Nigdy nie zapomnę recenzja

"Nigdy nie zapomnę"

Autor: @tatiaszaaleksiej ·1 minuta
2021-05-05
Skomentuj
7 Polubień
„Los prowadzi nas niezbadanymi ścieżkami, ale wszystkie one w końcu prowadzą do celu, jakim jest przeznaczenie.”

Na pierwszy plan wysuwają się nowi bohaterowie. Johann ma siedemnaście lat, jest synem młynarza. Razem z ojcem i braćmi pracują we młynie. Ich życie płynie spokojnie, przepełnione jest pracą, zmaganiem z tym, co niesie codzienność. Johann ma swoją pasję, której oddaje każdą wolną chwilę. Są to rośliny, od zawsze, gdy tylko mu się uda ucieka na pola i łąki. Niespodziewanie zostaje wezwany do dworu hrabiny Korteckiej, która chce, aby ten zajął się jej ogrodem. Dla młodego Johanna jest to spełnienie marzeń. Chłopak nie przypuszcza, że hrabina ma w stosunku do niego zupełnie inne plany…

Życie Johann nabiera zupełnie innego kształtu niż początkowo to sobie wyobrażał. Hrabina coraz mocniej go osacza. Czy Johannowi uda się od niej uwolnić? Wielowątkowa akcja się przenosi nas w lata 1786-1859, razem z bohaterem kroczymy przez dobrze nam znane rejony i zupełnie nowe tereny. Europa i dalej przemierzamy ocean w poszukiwaniu szczęścia w Ameryce. Akcja powieści toczy się swoim rytmem, wzbudza ciekawość i emocje. Johann wpada w pułapkę hrabiny, ich relacje przybierają zupełnie innego wymiaru. Parobek i wielka dama. Błędne decyzje niosą ogromne konsekwencje. Towarzyszy nam cierpienie, niemoc, miłość, zazdrość, uprzedzenia, manipulacja, lekceważenie, odraza. Szukanie swojego miejsca w życiu, uparte, choć niepozbawione wątpliwości dążenie do przodu. Wartości wyniesione z domu dają siłę i moralne wsparcie. Silne więzi rodzinne, szacunek, wzajemne wsparcie, troska o siebie nawzajem. Londyn, Nowy Jork, Kościuszko, Legiony. Ogromna różnica, wręcz przepaść między klasami społecznymi.

Wciągająca, mądrą, nostalgiczna, niosąca emocje opowieść. Skomplikowane ludzkie ścieżki, tułacze życie, odwieczne namiętności, jakie targają człowiekiem. Czy można uciec od przeznaczenia? A w tle ciekawie, barwnie ukazana historia, niepokojące czasy, w jakich przyszło żyć naszym bohaterom. Aż żal, że to już ostatnia część. Polecam całą serię, warto :)

http://tatiaszaaleksiej.pl/nigdy-nie-zapomne/

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-05-05
× 7 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Nigdy nie zapomnę
2 wydania
Nigdy nie zapomnę
Ewa Bauer
7.8/10
Cykl: Tułacze życie, tom 3

Dalsze losy rodziny Neubinerów. Johann wiedzie spokojne życie razem z braćmi i ojcem, pomaga we młynie, ale jego prawdziwą pasją są rośliny. Kiedy tylko może, wymyka się na łąki, gdzie zbiera zioła, ...

Komentarze
Nigdy nie zapomnę
2 wydania
Nigdy nie zapomnę
Ewa Bauer
7.8/10
Cykl: Tułacze życie, tom 3
Dalsze losy rodziny Neubinerów. Johann wiedzie spokojne życie razem z braćmi i ojcem, pomaga we młynie, ale jego prawdziwą pasją są rośliny. Kiedy tylko może, wymyka się na łąki, gdzie zbiera zioła, ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Dzieje Johanna Neubinera pozostawały wielką niewiadomą dla czytelników cyklu „Tułacze życie”. Podczas gdy losy Michaela i Augustina przenikały się, najstarszy brat zniknął z horyzontu. Wreszcie Ewa B...

@asiaczytasia @asiaczytasia

Pozostałe recenzje @tatiaszaaleksiej

Lustful
"Lustful"

“Nigdy nie spotkałem tak upartej, chłodnej i cholernie zdystansowanej kobiety jak Daisy Barrett. Nigdy. Nigdy też nie myślałem o żadnej kobiecie równie często, co o niej...

Recenzja książki Lustful
Sekret indygo
"Sekret indygo"

"Byłoby inaczej, gdybyś urodziła się chłopcem. Płeć ma swoje wymagania…” Jest rok 1739, Południowa Karolina. Eliza Lucas ma zaledwie szesnaście lat, gdy przyjdzie jej s...

Recenzja książki Sekret indygo

Nowe recenzje

Jak umrzeć na bogato
Fascynująca podróż po świecie, gdzie życie i śm...
@burgundowez...:

„Jak umrzeć na bogato” Belli Mackie to powieść, która na pierwszy rzut oka może przypominać klasyczny kryminał z zagadk...

Recenzja książki Jak umrzeć na bogato
Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
© 2007 - 2025 nakanapie.pl