Tequila. Liczba Bestii recenzja

Ostrze maczety i pazury tygrysa

Autor: @Feniksa ·1 minuta
2019-03-31
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Fabuła książki „Tequila: Liczba bestii” rozgrywa się w postapokaliptycznym świecie, w którym przetrwanie stanowi nie lada wyzwanie. Główna bohaterka Tequila jest obrończynią ostatniej ostoi ludzkości. Podczas heroicznych przygód towarzyszy jej ogromny tygrys, jej nieodłączny towarzysz. Na swojej drodze będzie musiała zmierzyć się z szaleńcami oraz bestiami i poznać prawdę na temat swojej przeszłości.

Jestem pod ogromnym wrażeniem samej przedmowy autora. Zwykle kręcę nosem, kiedy mam przeczytać wstęp w książce, ale gdybym ominęła ten byłby to ogromny błąd. W bardzo ciekawy sposób zostały opisane „pulp magazine”. Autor opowiada o genezie epickich fantastycznych historii, które wszyscy dobrze znamy i kochamy.

Tytuł ten to klasyczna fantastyka, która przedstawia wizję postapokaliptycznego świata. Można również podczas czytania poczuć klimat westernu. Czytelnik styka się z intensywnymi, czasami nawet brutalnymi scenami walki, atakami latających bestii z innego wymiaru oraz historią przedstawionego świata.

Akcja często zmienia swoje miejsce. Na zmianę przeplatają się różne wątki, co może wprowadzać na początku lekki chaos, ale ostatecznie wszystko łączy się w konkretną całość. 

Pojawia się wielu bohaterów, szczególnie tych drugoplanowych jednak najbardziej rozwinięte pod względem osobowości są główne postacie jak oczywiście Tequila oraz jej towarzysze tygrys Diesel i rewolwerowiec Cosmas Karacena. To jedyne postacie, z którymi czytelnik może poczuć jakąś emocjonalną więź. 

Zachwyciły mnie również ilustracje znajdujące się w książce oraz sama okładka. Dynamiczna komiksowa kreska idealnie komponuje się z akcją powieści. Intensywna kolorystyka ilustracji na obwolucie zdecydowanie przyciąga oko i kontrastuje z monochromatyczną rzeczywistością postapokaliptycznego świata.

Podsumowując bardzo dobrze bawiłam się podczas czytania. Jeśli ktoś potrzebuje intensywnej, nieschematycznej historii z wojowniczą główną bohaterką to ten tytuł jest idealny. Na pewno sięgnę po kolejne przygody Tequili.

Bardzo dziękuję portalowi nakanapie.pl za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki!

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Tequila. Liczba Bestii
Tequila. Liczba Bestii
Łukasz Śmigiel

W tym postapokaliptycznym swiecie mozesz wygrac tylko dzieki ostrzu maczety i pazurom tygrysa. W ostatnim wolnym mieście, nieustannie atakowanym przez hordy latających potworów zaprogramowanych na zni...

Komentarze
Tequila. Liczba Bestii
Tequila. Liczba Bestii
Łukasz Śmigiel
W tym postapokaliptycznym swiecie mozesz wygrac tylko dzieki ostrzu maczety i pazurom tygrysa. W ostatnim wolnym mieście, nieustannie atakowanym przez hordy latających potworów zaprogramowanych na zni...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @Feniksa

Kapitan Ross
"Kapitan Ross" - recenzja

„Kapitan Ross” to czwarty tom cyklu „Niepokorni”, autorstwa Melisy Bel. Tym razem zostaniemy przeniesieni na otwarte wody, ponieważ historia dotyczy tytułowego kapitana ...

Recenzja książki Kapitan Ross

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl