystko potraktowane zostało z przymrużeniem oka i czasami pewna dozą czarnego humoru. Na pewno relacja bohaterki z wydarzeń jakie występują było dobrym pomysłem pozwalającym wciągnąć się w historie od samego początku. Przygody jej znajomych jakie poznajemy również mogą zainteresować i okazać się ciekawe.
Książka To po diable jest najnowszą propozycją od autora i zarazem pierwszym tomem przygód Svietlany Bringer, który czyta się szybko i przyjemnie. Jako początek nowego cyklu wypada dobrze pomimo moich obaw przy jakiej bawiłem się przyjemnie. Samo osadzenie akcji w świecie demonów i piekła było świetnym pomysłem. Autor kreśli z łatwością poszczególne części swojego świata wprowadzając chaos, przygodę i moce jakimi posługują się bohaterowie czyniąc ich jednocześnie ludzkimi ze swoimi słabościami jakie posiadają. Poszczególne postacie zostały zarysowane dobrze. Bohaterka jaka komentuje i opowiada wydarzenia jest główną narratorką, a zarazem wypada ciekawie ze swoimi przygodami. Po drodze spotykamy rodzimych diabłów i inne postacie występujące na drugim lub dalszym planie. Mające często do odegranie rolę przewidzianą przez autora. Czasami niektóre lepiej wypadają lub tylko nieźle w zależności od potrzeby pojawienia się. Autor stworzył niejednowymiarowe postacie, które nieraz można polubić i nawet poczuć nić sympatii do nich. Trochę brakowało mi pogłębienia niektórych sylwetek jeszcze bardziej i znacznie lepiej niż dostałem w tym przypadku. Sama bohaterka i jej narracja przypadła mi do gustu, chociaż czasami w opowiadanie wkrada się chaos przy zaczęciu przez nią rozdziału. Pomimo pewnych niuansów i lekkiego humoru bawiłem się dobrze przy czytaniu, lecz liczyłem na znacznie więcej niż dostałem. Może w kolejnych tomach akcja bardziej rozwinie się i będzie ciekawsza, bo potencjał historii jest spory i mam nadzieje, że będzie coraz lepiej rozwinięty. Jeżeli chodzi o zakończenie to wszystko kończy się otwartą na oścież furtką do kontynuacji i autor nie zamknął żadnego wątku w tym przypadku. Dlatego trzeba uzbroić się w cierpliwość i czekać na kolejny drugi tom przygód bohaterki.
Książka To po diable okazała się dobrą, lekko podaną opowieścią o losach Svietlany, która wpada w sieć intryg zastawionych na nią. Po drodze spotyka znajomych i dawno nie widzianych osób przeżywając zwariowane przygody po drodze. Jaką można polubić i poczuć nawet nić sympatii do niej przez cały czas. Autor stworzył niezwykły świat podobny do naszego i ich mieszkańców również obarczonych ludzkimi wadami i zaletami jakie pojawiają się. Sięgając po To po diable chciałem otrzymać przyjemną, zabawną i wciągającą opowieść. Jednocześnie nie nastawiałem się na coś lepszego niż otrzymałem. Zwariowaną historie z lecącą akcją do przodu niczym kolejka górska i wydarzeniami toczącymi się w szybkim tempie nie pozwalającymi oderwać się od czytania. Napisaną przyjemnym stylem, w lekki sposób i wciągający od początku. Dlatego miło spędziłem z książką czas i jako pierwszy wprowadzający tom wypada dobrze. Zakończenie pozostawia pewien niedosyt jeśli chodzi o pozostawienie furtki w ciekawym miejscu, lecz mam nadzieje, że kontynuacja będzie lepsza i wszystko pomału wyjaśni się. Książka To po diable jest lekką propozycją od autora, nie pozbawioną niuansów, lecz także mimo wszystko proponuje przyjemną lekturę, przy jakiej można odpocząć po czymś bardziej wymagającym. Pomimo wszystko jestem ciekawy kolejnej części i na pewno sięgnę jak będę miał okazje, aby przekonać się co autor w drugim tomie przygotował.