Prosty zakład recenzja

„Układ był prosty, uczucia już nie...”

Autor: @zaczytana.archiwistka ·2 minuty
2022-10-07
Skomentuj
1 Polubienie

„Prosty zakład” autorstwa Agaty Polte, stanowi pierwszy tom dylogii Prosta zabawa. Może to wstyd się przyznać, ale była to moja pierwsza styczność z piórem tej autorki - dużo osób z bookstagrama polecało mi jej twórczość, dlatego postanowiłam zaryzykować i sięgnęłam po jej najnowszą powieść, którą jestem zachwycona. Sądziłam, że znam już na pamięć wszystkie schematy książek z motywem hate-love, jednak Agata Polte uświadomiła mi, że byłam w ogromnym błędzie...
Poznajcie siedemnastoletnią Octavię Crane, która przed rozpoczęciem ostatniego roku w liceum przeprowadza się do nowego miasta. Dziewczyna pragnie w spokoju skończyć szkołę i dostać się na wymarzone studia, jednak jej szczęście do wpakowania się w kłopoty daje o sobie znać pewnego wieczoru, kiedy to Octavia trafia na imprezę bogatych i rozpieszczonych nastolatków, którzy kłopoty mają we krwi. Nastolatka otrzymuje tam pewną propozycję - ma rozkochać w sobie Caleba Jenkinsa - kapitana szkolnej drużyny siatkarskiej, który lubi bawić się dziewczynami by później zniszczyć im życie. Dzięki O role miałyby się odwrócić i to on przegrałby we własnej grze. Zadanie wydaje się proste, ale czy uczucie, które się pojawi, też takie będzie?
Na początku pragnę podziękować autorce za wyjście z pewnego schematu. Czy tylko ja sięgając po pozycje, w których główni bohaterowie chodzą do szkoły obawiam się, że główna bohaterka będzie szarą myszką, a jej „wybawca” będzie typowym bad boyem i gwiazdą całego budynku? Zaczynając czytać „Prosty zakład” bardzo się tego bałam, ponieważ już powoli robi mi się niedobrze przez takie fabuły. Octavia jest genialną bohaterką - jest bardzo odważna oraz pyskata, czym zdobyła moje uznanie, za to Caleb... jestem pewna, że większość z Was będzie go wręcz nienawidzić, jednak ja go uwielbiam - głównie przez tajemniczą aurę, która jest wokół niego przez prawie połowę historii. Przez to, że niezbyt dużo opowiadał na swój temat pragnęłam poznać go jeszcze bardziej.
Całą historię poznajmy z wizji obu bohaterów, co uważam za duży atut tego tytułu, czemu? Ponieważ możemy zobaczyć jak zmienia się podejście do drugiej osoby u obu bohaterów. Chyba nie muszę Was zapewniać, że w czasie czytania czuć emocje bohaterów - może na początku jest to czysta nienawiść, jednak z każdym kolejnym zakładem zaczyna się coś pomiędzy nimi rozwijać. Ich relacja rozwija się bardzo powoli, za co również pragnę pochwalić autorkę - uwielbiam takie historie, ponieważ pozwalają mi one towarzyszyć głównym bohaterom w trakcie wzajemnego poznawania oraz kiedy druga osoba przestaje być dla nich obojętna. Bardzo się cieszę, że O pomimo rosnących uczuć nie zapomniała o głównym zakładzie - byłam bardzo ciekawa czy uda się jej go wygrać...
No i w tym momencie przychodzi czas na wspomnienie kilku słów na temat zakończenia. Takiego finału się kompletnie nie spodziewałam - jestem na siebie zła jakim cudem nie potrafiłam odróżnić prawdy od manipulacji. Polte w genialny sposób pokazała w jaki sposób niewinna zabawa zamienia się w coś więcej, przez co jeszcze bardziej czekam na kolejny tom.
Czy książkę polecam? Pomimo początkowych obaw, że powieść ta będzie kręcić się głównie wokół imprez i lejącego się alkoholu, bardzo pozytywnie oceniam ten tytuł. „Prosty zakład” to istny rollercoaster emocji - w czasie czytania czułam na przemian radość, smutek, a nawet złość, a zakończenie jest totalnie nieprzewidywalne.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-10-06
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Prosty zakład
Prosty zakład
Agata Polte
8.4/10
Cykl: Prosta zabawa, tom 1

Romans z motywem hate-love i akcją w liceum od fenomenalnej Agaty Polte! Siedemnastoletnia Octavia Crane tuż przed rozpoczęciem ostatniego roku w liceum przeprowadza się do Sunnyvale – małego mias...

Komentarze
Prosty zakład
Prosty zakład
Agata Polte
8.4/10
Cykl: Prosta zabawa, tom 1
Romans z motywem hate-love i akcją w liceum od fenomenalnej Agaty Polte! Siedemnastoletnia Octavia Crane tuż przed rozpoczęciem ostatniego roku w liceum przeprowadza się do Sunnyvale – małego mias...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

“Niby jak mam ciągnąć tę grę przez miesiąc i się w niej nie zatracić?” Octavia Crane przed rozpoczęciem ostatniego roku w liceum przeprowadza się z tatą do małego miasta w Kaliforni. Dziewczyna p...

@unholy.confess @unholy.confess

Siedemnastoletnia Octavia Crane tuż przed rozpoczęciem ostatniego roku w liceum przeprowadza się do Sunnyvale – małego miasta w Kalifornii. Dziewczyna, zanim pójdzie na studia, zamierza po prostu prz...

@paulinkusia1991 @paulinkusia1991

Pozostałe recenzje @zaczytana.archiw...

Twarda sztuka
Apokalipsa, przetrwanie i… miłosny trójkąt w świecie chaosu!

Nowa rzeczywistość, nowe zasady Lia McLaren przetrwała piekło, które złamałoby większość ludzi. Została brutalnie potraktowana przez oprawców, ale jej wola przetrwani...

Recenzja książki Twarda sztuka
Stella. Pragnienie wolności
Mroczny thriller o kobiecie, która nie cofnie się przed niczym, by odzyskać wolność

Czy seryjna morderczyni może kochać? Czy w ogóle może być wolna? Stella Skalska jest bestią uwięzioną w klatce. Zakład psychiatryczny to jej cela, a lekarze i strażni...

Recenzja książki Stella. Pragnienie wolności

Nowe recenzje

Poza kręgiem
Poza kręgiem
@monika.sado...:

Karuzela, której nie można zatrzymać. Mamy się kręcić i cieszyć ze wspaniałej zabawy choć w środku pękamy na pół. Czase...

Recenzja książki Poza kręgiem
Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
© 2007 - 2025 nakanapie.pl