Tańczące żurawie recenzja

Podróż do Kraju Wschodzącego Słońca

Autor: @liber.tinea ·2 minuty
około 18 godzin temu
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Urszula Jaksik w swojej powieści "Tańczące żurawie" zabiera czytelników w niezwykłą podróż – nie tylko do malowniczej Japonii, ale także w głąb ludzkich emocji, pragnień i skrywanych niepewności. To historia grupy z początku nieznajomych sobie osób, które, każda z własnych powodów, decyduje się na wspólną wyprawę do Kraju Kwitnącej Wiśni. Każdy z bohaterów nosi w sobie bagaż własnych doświadczeń, który staje się punktem wyjścia do ich wewnętrznej przemiany. Pytanie brzmi: czy egzotyczna podróż rzeczywiście może zmienić człowieka, czy moc przemiany tkwi zwyczajnie w nim samym?

Główne postacie to ludzie z różnych środowisk, na różnych etapach życia, ale łączy ich wspólne poszukiwanie nowego początku. Joanna nie może pogodzić się z porzuceniem przez narzeczonego (albo raczej jego matkę ;)), Emilia tęskni za ukochanym studiującym za oceanem, Łucja chce wyrwać się z rutyny codzienności, Sandra kieruje się pragnieniem zemsty za zniszczone jej zdaniem marzenia, Michał szuka miłości, lub chociaż dobrej żony, a Hubert zmaga się z poczuciem, że nigdy nie spełnia oczekiwań bliskich. Nad ich wyprawą do Japonii czuwa Todzia, przewodniczka, która od lat mieszka w tym kraju i skrywa własny, bolesny sekret. Każda z tych postaci ma swoją unikalną historię, która stopniowo odkrywa się przed czytelnikiem.

Jednym z największych atutów książki jest sposób, w jaki autorka przedstawia kulturę Japonii. Dzięki licznym ciekawostkom oraz barwnym opisom Tokio, górzystych krajobrazów czy tradycyjnych obrzędów, czytelnik ma szansę poczuć klimat tego niezwykłego kraju. Wątki obyczajowe przeplatają się tutaj z… elementami przewodnika turystycznego i podręcznika historii – dowiadujemy się m.in. o filozofii życia Japończyków, ich podejściu do porządku i harmonii czy symbolice tytułowych żurawi. Właśnie ten aspekt jest najmocniejszą stroną książki i może zainteresować każdego, kto pragnie poznać Japonię bliżej.

Choć powieść ma swoje zalety, niestety nie jest pozbawiona słabszych stron. Fabuła okazuje się być dość przewidywalna, a język, którym posługuje się autorka, jest bardzo prosty, co sprawia, że książka wydaje się nieco schematyczna. Momentami dialogi brzmią nienaturalnie, a postacie zdają się mówić w sposób sztuczny i sztywny. Trudno mi również określić docelową grupę odbiorców tej książki – niektóre fragmenty sugerują, że może być przeznaczona dla nastolatków, podczas gdy inne znów wskazują na literaturę obyczajową skierowaną do dorosłych.

Mimo tych niedoskonałości, "Tańczące żurawie" mają w sobie coś, co może przyciągnąć czytelnika – to ciepła, refleksyjna i nieskomplikowana opowieść o poszukiwaniu siebie, o samotności i potrzebie zmian. Książka przypomina, że nigdy nie jest za późno, by zawalczyć o własne szczęście i spróbować czegoś nowego. Gdyby autorka skupiła się bardziej na aspekcie kulturowym, łącząc go z historią Japonii i jej tradycjami, być może powstałaby książka bardziej unikalna – rodzaj przewodnika wzbogaconego o opowieść obyczajową.

Podsumowując, "Tańczące żurawie" to powieść, która przypadnie do gustu amatorom Japonii i fanom lekkiej literatury obyczajowej. Choć momentami brakuje jej głębi, a bohaterowie mogliby być lepiej wykreowani, książka oferuje coś, co może zainteresować – barwne opisy Japonii oraz przesłanie, że zawsze warto szukać nowych dróg w życiu. To historia o zmianie, nadziei i drugich szansach, choć opowiedziana w dość prosty sposób. Idealna lektura na spokojny wieczór, zwłaszcza dla tych, którzy marzą o podróży do Kraju Wschodzącego Słońca. Być może po jej lekturze nadejdzie czas aby i oni zaczęli realizować swoje marzenia i spakowali walizkę na podróż?

Egzemplarz recenzencki otrzymany w ramach współpracy ze Stowarzyszeniem Sztukater


Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-04-01
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Tańczące żurawie
Tańczące żurawie
Urszula Jaksik
7.5/10

Grupa kilku obcych sobie osób wybiera się na wycieczkę do Japonii. Dla każdej z nich egzotyczna podróż jest odskocznią od osobistych problemów i szansą na zmianę dotychczasowego życia. Joanna nie pot...

Komentarze
Tańczące żurawie
Tańczące żurawie
Urszula Jaksik
7.5/10
Grupa kilku obcych sobie osób wybiera się na wycieczkę do Japonii. Dla każdej z nich egzotyczna podróż jest odskocznią od osobistych problemów i szansą na zmianę dotychczasowego życia. Joanna nie pot...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @liber.tinea

Sploty
„Sploty” A. Ciarkowska – subtelna opowieść o tym, co po nas zostaje

„Sploty” Anny Ciarkowskiej to książka, która zmusza do głębokiej refleksji nad życiem, przemijaniem i tym, co pozostaje po nas, gdy nas już nie ma. W swojej najnowszej p...

Recenzja książki Sploty
Śmierć i inni święci
Czy Śmierć może pomagać ludziom? Tomasz Pindel i “Śmierć i inni święci. Ameryka Łacińska i jej wierzenia”

Szczypta tradycji rdzennych ludów Ameryki Łacińskiej, odrobina Katolicyzmu narzucona przez europejskich kolonizatorów, do tego wierzenia afrykańskich niewolników i współ...

Recenzja książki Śmierć i inni święci

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl