Opinia na temat książki Dom Holendrów

@maslowskimarcinn @maslowskimarcinn · 2022-11-01 09:18:18
Przeczytane
„Dom holendrów” Ann Patchett przeczytałem po fenomenalnym „Stanie zdumienia”. Pełen nadziei, że dostanę równie piękną i trzymającą w napięciu do ostatnich kart opowieść, rzuciłem się do wnętrz tytułowego budynku i... nieco w nim ugrzęzłem. Nie, nie chcę przez to powiedzieć, że „Dom” jest niewarty poznania. Sądzę jednak, że każdy, kto chce się zapoznać z twórczością A. Patchett powinien zacząć właśnie od niego, gdyż o ile „Stan” kipiał od mnogości zdarzeń i odkrywanych powoli tajemnic, to „Dom” raczej skupia się na opowiadaniu o ludziach i ich uczuciach: braterskiej miłości, „domowych” relacjach, a przede wszystkim dzieciństwie, spędzonym właśnie w tytułowym Domu Holendrów.

I tu właśnie – na tym poziomie – Patchett wygrywa swą prozą; tym właśnie mnie zdobyła. Doskonale potrafi budować życiorysy swoich bohaterów, wiązać je, supłać z losami innych, a jednocześnie tak konstruować fabułę, że opowiadana przez nią historia całkowicie pochłania Czytelnika. Przecież pod względem akcji, w „Domu” nie dzieje się wiele, a mimo to losy Danny’ego i Maeve dość szybko przestają być obojętne. Nie wiedząc kiedy, siedziałem „na trzeciego” w ich samochodzie, gdy podjeżdżali pod Dom Holendrów, by przez odległość ulicy i przez zamknięte szyby auta podglądać, co się w nim działo...

Trudno streszczać, o czym jest książka Patchett – to prosta przecież historia o rodzinie, o małżeństwie, o dzieciach, które wrastają w piękny dom ale także o porzuceniu i nierozumieniu. O tym, czym miał być, a wreszcie czym był i czym z upływem czasu stał się dom-budynek, a czym dla każdego jest Dom pisany wielką literą, czyli taki, który każdy z nas nosi w sercu. To historia o miłości bezwarunkowej i o świetle, które mieszka w drugiej osobie. Piękna to opowieść, wzruszająca nawet takiego starego piernika jak ja. To chyba najckliwsze podsumowanie, które przyszło mi do głowy, ale z drugiej strony takie, które najpełniej oddało moje odczucia. Polecam.

Ocena:
Data przeczytania: 2022-08-27
Polub, jeżeli spodobała Ci się ta opinia!
Dom Holendrów
Dom Holendrów
Ann Patchett
7.4/10

Powieść nominowana do Nagrody Pulitzera, porównywana do twórczości F. Scotta Fitzgeralda Jedna z najważniejszych książek 2019 roku według „New York Timesa” i „Time’a” Nad Domem Holendrów ...

Komentarze

Pozostałe opinie

"Nawet najgłupsze pomysły nabierają sensu, jeśli się urzeczywistnią" Jak byście odpowiedzieli na pytanie czym dla was jest DOM. Założę się, że mimo iż wyraz ten ma tylko w naszym języku, marne trzy ...

Garść myśli niepoukładanych: to był dom o dużych przezroczystych oknach i wielkich schodach, okazała rezydencja * i była to historia obsesji * studium przebaczania * syn popełniający błędy ojca • pre...

EK
@EwaK.

Ann Patchett "Dom Holendrów", przełożyła Anna Gralak, Czasem trzeba coś utracić, by na tym zyskać. Taka myśl, choć nie jedyna, nasunęła mi się podczas lektury "Domu Holendrów", świetnej skadinąd hi...

Wspaniała, wielowymiarowa powieść napisana poetyckim, płynącym wręcz językiem. Jestem absolutnie zachwycona historią rodzeństwa w ,,Domu Holendrów". Tym, jak autorce skutecznie udało się przemycić wi...

© 2007 - 2025 nakanapie.pl