Małe kobietki recenzja

Powrót do książek młodości

Autor: @Rouee ·2 minuty
2014-04-12
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
"[...] miłość odpędza strach, a wdzięczność przezwycięża dumę"

Małe kobietki to klasyka literatury dziecięcej. Książka znana każdemu młodemu czytelnikowi, książka, która uczy i zachwyca. Jej autorka, Louisa May Alcott, stworzyła powieść na podstawie własnych doświadczeń. Wychowała się w Ameryce, w czasie wojny domowej pielęgnowała chorych i rannych. Małe kobietki przyniosły jej ogromną sławę. Powieść doczekała się wielu ekranizacji.


Lata sześćdziesiąte XIX wieku. W domostwie Orchard House żyją cztery dziewczyny: spokojna, wychowana Meg, żywiołowa, śmiała Jo, wrażliwa, zamknięta w sobie pianistka Beth i nieco zarozumiała Amy. Dorastają pod opieką matki, Marmee, starającej się zastąpić im ojca, który wyruszył na wojnę secesyjną. Rodzina Marchów nie ma pieniędzy, nie żyje w dostatku i luksusie. Siostry nie stać na wygodne życie, jakie pamiętają. Często muszą rezygnować z przyjemności, by ulżyć zapracowanej matce lub pomóc tym, którzy nie mają nic. Dorastając, uświadamiają sobie, że w życiu nie liczą się pieniądze, nie liczą się ozdoby i wygody, a rodzina. Rodzina i miłość, jedność i przebaczenie, bo nieważne co się stanie, one zawsze będą mogły na siebie polegać.

"[...] sprawcie, by każdy dzień był zarazem użyteczny i przyjemny i udowodnijcie, że rozumiecie wartość czasu poprzez dobre wykorzystanie go. A wtedy młodość będzie cudowna, starość przyniesie niewiele żalu, a życie mimo biedy okaże się pięknym sukcesem"

Nigdy nie sądziłam, że wracając do historii poznanych w dzieciństwie nauczę się czegoś nowego. Gdy byłam dzieckiem poznałam Meg, Jo, Beth i Amy. Wtedy Małe kobietki były powieścią opowiadająca o potędze szczęścia, dawała mi lekcję, jak to szczęście z codzienności w sobie znaleźć. Dzisiaj dostrzegłam w niej tę potrzebę miłości, niby naiwność, którą człowiek musi w sobie mieć, bo inaczej żyje tylko śmiercią. Naiwność, która daje nadzieję i wiarę, pozwala przebaczać i kochać.

Bohaterki lektury wzbudzają sympatię. Każdy czytelnik znajdzie choć w jednej z nich czterech swą dusze, swoje życie i swoje wspomnienia. Jedni pokochają Meg, inni Jo, Beth czy Amy. Ja sama utożsamiłam się z nimi, w każdej z nich dostrzegłam choćby maleńką cząstkę własnej osobowości.

Małe kobietki to lekka, niewymagająca lektura przy której można się odprężyć, pośmiać i wzruszyć zarazem. Książka jest idealna dla młodszych, jak i dla dorosłych czytelników. Cieszę się, że mogłam przenieść się w świat bohaterek Małych kobietek, odkryć tę opowieść na nowo. Sięgając po tę lekturę, zapewnicie sobie kilka godzin świetnej zabawy z rodziną Marchów. Książkę mogę wam śmiało polecić - czyta się ją bardzo przyjemnie, myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie.

Ocena: 7/10.

Recenzja - http://roue-swiat-ksiazek.blogspot.com/2014/04/recenzja-maych-kobietek.html
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Małe kobietki
20 wydań
Małe kobietki
Louisa May Alcott
7.6/10
Cykl: Małe kobietki, tom 1

Ameryka, lata sześćdziesiąte XIX wieku. W domostwie zwanym Orchard House od pokoleń mieszka rodzina Marchów. Pod nieobecność ojca walczącego w wojnie secesyjnej, opiekę nad czterema córkami sprawuje s...

Komentarze
Małe kobietki
20 wydań
Małe kobietki
Louisa May Alcott
7.6/10
Cykl: Małe kobietki, tom 1
Ameryka, lata sześćdziesiąte XIX wieku. W domostwie zwanym Orchard House od pokoleń mieszka rodzina Marchów. Pod nieobecność ojca walczącego w wojnie secesyjnej, opiekę nad czterema córkami sprawuje s...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Louis May Alcott można nazwać tkaczką marzeń i artystką duszy, gdyż w jej nieśmiertelnym dziele „Małe kobietki” splata się magia literatury z głębokim zrozumieniem ludzkiej natury. To niezwykłe arcyd...

@Mania.ksiazkowaniaa @Mania.ksiazkowaniaa

Podchodząc do jakiejś lektury, najczęściej mamy do niej pewne przeczucia - spodziewamy się czegoś dobrego lub złego, lekkiego lub ciężkiego do przeczytania. Od „Małych kobietek” oczekiwałam wiele...

@olensia @olensia

Pozostałe recenzje @Rouee

Wirus
Wirus

Zapraszam do przeczytania całej recenzji - @Link Trzymająca w napięciu mroczna historia ukazująca wampiry jako przerażające i złe istoty. Książka, od której nie można si...

Recenzja książki Wirus
Mechaniczny książę
Mechaniczne serce Londynu

"Czy jeśli nikomu na tobie nie zależy, w ogóle istniejesz?" Nazwisko Cassandry Clare znane jest chyba każdemu miłośnikowi literatury młodzieżowej. Nie wierzę, by ktoś ni...

Recenzja książki Mechaniczny książę

Nowe recenzje

Kto chce ich śmierci?
Co jeśli ktoś chciałby śmierci twojej rodziny?
@pannajagiel...:

Autor: Cara Hunter Tytuł oryginału: No Way Out Cykl: Detektyw Adam Fawley (III) Wydawnictwo: Filia Przekład: Joanna Gra...

Recenzja książki Kto chce ich śmierci?
Nomen omen
Nomen omen
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Lubicie nieszablonowe i nietypowe książki, w których znajdziecie gatunkowy...

Recenzja książki Nomen omen
Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
© 2007 - 2025 nakanapie.pl