Rana recenzja

Pierwszy raz sięgając po Chmielarza...

Autor: @WystukaneRecenzje ·2 minuty
2019-11-05
Skomentuj
1 Polubienie
 „Ranę” otrzymałam dzięki portalowi www.czytampierwszy.pl na ponad miesiąc przed premierą i jestem ogromnie wdzięczna, że ten czas nie był krótszy, bo chyba bym się nie wyrobiła z napisaniem recenzji przed oficjalnym trafieniem książki na półki sklepowe. Powodem jest dość ciężka tematyka i przez to zrobiłam sobie w czytaniu dłuższą przerwę.



 Sama historia jest opowiedziana naprawdę dobrze, a czytałam wersję przed korektą, gdzie często jest mnóstwo błędów, literówek, a tutaj to wygląda tak, jak bym dostała gotową już do wydania powieść. Brawo Panie Chmielarz. Widać też warsztat Autora i to, że temat był przemyślany, wątki zaplanowane. A czasami jest odwrotnie, pisarze lecą na pełnym spontanie podczas pisania. I być może dlatego w tym przypadku tak dobrze się czyta, wręcz się pochłania książkę.

 Fabuła opiera się na wydarzeniach w pewnej szkole. Nie jest lekko, ale prawda jest taka, że takie rzeczy zdarzają się i to nie raz, nie dwa. Nastoletnie ciąże, morderstwa, zdrady. Przecież to nic dziwnego. A jednak opowiedziane w taki sposób uderza o psychikę. Tutaj przeczytacie o perypetiach równych ludzi, z różnymi problemami. I wydaje mi się, że tytuł jest adekwatny do treści, mówi naprawdę wiele. Smutne jest to, że tak niewiele osób widzi, że takie rzeczy się dzieją i mimo, że Autor zwraca na to uwagę, to wiele osób powie, że to bzdury i wymysły. Niestety, świadomość w naszym kraju jest coraz bardziej zapychana możliwością otrzymania świadczeń i niezmuszaniem do pracy, ale nikt nie mówi o tym, że z edukacją jest coraz gorzej, że społeczeństwo zamiast zmuszać do rozwoju, pomagać w tym, to się je wręcz cofa. I skutki są takie, jak opisane w tej książce. Przemoc wobec dzieci, bo przecież to dla niektórych normalne. I tragedia gotowa… dobrze, że w książkach są poruszane takie tematy i szkoda tylko, że tak niewiele osób czyta w tym kraju, a jak już czyta to nie tak wartościową lekturę, jak ta.

 Chmielarz pokazuje, że bardzo dużo czynników wpływa na psychikę ludzką, na zachowania człowieka, jego przyszłość. Ciekawe jest to, że opisuje kilku bohaterów, ich uczucia, przeżycia, rozterki i problemy ale w taki sposób, że można się wczuć w każdego. Takie ustosunkowanie się do okrutnej rzeczywistości przez Autora i jednocześnie narratora, wiele o nim samym mówi. Doświadczenie jako dziennikarz i felietonista na pewno pomaga w obserwowaniu otaczającego go świata. Natomiast jako pisarz tak zgrabnie operuje językiem, że czytelnik zagłębia się w książkę w całości, bez reszty i pochłania ją mimo tego, że nie jest to łatwa lektura.

 Powieść ta jest podpięta pod kategorię kryminał, ale tak naprawdę jest ona jego odmianą i nie wiem, czy jednak nie powinna być też oznaczona jako dramat, bo typowym kryminałem to ona nie jest. Natomiast mogę śmiało powiedzieć, że jeśli ktoś lubi ten właśnie gatunek literacki, to znajdzie w „Ranie” powieść dla siebie, ale i osoby, które chcą poczytać dramat, też będą zadowolone z doboru lektury.
 
 Moja ocena, to 7/10. Książkę jak najbardziej polecam, ale nastawcie się na mocną, ciężką opowieść zmuszającą do przemyśleń. 

Moja ocena:

Data przeczytania: 2019-07-09
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Rana
4 wydania
Rana
Wojciech Chmielarz
7.7/10

Podobno czas leczy rany. Jednak niektóre nigdy się nie zabliźniają. Najpierw pod torami pociągu ginie Marysia, uczennica ekskluzywnej prywatnej szkoły na warszawskim Mokotowie. Jej nauczycielka, E...

Komentarze
Rana
4 wydania
Rana
Wojciech Chmielarz
7.7/10
Podobno czas leczy rany. Jednak niektóre nigdy się nie zabliźniają. Najpierw pod torami pociągu ginie Marysia, uczennica ekskluzywnej prywatnej szkoły na warszawskim Mokotowie. Jej nauczycielka, E...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Kolejna rewelacyjna powieść autora pełna mrocznych i głęboko skrywanych sekretów. Tym razem akcja toczy się w środowisku nauczycieli, uczniów i ich rodziców prywatnej, elitarnej szkoły w Warszawie. W...

@n.saczek @n.saczek

Koszmary trwały od tak dawna, że czasami miała wrażenie, że stały się jej immanentną częścią. Nowym organem ciała, chociaż bolesnym i niepotrzebnym. Nowotworem snów. Wojciech Chmielarz zdecydowan...

@booksdeer @booksdeer

Pozostałe recenzje @WystukaneRecenzje

Słuchajcie, jak kłamią
Słuchajcie, jak kłamią

Thrillery psychologiczne potrafią w głowie czytelnika siać zamęt, spustoszenie i powodują, że kotłuje się ogrom myśli, pomysłów na to, kto z bohaterów dopuścił się jakie...

Recenzja książki Słuchajcie, jak kłamią
Wina i grzech
Wina i grzech

Marah Woolf kupiła już dawno polski rynek książki swoimi opowieściami, a gdy pojawiła się kolejna seria, czyli właśnie Wiccańskie kredo, to każdy zastanawiał się, czy st...

Recenzja książki Wina i grzech

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl