" [...] Żałosne i nędzne jest powiedzenie, że zwierzęta są pozbawionymi myślenia i uczuć maszynami. [...]"
Od dawna uwielbiam obserwować zwierzęta i ich zachowania. Aktualnie na żywo przyglądam się ptakom i kotom. Dzięki tym obserwacjom mogę śmiało powiedzieć, że każde z nich ma swoją rutynę. Młode uczą się od starszych i później przekazują zdobyte umiejętności.
W książce Carla Safina pod tytułem "Co myślą i czują zwierzęta" poznacie między innymi słonie, wilki, orki i ich obserwatorów i badaczy. Były momenty, że krwawiło mi serce. Byłam przerażona, do czego zdolni są ludzie.
Z tej książki dowiedziałam się między innymi, że orki są bardzo przyjaznymi ssakami. To dzięki ludziom zamieniają się w agresywne potwory. Dlaczego? Doskonale to wyjaśnia autor.
Poznałam słonie z zupełnie innej strony. Zazdroszczę wszystkim tym badaczom, którzy latami mogą obserwować je w ich naturalnym środowisku.
Wszystkie zwierzęta mają swoje emocje i je pokazują, ale niestety nie zawsze to dostrzegamy. Czują radość, ale również smutek i żal. Każdy gatunek na swój sposób przeżywa żałobę i za wszelką cenę chroni swoje potomstwo.
Warto przeczytać tę książkę i poznać między innymi: wilka o imieniu Dwadzieściajeden, orkę o imieniu L-86 i słonicę Endi.
Dzięki tej książce odkryjecie niesamowity świat zwierząt. Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie ludzie. To my jesteśmy dla nich największym zagrożeniem. To jest niestety przykre. Może, gdyby ludzie rozumieli ich postępowanie, zaprzestaliby kłusownictwa.
Niesamowita książka. Mimo sporej objętości szybko się ją czyta. Napisana jest językiem zrozumiałym dla każdego czytelnika. Zawiera ilustracje i czarnobiałe zdjęcia, które warto zobaczyć.
Mam cichą nadzieję, że dzięki Carlowi Safina i tej książce świat zwierząt będzie piękniejszy, a my ludzie nauczymy się żyć obok zwierząt w pełnej harmonii.